Czy należy zamknąć szkoły? Organizacje oświatowe apelują do rządu, mają propozycje

Agnieszka Kamińska
Agnieszka Kamińska
Czy szkoły przejdą na zdalne nauczanie? Karolina Misztal
Rząd nieudolnie zarządza szkołami w czasie epidemii, popełnił wiele błędów i to dlatego mamy teraz gigantyczny wzrost zakażeń w Polsce – uważają przedstawiciele organizacji oświatowych, którzy zaapelowali do rządzących o pilne zmiany. Rząd nie powinien odgórnie narzucać zamknięcia szkół, dyrektorzy muszą mieć autonomię w decydowaniu o sposobie kształcenia w ich placówkach – twierdzi ZNP i Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty.

W związku ze wzrostem liczy osób zakażonych koronawirusem pojawiają się pytania o to, jak powinny dalej funkcjonować szkoły. Na Pomorzu, według stanu na 9 października, w kwarantannie przebywa 3839 uczniów i 474 nauczycieli (8 października było to: 3707 uczniów i 455 nauczycieli). Zakażenie potwierdzono u 118 uczniów i 107 nauczycieli (dzień wcześniej: 106 uczniów i 101 nauczycieli). Immunolog dr Paweł Grzesiowski powiedział w jednym z wywiadów, że „placówki oświatowe są teraz jednymi z ważniejszych miejsc przenoszenia wirusa”. To samo mówią inni specjaliści komentujący sytuację epidemiologiczną w Polsce. W piątek RMF FM podało, powołując się na nieoficjalne źródła, że w Polsce może wrócić zdalna edukacja. Ale stopniowo. Naukę online, według tych doniesień, mają w pierwszej kolejności rozpocząć studenci, a następnie uczniowie liceów i szkół ponadpodstawowych. Zajęcia w szkołach podstawowych mają jak najdłużej odbywać się w formie stacjonarnej. Rząd swoje decyzje co do szkół ma ogłosić w sobotę 10 października.

Czytaj także

Dyrektor będzie mógł sam zdecydować o zdalnym nauczaniu?

Przedstawiciele ZNP twierdzą, że należy wprowadzić formułę, zgodnie z którą dyrektor samodzielnie mógłby decydować o wprowadzeniu nauczania hybrydowego. Przy czym decyzja dyrektora nie powinna być uzależniona od innych instytucji – np. sanepidu. ZNP uważa, że błędem jest zmiana trybu nauczania w szkole dopiero po tym, gdy w placówce dojdzie do zakażeń.

- Apelujemy o to, aby to dyrektorzy mogli sami decydować o wprowadzeniu kształcenia hybrydowego. Oni najlepiej są zorientowani w warunkach, w jakich uczą się ich uczniowie i pracują nauczyciele i wiedzą, jaki sposób nauki w ich przypadku będzie najlepszy. Co jest bardzo ważne, decyzje powinni móc podejmować z wyprzedzeniem, prewencyjnie. To błąd, że zmiana trybu kształcenia następuje teraz dopiero wówczas, gdy już doszło do zakażeń i że ta zmiana musi być zaopiniowana przez sanepid. Jesteśmy za tym, żeby dać dyrektorom wolną rękę – mówi Krzysztof Baszczyński, wiceprezes ZNP.



Nauczyciele: Dyrektor powinien mieć pełną autonomię

To samo mówią przedstawiciele Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty. - Szkoły nie powinny być w całym kraju jednolicie zamknięte, otwarte czy półotwarte. Dyrektor powinien mieć pełną autonomię, aby na bazie warunków w szkole, mógł sam przyjąć najwłaściwszą metodę pracy z uczniami. Pamiętajmy, że szkoły są różne. Mam np. kontakt z dyrektorami, którzy prowadzą duże, nowoczesne placówki, w których klasy mają osobne wyjścia na zewnątrz. Odgórne narzucanie, by szkoła była otwarta czy zamknięta, jest bez sensu. Poza tym, dyrektor nie może czekać na to aż w szkole zarazi się dużo osób i aż urzędnik łaskawie pozwoli mu zmienić sposób nauczania. [cyt] Musimy zapobiegać, a nie reagować dopiero wtedy, gdy już mamy problem. Uważam też, że bardzo źle się stało, że wszystkie dzieci rozpoczęły naukę 1 września, te terminy powinny były być zróżnicowane. Teraz nie ma już czasu na eksperymenty i jakieś pozorne działania. Trzeba jak najszybciej oddać autonomię w ręce dyrektorów – mówi Marek Pleśniar, dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.

Marek Pleśniar twierdzi, że dyrektorzy już teraz, w granicach swoich kompetencji, wprowadzają własne zarządzenia, które mają ograniczyć epidemię w ich szkołach.

- Na przykład od kilku dni wielu dyrektorów nakazuje chodzenie w maseczkach w przestrzeniach wspólnych szkoły. Przepisy dają tylko takie zalecenie. A więc dyrektorzy natychmiast zareagowali na wzrost liczby zakażeń nie oglądając się na rząd. Dyrektorzy często mówią mi, że starają się sami zarządzać kryzysem wedle potrzeb. Natomiast obawiam się, że rząd wprowadzi odgórne, sztywne zasady, które nie wszędzie zdadzą egzamin – dodaje Marek Pleśniar.

Apel do rządu

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kadry Kierowniczej Oświaty wydało apel do rządu, w którym domaga się zmian. „Z niepokojem obserwujemy brak inicjatywy państwa, sprawiający, że ponad 4,5 miliona polskich dzieci stało się uczestnikami ryzykownego eksperymentu – nieprzemyślanego, źle zaplanowanego powrotu uczniów do szkół we wrześniu br., w czasie epidemii COVID-19, co zmierza do jesiennego kryzysu edukacji” - czytamy w apelu organizacji.

Stowarzyszenie zarzuca rządowi m.in.: nieuwzględnienie stanowisk i badań polskich naukowców (mówiły one, że rozpoczęcie roku szkolnego polegające na powrocie wszystkich uczniów do szkół zaowocuje gwałtownym wzrostem liczby zachorowań), nieuwzględnienie sierpniowego stanowiska OSKKO w sprawie bezpiecznego planu działań na wrzesień 2020 r., polegającego na powrocie klas 4-8 dopiero po okresie 14 dni po 1 września, tj. po swoistej powakacyjnej kwarantannie oraz zapewnieniu tym uczniom edukacji zdalnej, a ich rodzicom zasiłków na ten czas. Stowarzyszenie zarzuca też rządowi zaniedbanie przygotowania platformy edukacji zdalnej i niepodjęcie prac nad dostosowaniem podstaw programowych. Rekomenduje m.in.: wprowadzenie autonomii szkół w decydowaniu o przechodzeniu na edukację zdalną i hybrydową, bez oczekiwania na opinie sanepidu; podział klas na mniejsze grupy oraz wprowadzenie - w miarę możliwości zasady spotykania uczniów z tylko jednym nauczycielem; pilne zapewnienie szkołom sprzętu do transmisji lekcji; zmianę „nierealistycznej” podstawy programowej; zapewnienie i ulepszenie „gorącej linii” szkoły z sanepidem. Apel (szczegóły na facebookowym profilu stowarzyszenia) poparło 6500 członków Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.

Nowe, pandemiczne zasady nauczania

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie