Debata o przyszłości gdańskiej Letnicy. Dynamiczny rozwój dzielnicy i zainteresowanie deweloperów. Co dalej z dzielnicą?

Aleksandra Chomicka
Aleksandra Chomicka
Gdańsk Letnica - tak wygląda dziś dzielnica! Karolina Misztal
Zmiany, jakie zaistniały w gdańskiej Letnicy, przyciągnęły do niej deweloperów. Rozbudowa infrastruktury w związku z budową stadionu na Euro 2012, przyczyniła się do rozwoju tej części Gdańska. Co dalej? Czy uda się zapewnić wygodną komunikację, spójną koncepcję dzielnicy, rozwój usług? Po 10 latach od pierwszej debaty o Letnicy, organizujemy kolejną. Relację przeczytacie już w środę, 1 października w naszym serwisie i papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego".

Co było pierwsze: jajko czy kura? Co i kiedy zwróciło na Letnicę uwagę deweloperów mieszkaniowych, a w konsekwencji jej dynamiczny rozwój?

Warto wspomnieć słowa zmarłego prezydenta Pawła Adamowicza.

- Letnicę wybraliśmy na miejsce pod budowę stadionu, bo to był jedyny tak rozległy teren w mieście, dostępny od zaraz. To, co się dzisiaj tu dzieje w ostatnich latach, to konsekwencja tamtych decyzji i zdyskontowanie nakładów, poniesionych na rewitalizację dzielnicy. To wymarzony teren do budowania: tutaj nie ma ograniczeń dotyczących wysokości zabudowy, nie ma nadzoru konserwatorskiego, za to w niewielkiej odległości są najatrakcyjniejsze tereny turystyczne. To przesłanki, by Gdańsk rozwijał się do wewnątrz. Dzięki wybudowaniu tunelu pod Martwą Wisłą okolica została doskonale skomunikowana z najważniejszymi punktami miasta. Dzielnica ma przed sobą ogromną przyszłość, wkrótce mogą tu powstać jeszcze centrum rozrywki i nowoczesne oceanarium. Trzymam kciuki za Nową Letnicę! - powiedział prezydent w czerwcu 2017 roku.

Pierwszą działkę pod budownictwo mieszkaniowe w Letnicy poznańska firma deweloperska kupiła w 2006 roku, czyli wówczas, gdy o stadionie nikt jeszcze nie marzył. Jednak tamta inwestycja nie doszła do skutku między innymi dlatego, że miasto miało inny pomysł na dzielnicę. Potem jednak pojawiła się idea budowy stadionu na EURO 2012. Jednak pomysł wydania przez miasto prawie miliarda złotych na towarzyszące mu inwestycje miał nie tylko entuzjastów. Okazuje się, że te inwestycje wszystko zmieniły.

10 lat temu redakcja "Dziennika Bałtyckiego" zorganizowała debatę o przyszłości stadionu w Letnicy. Po dekadzie wiadomo już, że nakłady poniesione na rozbudowę infrastruktury dzielnicy nie tylko pozwoliły nam przeżyć wielkie sportowe święto - EURO 2012, które zwróciło na Gdańsk uwagę całego świata.

Zmiany, jakie zaistniały, przyciągnęły do niej deweloperów. W czerwcu 2017 roku odbyło się wmurowanie kamienia węgielnego pod pierwszy nowy budynek, obecnie w budowie jest kilka tysięcy lokali w pięciu nowych osiedlach, a w ponad 500 M już mieszkają nowi lokatorzy. Na licytacjach kolejnych działek w Letnicy toczą się najbardziej zażarte boje w mieście.

Dzisiaj perspektywy, o jakich mówił 3 lata temu zmarły prezydent Paweł Adamowicz - że to dzielnica, w której w ciągu dekady zamieszka 10 tysięcy gdańszczan - są nie tylko realne. To już się dzieje!

Debata o przyszłości gdańskiej Letnicy. Dynamiczny rozwój dz...

W poniedziałek na stadionie Energa Gdańsk będą na ten temat rozmawiać przedstawiciele miasta i dzielnicy, firm komunikacyjnych, deweloperskich, architekci oraz przedsiębiorcy, którzy prowadzą w Letnicy firmy.

Relację z debaty o przyszłości gdańskiej Letnicy znajdziecie w naszym serwisie w środę, 1 października. Tego dnia będzie ją można przeczytać także w papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego".

Ceny mieszkań mocno w górę

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Darek Tomala

Podobają mi się inwestycje Robyg – wreszcie zabrali się za Nową Letnicę, wizualizacje wyglądają imponująco, a pozostałe osiedla też cieszą oko.

K
Klakier

Kocham Gdańsk i te klimatyczne miejsca! Dlatego zdecydowałem się przenieść swoją firmę na pomorze – już nie mogę się doczekać odebrania kluczy do mojego nowego mieszkania w Nowej Letnicy ?

Dodaj ogłoszenie