Dariusz Michalczewski: Kocham życie, zabawę i ludzi! [WIDEO]

ŁŻ, Dzień Dobry TVN/x-news

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Dariusz Michalczewski wydał już trzy książki, ale z całą pewnością w żadnej nie wieje nudą. Były mistrz świata w zawodowym boksie zawsze ma bowiem o czym opowiadać.

Nie da się ukryć, i zresztą sam Dariusz Michalczewski chętnie o tym mówi, że uwielbia bawić w gronie przyjaciół. Nie stroni też przy tym od alkoholu, ale jak zaznacza, nigdy nie wykorzystuje swojej siły i zawsze jest potulny jak baranek. W przeszłości zdarzały mu się co prawda małe przygody, ale po skończeniu zawodowej kariery, jak podkreśla, dojrzał.

- Jak jest zabawa i alkohol, to ja jestem kochanym człowiekiem. Nie bywam naburmuszony i zły. Idę po to się bawić i pić, żeby było wspaniale. Jestem kotkiem. Kocham życie, zabawę i ludzi. Nie chodzę na zabawy po to, żeby się na kogoś krzywo patrzeć - mówił Michalczewski w programie "Dzień Dobry TVN".

Pochodzący z Gdańska były pięściarz lubi się bawić, ale nie zapomina też przy tym o innych, a zwłaszcza o młodych sportowcach, którzy są dopiero na progu swojej kariery. Od wielu lat wspiera ich zarówno finansowo jak i mentalnie.

- Kiedyś dostawałem stypendium, byłem zatrudniony na pięciu etatach. Łatwiej było wtedy sportowcom niż dziś. Teraz staram się pomagać młodym, bo jest ciężko. Jestem tylko kroplą w morzu potrzeb, ale daję przykład innym - dodał Michalczewski.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
toto

Nihilizm neo-liberalizmu III RP to demoralizacja,latwizna,chamstwo,cwaniactwo i pijanstwo !

Dodaj ogłoszenie