Debata wyborcza Radia Gdańsk i "Dziennika Bałtyckiego" w Kwidzynie [ZDJĘCIA]

A. Kosiński, R. Cybulski
Kandydaci się spierali, nie zabrakło potyczek słownych, ale i wspólnego zdjęcia Arkadiusz Kosiński
W Kwidzynie odbyła się pierwsza wyborcza debata Radia Gdańsk i "Dziennika Bałtyckiego". Kandydaci przedstawili m.in. swoje pomysły na nowe inwestycje i zatrzymanie młodych ludzi w mieście. Najbardziej iskrzyło pomiędzy Mariuszem Kundą a Andrzejem Krzysztofiakiem.

W poniedziałkowe popołudnie do przedwyborczego boju stanęli wszyscy kandydaci do fotela burmistrza: Antoni Barganowski (SLD Lewica Razem), Andrzej Krzysztofiak (PO), Mariusz Kunda (Kwidzyniacy) oraz Marek Strociak (PiS). Debatę poprowadzili Agnieszka Michajłow, dziennikarka Radia Gdańsk, oraz Rafał Cybulski z naszej kwidzyńskiej redakcji.

Na początku debaty wszyscy kandydaci musieli się odnieść do wyników sondażu, który Instytut Badań Rynkowych i Społecznych Homo Homini przeprowadził dla Radia Gdańsk. Sondażownia przeprowadziła badania 31 października, metodą telefonicznych standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych. Wzięła w nim udział grupa 500 losowo wybranych pełnoletnich mieszkańców Kwidzyna, deklarujących udział w wyborach samorządowych.

Największe poparcie zyskał urzędujący burmistrz Andrzej Krzysztofiak, na którego oddanie głosu zadeklarowało 48 proc. respondentów.

Czytaj więcej na ten temat: Wybory samorządowe 2014 w Kwidzynie. Andrzej Krzysztofiak wygra w I turze? Sondaż Radia Gdańsk

Cała czwórka w trakcie poniedziałkowej debaty musiała odpowiadać na pytania dotyczące m.in. podatków, w tym tzw. janosikowego, które Kwidzyn w swojej historii musiał płacić dwukrotnie, czy pobudzania przedsiębiorczości.

Każdy z nich miał też przedstawić swoje pomysły na przyciągnięcie inwestorów i zatrzymanie młodych ludzi w mieście.

Jednak najważniejszym punktem debaty okazał się budżet obywatelski, a właściwie jego brak.

Wszyscy mieli też okazję, by zaprezentować swój program wyborczy, a także w kilku słowach przekonać mieszkańców, by zagłosowali właśnie na nich.

Najbardziej iskrzyło pomiędzy Mariuszem Kundą a Andrzejem Krzysztofiakiem. Pierwszy zarzucał drugiemu m.in. brak społecznych konsultacji z prawdziwego zdarzenia, zaś ten złośliwie wytykał konkurentowi fakt, że mieszka on w Warszawie i raczej rzadko ma okazję, by w ogóle rozmawiać z mieszkańcami Kwidzyna.

Pełna relacja z debaty w piątkowym (7 listopada) "Kurierze Powiatu Kwidzyńskiego".

[email protected]

ZOBACZ NASZ SERWIS SPECJALNY

WYBORY SAMORZĄDOWE 2014 NA POMORZU

Kandydaci, komitety wyborcze, zasady głosowania, okręgi wyborcze

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
SR
Kwidzynkowo sie zakisilo i tak jest od 20 lat jak tu mieszkam. Choc miasto sie rozwinelo mocno to jednak jesli chodzi o wladze i urzedy to jest caly czas kiszonka. Ci sami ludzie ten sam brak stylu i zalatwianie wszystkiego po znajomosci. Bez znajomosci nie mozna sbie nawet klasy w podstawowce wybrac. o innych nie wspomne na szczescie to moj ostatni sezon w tym smutnym miescie wiec na wybory juz nie ide.
T
T.
Burmistrz rewelacyjny.
p
p
Jak mogą być uczciwe wybory jeżeli wybrali na debatę z pośród siebie kilkuset którzy tylko przyklasną i poprą obecnego burmistrza który ma ludzi w nosie i tylko go stołek interesuje a dla poszczególnego człowieka nie robi nic, tylko stale lubi podnosić podatki od nieruchomości i opłaty targowe nawet nie potrafi powiedzieć dlaczego te opłaty stale podnosi, debata powinna być w śród mieszkańców Kwidzyna gdzie każdy może się wypowiedzieć a nie w ciepełku tyłki grzeją i udają że coś robią, jaka debata takie wybory, tylko stanowiska zmieniają a ludzie są ci sami jednym słowem klika i mafia. Krzysztofiaka to już dawno powinni wywieźć na taczkach.
Dodaj ogłoszenie