Czarne jest czarne. Kanał narodowy [FELIETON]

Dariusz SzreterZaktualizowano 
Dariusz Szreter
Dariusz Szreter archiwum DB
Nieprzywrócenie małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim jest niewątpliwie kolejnym wiekopomnym osiągnięciem rządu w polityce zagranicznej, ale śmiem twierdzić - osiągnięciem połowicznym. Analizując sytuację na północnej granicy Polski, doszedłem do wniosku, że konieczne jest pójście za ciosem.

Otóż należałoby wydłużyć planowany przekop przez Mierzeję Wiślaną po drugiej stronie zalewu i pociągnąć go wzdłuż granicy do jeziora Wiżajny, a kto wie - może jeszcze dalej, łącząc go z Kanałem Augustowskim? Bo niby dlaczego tylko mieszkańcy Elbląga mają się cieszyć z posiadania portu morskiego w swoim mieście? A Bartoszyce, Węgorzewo i Gołdap gorsze? Niech też rywalizują z faworyzowanymi do tej pory Gdańskiem i Gdynią. Z całą pewnością znajdą się ministerialni analitycy, którzy wyliczą opłacalność tej inwestycji. Tak jak wszystkich dotychczasowych przedsięwzięć tego rządu.

Zamiast wzrostu bezrobocia na terenach przygranicznych, którym straszy marszałek Struk, powstaną nowe miejsca pracy. Panie kasjerki z likwidowanych lidli i biedronek będą kopać rowy, umacniać brzegi i wywozić ziemię. A zagranicznym właścicielom sklepów wielkopowierzchniowych z głębi kraju nakaże się ustawowo podsyłanie dodatkowych pracowników na swój koszt.

Nie ma też wątpliwości, jakim błogosławieństwem byłby taki kanał dla ojczystej przyrody, szczególnie Puszczy Rominckiej. Wprawdzie jeszcze nie wiem, jakim, ale jestem pewny, że minister Szyszko niezawodnie uzasadni korzyści ekologiczne takiej budowy.

Jak by to wzmocniło bezpieczeństwo kraju, nie muszę chyba tłumaczyć. Tak jak Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie czuje się w obowiązku wyjaśniać, jakie to ważkie względy kazały nie wpuszczać do przygranicznych powiatów mieszkających w Kaliningradzie amatorów polskich parówek, piwa, słodyczy, proszków do prania oraz imprez organizowanych w Ergo Arenie.

Zatem do dzieła! Powstanie z kolan to pierwszy krok naszej polityki wobec Rosji. Teraz czas, by wpuścić ją w kanał.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
AJB

Mnie też brakuje taniego paliwa i fajek, ale żeby od razu tak Władymiru Władymirowiczu w żopu włazić bez mydła? Dowalić pisiorom rzecz chwalebna, wszak wpuszczają nas w kanał i machając szabelką prą do wojny z najlepszym kumplem Donalda Franciszkowicza, z którym żółwiki w Smoleńsku tak ochoczo przybijał, stosunki były takie jak w agencji towarzyskiej, tzn. my robiliśmy za ... a Wielki Brat nas... aż miło. PO wróć, a wtedy otworzą się granice, ruch będzie w obie strony, stosunki zaś częste i ... satysfakcjonujące. Wuja Bronek, przez WSI za sznurki POciągany znów ustawi nasze wojsko z kilkoma tysiącami wykształconych w Moskwie generałów i 20 tys. szeregowych na zachodniej granicy, a panie kasjerki z lidli i biedronek znajdą zatrudnienie przy zasypywaniu kanałów i obsłudze napływających z Okręgu Kaliningradzkiego masy zielonych ludzików w swych "traktorach z lufami"!;))

J
Jozef z Bazin

Zlosliwosc nie zawsze jest oznaka inteligencji.

b
bencwau

właśnie o takom kapitalistycznom Polskie walczyła najjaśniejsza robotnicza solidarność, sól ziemi !

X
XYZ

skrytykować rządową decyzję. Może i słusznie - ale robi to w sposób żałosny. Sam tytuł jego felietonu
jest taki, tak samo jak i jego bredzenie na temat kanał sięgającego po Kanał Augustowski. Gdyby powiedział
krótko, że decyzja rządowa mu się nie podoba to otrzymałby ubożuchną wierszówkę - a przecież nie o to
chodzi, nieprawdaż?

Dodaj ogłoszenie