reklama

Czy istnieje dieta antynowotworowa? RAK. FAKTY I MITY. Prof. Jacek Jassem o mitach na temat nowotworów i o metodach niekonwencjonalnych

Tomasz Kubik
Tomasz Kubik
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Czy istnieje dieta antynowotworowa? W kolejnym odcinku naszego programu profesor Jacek Jassem, znany onkolog z Gdańska, mówi o tym, jak się odżywiać, zdradza także swoją codzienną dietę.

Rozmawiała: Dorota Abramowicz
Produkcja: Tomasz Kubik, Szymon Szewczyk

Rak. Fakty i mity. Jak żyć, żeby nie zachorować na raka?

Współczesna medycyna od kilkudziesięciu lat prowadzi nierówną walkę o leczenie, które skutecznie wyeliminowałoby problem nowotworów. Pojawiają się sukcesy, takie jak w przypadku szczepionek na wirusa HSV eliminującej jedną z przyczyn rozwoju raka szyjki macicy czy nowoczesnych terapii molekularnych, które blokują nowotworzenie. Cały czas jednak pacjenci borykają się z szeregiem nowotworów, które wymykają się farmakoterapii. Powoduje to, że teorie niekonwencjonalne o nieuzasadnionej naukowo skuteczności, stają się popularne. O największe mity i półprawdy medyczne zapytaliśmy jednego z najbardziej wpływowych i rozpoznawanych onkologów w naszym kraju.

Rak. Fakty i mity. Czy istnieje dieta antynowotworowa?

W tym odcinku profesor Jacek Jassem mówi o diecie i o tym, czy to prawda że "raka można zagłodzić"

Dieta prof. Jassema:

  • Na śniadanie szwajcarskie musli z orzechami, rodzynkami...
  • W południe sałatka bez zawiesistych sosów, ewentualnie z oliwą
  • Po południu lekki, najlepiej bezmięsny obiad.
  • Wieczorem mała, symboliczna kolacja

Dorota Abramowicz, Dziennik Bałtycki: Czy można skonstruować dietę antynowotworową, to znaczy powiedzieć: jedz pietruszkę, a nie jedz kiełbasy, pij mleko albo nie pij mleka?

Prof. Jacek Jassem: Jest coś takiego, co się nazywa piramidą żywienia. Piramida wiadomo jaki ma kształt, u podstawy ma te produkty, które są na pewno zdrowe, w ogólnym znaczeniu, nie tylko przeciwnowotworowo, chociaż duża część tych produktów ma takie znaczenie. W środkowej części są te produkty, które można jeść w miarę bezpiecznie, a u szczytu tej piramidy są produkty, które są ewidentnie szkodliwe. Trudno mi omawiać całą tę piramidę, ale powiem tak: u dołu są przede wszystkim produkty pochodzenia roślinnego, czyli warzywa, owoce, kasze, płatki owsiane, czyli produkty zawierające dużą ilość błonnika, który zmniejsza ryzyko nowotworów przewodu pokarmowego.

Ja powiem pani, jak moja dieta wygląda. Robię codziennie dla mnie i dla mojej żony musli szwajcarskie, które trzeba zrobić poprzedniego dnia, ale każdy znajdzie w internecie przepis na to. Jemy dużą ilość tego musli z dodatkiem rodzynek, orzechów, suszonych śliwek, co kto lubi, posypuje sobie, żeby to miało lepszy smak. Proszę mi wierzyć, to jest bardzo smaczna potrawa. I to jest wszystko, to jest całe nasze śniadanie.

Człowiek do południa naprawdę nie jest głodny. W południe idę do naszego barku i kupuję sałatki ze świeżych jarzyn i nie polewam ich zawiesistymi sosami, tylko jem je w sposób naturalny, można do tego dodać oliwę. Pierwszy posiłek, tak prawdziwy jem po południu, to jest lekki obiad, w którym jest bardzo mało mięsa. Najczęściej są to bezmięsne potrawy. I kolacja, która jest zupełnie symboliczna. Do tego bardzo intensywne ćwiczenia fizyczne, uprawiam dwa sporty regularnie czyli koszykówkę i siatkówkę, i codziennie pół godziny rano ćwiczę. I do tego aplikacja, w której mam zadanie 10 tysięcy kroków dziennie. I te kroki wykonuję, czasem jestem zmęczony, czasem mi się nie chce... Ale to bardzo moblilizuje, kiedy widzę, że mi tych kroków brakuje.

Można zagłodzić raka razem z jego właścicielem

Pojawiła się taka informacja, że aby zwalczyć nowotwór trzeba go zagłodzić. Czy można w ogóle zagłodzić raka panie profesorze?

Można zagłodzić raka razem z jego właścicielem! I nie żartuję, to się zdarzało. Człowiek, który leczy się z powodu nowotworu, powinien się bardzo racjonalnie odżywiać, i dieta jest ważnym elementem ogólnej opieki onkologicznej. Ta dieta jest dopasowana do konkretnej sytuacji, zwłaszcza do leczenia, np. niektóre metody leczenia powodują zwiększone ryzyko wymiotów, biegunek.

Głodzenie jest kompletnym absurdem, bo pacjent potrzebuje sił do leczenia

W związku z tym tę dietę trzeba odpowiednio stosować. Natomiast głodzenie jest kompletnym absurdem, człowiek, który się leczy z powodu nowotworu raczej ma gorszy apetyt, w związku z tym my często stosujemy leki, które zwiększają ten apetyt, pozwalamy jeść chorym to, co lubią, bo ten człowiek potrzebuje sił do leczenia. Leczenie onkologiczne jest często bardzo uciążliwe i człowiek, który się nie odżywia, nie jest w stanie tego leczenia tolerować.

O czym będą kolejne części naszego programu i kiedy będziemy je publikować:

  • 28 listopada - ODC. 7: Czy to prawda, że chemioterapia szkodzi, i czy "rak boi się noża"?
  • 5 grudnia - ODC. 8: Genów nie da się oszukać!
  • 12 grudnia - ODC. 9: Czy rak to wyrok?

ZOBACZ TAKŻE: Profesor Jacek Jassem o Polskiej Lidze Walki z Rakiem i jej inicjatywach edukacyjnych:

Zobacz stronę Polskiej Ligi Walki z Rakiem, o której mówił profesor Jacek Jassem: KLIKNIJ TUTAJ

Prof. Jacek Jassem jest autorem kilkuset publikacji naukowych wydanych zarówno w polskich, jak i międzynarodowych czasopismach. Ponadto aktywnie działa w towarzystwach medycznych i redakcjach naukowych. To właśnie dzięki jego zaangażowaniu i tytanicznej pracy, udało się wprowadzić ustawę o zakazie palenia w miejscach publicznych. Wysiłki profesora sprawiły, że dzisiejsze przystanki, restauracje, puby czy kawiarnie są wolne od dymu tytoniowego.

Prof. Jacek Jassem - sylwetka, osiągnięcia. Kim jest jeden z...

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

... można do tego dodać oliwę.

Nawet (chyba) trzeba (do tego dodać oliwę).

Z należnym szacunkiem.

Z
Zniesmaczony

Fajny ten artykuł, taki... dezinformujacy. "zaglodzic raka" to nie znaczy zaglodzic się, tylko wyeliminować cukry (szeroko pojęte) i energię czerpać z tłuszczy, komórki rakowe tłuszczem się nie "odżywiaja" to tak w skrócie. Co do błonnika polecam poszukać na YouTube fragmenty konferencji lekarzy (w Australii o ile dobrze pamiętam) gdzie w ciekawy sposób wytlumaczono posilkujac się wynikami badań, jak bardzo "potrzebny" jest nam blonnik idlaczego wcale, plus problemy jakie powoduje. Miłego dnia

Dodaj ogłoszenie