Czy trójmiejskie lotniska będą zarządzane wspólnie? Samorządowcy podają rękę Gdyni

Szymon Szadurski
archiwum DB
Brak współpracy lotnisk w Gdańsku i Gdyni byłby najgorszym z możliwych scenariuszy mówią trójmiejscy samorządowcy i deklarują współpracę.

We wtorek w tej sprawie odbyło się kolejne spotkanie. Wszystko zależeć będzie teraz od szczegółowej analizy dokumentów, opracowanych i przedstawionych w gabinecie marszałka województwa pomorskiego Mieczysława Struka przez zespół fachowców.

Dobrej myśli jest prezydent Gdyni Wojciech Szczurek. Po wczorajszych negocjacjach nie chciał on jednak powiedzieć, czy ewentualna współpraca gdyńskiego lotniska z gdańskim miałaby polegać na połączeniu kapitałowym i ustanowieniu jednego zarządu. Rąbka tajemnicy uchylił natomiast prezydent Sopotu Jacek Karnowski, który jest jednocześnie członkiem Rady Nadzorczej PL Gdańsk. Jego zdaniem, w grę wchodzi przejęcie gdyńskiego lotniska przez gdańską spółkę.

Według Szczurka, sytuacja powinna wyjaśnić się w ciągu kilkunastu dni. - Tyle potrwa analiza materiałów przygotowanych wspólnie przez fachowców z obu lotnisk - mówi Wojciech Szczurek. - Spotkanie u marszałka Struka było ważne, bo choć nie podpisaliśmy jeszcze żadnych porozumień, posunęło temat współpracy lotnisk do przodu.

Podobnie uważa Jacek Karnowski. - Z punktu widzenia udziałowców PL Gdańsk, czyli nie tylko Sopotu, ale także samorządowców z Gdańska i marszałka województwa pomorskiego, najważniejszym dobrem jest gdańskie lotnisko, jednak nie chcemy zostawić Gdyni w kłopocie. Dlatego jesteśmy otwarci na współpracę - mówi Jacek Karnowski.

Ale prezydent Karnowski dodaje, że kwestia połączenia lotnisk nie jest jeszcze przesądzona i muszą zostać spełnione dwa warunki...

Jakie? I co o tym sądzi prof. Andrzej Ruciński z Katedry Rynku Transportowego Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Gdańskiego, były prezes Portu Lotniczego Gdańsk - CZYTAJ w środowym ( 30.10.2013) papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego"**TU kupisz e-wydanie "Dziennika Bałtyckiego"!**

Prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz wystosował w środę specjalne oświadczenie, w którym napisał m.in. że miasto Gdańsk i inni udziałowcy Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Rębiechowie od początku uważali pomysł budowy lotniska w Kosakowie za bezzasadny - CZYTAJ CAŁE OŚWIADCZENIE na gdynia.naszemiasto.pl

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JARO

Teraz samorzadowcy i lotnisko w Gdansku, maja Pana wyciagac z bagna do ,ktorego Pan doprowadzil,poprzez swoje nieudacznictwo i chora ambicje,za ten numer i 100mln. wyrzucone w bloto powienien byc Pan natychmiast wywalony,w prywatnej Firmie juz by Pan byl bezrobotny, ale tu jak mowi klasyk,ciemny narod i tak to kupi, podatnicy zaplaca,ale co sie przejmowac stac nas na to

m
miko

Ach tak,teraz to rura mieknie,polaczyc a za straty i Panskie wybujale ambicje niech odpowiada lotnisko w Gdansku lub podatnicy. Co to jest wywalone 100 mln w bloto pikus, Polska i Gdynia sa bogate,stac ich na to. Mam nadzieje,ze wyborcy w Gdyni w nastepnych wyborach wezma to pod uwage. Az strach pomyslec ile by za to bylo zlobkow lub przedszkoli o tym sie nie mysli,tylko pieniadze podatnikow wyrzuca przez okno

a
antysz

se szczurek zbudowal niech se zarzadza

Dodaj ogłoszenie