Darłowo: Nadal nie ma śladu po zaginionej i jachcie "Mariola"

Tomasz Turczyn
Trwa dochodzenie dotyczące katastrofy na Bałtyku jachtu motorowego "Mariola", który wypłynął w zeszłą niedzielę z Darłowa na wędkarski połów dorszy.

Policjanci przesłuchali ocalałych uczestników wyprawy i pracowników darłowskiego kapitanatu portu, a także osobę która wykonywała remont jachtu.

- Mężczyzna zeznał, że na jachcie tylko dospawał metalowe barierki - mówi asp. sztab. Zbigniew Dankowski z policji w Darłowie.

To był pierwszy morski rejs "Marioli", bo wcześniej pływała po jeziorach. Feralnego dnia na pokładzie prawie 7,5-metrowej jednostki było 9 osób (sześciu wędkarzy z Miastka i okolic oraz szyper z żoną i córką). Niestety, na ląd wróciła tylko ósemka. Według zeznań uratowanych, żona szypra zatonęła wraz z "Mariolą". Szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza kobiety i jachtu sprzed kilku dni nie dała rezultatu. Ma być ona wznowiona w tym tygodniu.

Z kolei na lądzie swoje działania kontynuuje policja, która wystąpiła m.in. do Starostwa Powiatowego w Sławnie o uzyskanie dokumentów związanych z rejestracją jednostki, bo te szypra zatonęły. Wczoraj, według sierż. Iwony Ordak z Komendy Powiatowej Policji w Sławnie, nadal nie było śladu ani po oficjalnie uznanej za zaginioną kobiecie, ani po jachcie.

Pewne jest, że wyprawa była komercyjna, bo jak mówi jeden z jej uczestników, Stanisław Zabłocki z Miastka, na jej koniec wędkarze mieli zapłacić za nią w zależności od czasu spędzonego na morzu. - Na innych kutrach było to 120-140 złotych od osoby - wylicza S. Zabłocki. - Tak też miało być na "Marioli".

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie