Czy w pomorskich szkołach odwołają wycieczki do Niemiec?

Agata CymanowskaZaktualizowano 
Gimnazjaliści z Żelistrzewa do Niemiec pojadą
Gimnazjaliści z Żelistrzewa do Niemiec pojadą Piotr Niemkiewicz
Krajowy konsultant ds. epidemiologii radzi, by na razie nie posyłać dzieci na kolonie, obozy i Zielone Szkoły do Niemiec (zwłaszcza w okolice Hamburga) w związku z zagrożeniem zakażeniem groźną odmianą bakterii E. coli (w skrócie EHEC).

- To wielka odpowiedzialność. Ryzyko zachorowania u dzieci jest większe, gdyż dzieci trudniej kontrolować pod względem przestrzegania zasad higieny - powiedział wczoraj w radiu prof. Andrzej Zieliński, krajowy konsultant ds. epidemiologii.

O daleko idącą ostrożność zaapelowało też pomorskie kuratorium oświaty w porozumieniu z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną.

- Zwróciliśmy się do szkół z prośbą, by przypominano dzieciom o zasadach higieny i bezpiecznego spożywania posiłków. Zamieściliśmy też komunikat na stronie kuratorium - mówi Elżbieta Wasilenko, pomorski wicekurator oświaty. - Nie ma zakazu wyjazdu do Niemiec. Nie ma też potrzeby siania paniki.

Służby sanitarne na Pomorzu są w pełnej gotowości

Z wyjazdu do niemieckiego Oldendorfu nie zamierza rezygnować kilkudziesięcioosobowa grupa gimnazjalistów z gminy Puck. Nikt z rodziców nie wycofał pociech z listy podróżników.
- Rodzice nie panikują, a my jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi partnerami w Niemczech - mówi Barbara Miłkowska z Urzędu Gminy w Pucku.

Uczniowie będą stołować się w tamtejszej szkole oraz domach rodzin, u których zamieszkają. -Nasi urzędnicy i nauczyciele wymieniają się mailami z niemieckimi kolegami, by wizyta przebiegła bez komplikacji zdrowotnych - dodaje Miłkowska.

W żelistrzewskim gimnazjum uczniowie także przyznają, że wyjazdu do Niemiec się nie boją. Dyrektor Jolanta Bieszke mówi, że jej podopieczni poznali i nauczyli się zasad, dzięki którym mogą uniknąć niebezpiecznych komplikacji zdrowotnych.

Natomiast dziś zapadnie decyzja w sprawie wyjazdu dziewczęcej drużyny piłkarskiej Orzeł Malbork na międzynarodowy turniej w Nordhorn. Zawody planowane są na 9-13 czerwca.

- Dziewczyny są nastawione na wyjazd, ale w związku z sytuacją w Niemczech musimy się zastanowić nad ewentualnymi zagrożeniami - mówi Jerzy Wnuk-Lipiński, trener. - Porozmawiam z zawodniczkami, ich rodzicami i wspólnie podejmiemy decyzję w sprawie wyjazdu.

- Myślę, że wyjazd powinien się odbyć, nie widzę większego zagrożenia dla zawodniczek - mówi Mieczysław Głowiński, ojciec jednej z dziewcząt.

Dr. med. Paweł Grzesiowski z Instytutu Profilaktyki Zakażeń w Warszawie:Antybiotyk może zaszkodzić

Decyzja o tym, czy grupa uczniów pojedzie do Berlina, nie zapadła jeszcze w Gdańskim Gimnazjum "Lingwista".

- Podobną sytuację mieliśmy dwa lata temu, kiedy uczniowie wybierali się do USA na finały Odysei Umysłu w czasie apogeum ptasiej grypy - mówi Ewa Puczyłowska, dyrektor placówki. - Ostatecznie zdecydowaliśmy się pojechać, ale rodzice podpisali specjalne deklaracje.

W pomorskich biurach podróży, do których się dodzwoniliśmy, także poinformowano nas, że na razie nikt nie zgłasza rezygnacji z wyjazdu do Niemiec.

- Nie organizujemy wyjazdów dla młodzieży do Niemiec i ogólnie nie jest to kierunek obozowy, za wyjątkiem obozów językowych - mówi Zbigniew Waśko, właściciel Biura Podróży Eskapada w Słupsku.

Dodajmy, że wyjeżdżającym do Niemiec główny inspektor sanitarny zaleca unikanie spożywania surowych warzyw.

Odkryto nowy szczep bakterii

Światowa Organizacja Zdrowia poinformowała w czwartek, że za falę zakażeń pałeczką okrężnicy EHEC, która spowodowała już śmierć 17 osób, jest odpowiedzialny nowy szczep bakterii, którego nigdy wcześniej nie widziano.

Powiatowi inspektorzy sanitarni kontrolują targowiska, sklepy, hurtownie i uprawy warzyw - pobierają próbki ogórków i innych warzyw pochodzących z Hiszpanii oraz próbki ogórków krajowych do badań mikrobiologicznych. Inspektorów zobowiązano też do zintensyfikowania działań kontrolnych w zakładach żywienia zbiorowego pod kątem zachowania dobrych praktyk higienicznych w trakcie przygotowywania potraw niepodlegających obróbce termicznej (surówek, deserów z owocami).

Służby sanitarne na Pomorzu są w pełnej gotowości

Z kolei w Niemczech - zwłaszcza na północy - nadal wzrasta liczba zakażeń bakterią, jak i przypadków groźnego dla życia zespołu hemolityczno-mocznicowego (HUS), wywołanego przez toksyny bakterii. Przypadki zatruć odnotowano m.in. też we Francji, Szwecji, Wielkiej Brytanii i Holandii.

Natomiast w Polsce druga osoba z biegunką krwistą, (która może być objawem zakażenia bakterią Escherichia coli typu 0104) znajduje się w szpitalu w Szczecinie - poinformowała w czwartek minister zdrowia Ewa Kopacz.
To mężczyzna, który kilka dni temu wrócił z Niemiec.

Nadal nie jest znane bezpośrednie źródło zakażeń. Zakażenie może przenosić się przez skażoną wodę, świeże warzywa (sałata, brokuły, pomidory, ogórki itp.), surowe mleko, sery z niepasteryzowanego mleka, bliski kontakt z osobą zakażoną, w wyniku zaniedbań higienicznych, przez kontakt z zakażonymi zwierzętami.

Dr. med. Paweł Grzesiowski z Instytutu Profilaktyki Zakażeń w Warszawie:Antybiotyk może zaszkodzić

Inspektorzy sanitarni przypominają o konieczności bezwzględnego mycia warzyw i owoców w bieżącej wodzie przed spożyciem oraz o wielokrotnym myciu rąk w ciągu dnia. Właściwa obróbka termiczna żywności prowadzi do zabicia prawie wszystkich niebezpiecznych mikroorganizmów (w tym Escherichia coli).

Pierwszymi objawami zakażeń są bóle brzucha, czasami wymioty, krwawe stolce.
Więcej na www.wsse.gda.pl.

Współpraca Jacek Skrobisz, Ewa Macholla, KT, PEN

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
L
Lusi

Pochodze z Pucka ale od kilku lat mieszkam w Niemczech.Tak jak wszyscy z przerazeniem slucham informacji o bakterii i o zgonach ale tu mieszkam i zyje.Dlaczego dzieci,ktore marza o wyjezdzie do Niemiec pozbawiac tej przyjemnosci.Przeciez choroba moze zagrozic im wszedzie,nie nalezy siac paniki.My tu mieszkamy,zyjemy i nie umieramy.Trzeba byc ostroznym,czesto myc rece,myc warzywa i owoce.Tak naprawde nie wiadomo gdzie sie czai ta bakteria.My tez niedlugo przyjedziemy do Polski na wakacje i chyba nikt nam nie zabroni przyjazdu z Niemiec do kraju,w przypadku tych dzieci jest odwrotnie.Nie pozbawiajcie dzieci i mlodziezy marzen,dla niektorych moze to jest wyjazd ich zycia.Serdecznie pozdrawiam i zycze udanych i zdrowych wakacji.

m
mutra

Przecież ogólnie wiadomo że największa zaraza zawsze przychodziła na ludzkość z tamtego kierunku !

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3