Ćwiczenia na SOR: Zderzenie autobusu z busem, 12 poszkodowanych

Magdalena Olechnowicz
Magdalena Olechnowicz
Ćwiczenia na SOR: Zderzenie autobusu z busem, 12 poszkodowanych
Ćwiczenia na SOR: Zderzenie autobusu z busem, 12 poszkodowanych Krzysztof Piotrkowski
Udostępnij:
Na ulicy Bałtyckiej autobus wiozący 20 pasażerów zderzył się z busem, którym jechało ośmiu pracowników do pracy. Na SOR słupskiego szpitala trafiło 12 poszkodowanych, w tym kobieta w ciąży.

Taki był scenariusz ćwiczeń, które w piątek rano przeprowadzono w szpitalu. Ćwiczenia miały na celu usprawnienie działanie słupskiego SOR-u - komunikacji wewnętrznej, informowania rodzin poszkodowanych o ich stanie zdrowia, jak i samych działań ratowniczych.

- Są prowadzone na wypadek zdarzenia masowego z udziałem dużej liczby osób poszkodowanych. Chodzi o to, aby przygotować personel na wypadek, gdyby rzeczywiście miało dojść do takiej sytuacji. Ich celem jest także eliminacja ewentualnych błędów i niedociągnięć, do których może dojść w sytuacji, gdy na SOR trafia jednocześnie kilkanaście poszkodowanych - wyjaśnia Monika Zacharzewska, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku.

Według scenariusza o godzinie 7.45 dochodzi do zderzenia autobusu z busem na ul. Bałtyckiej. Autobusem podróżuje 20 osób, w tym troje dzieci i kobieta w ciąży. Busem jedzie ośmiu pracowników. Po wypadku na SOR trafia 12 poszkodowanych.

- Co ważne, wszystko odbywało się realnie, w ćwiczeniach brały udział wszystkie służby ratownicze. W rolę poszkodowanych z wypadku wcielili się studenci Akademii Pomorskiej, dla których wielkie brawa za świetną grę aktorską. Wczuli się w rolę wyśmienicie, dlatego cała akcja wyglądała bardzo realnie - mówi Zacharzewska. - Teraz pozostaje nam przeanalizować całą akcję, znaleźć ewentualne niedociągnięcia, wyciągnąć wnioski i poprawić to, co nie działało w stu procentach - dodaje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Ćwiczenia na SOR: Zderzenie autobusu z busem, 12 poszkodowanych - Głos Pomorza

Komentarze 15

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

*
Jeszcze przydało by się szkolenie z empatii i szacunku do pacjenta, bo to ewidentnie kuleje,czego doświadczyłam na własnej skórze gdy trafiłam na SOR z urazem.
S
Słupczanin
Nasz sor to porażka
P
Pacjentka
To prawda, Słupski sor jest żeby nie powiedzieć gorzej ŻAŁOSNY
G
Gość
Przy prawdziwym zdarzeniu, juz liczba 4-5 powazne rannych pacjentow przekracza mozliwosci slupskiego SORu.
P
Przyszla mama
W dniu 14.12.2018 o 11:01, Stefan napisał:

W normalny dzień nie mogą sobie poradzić a co dopiero małe ćwiczenia ???????

Skoro na codzień trafiaja tam ,,prawdziwi mężczyźni " z rana wielkości 5 milimetrow czy stluczonym malym palcem u nogi bądź sraczka od godziny. N9e dziwie się że tyle to trwa.bylam pacjentka. I jak slyszalam tych silnych wytrwałych panów jak to strasznie się czują. Az sie nie dobrze robilo -i wcale nie były to dolegliwości związane z ciążą.
B
Była pracownica

Ta ekipa która była już nigdy tam nie powróci.A było tak fajnie

M
Mariusz
Widzę ze w ćwiczeniach brali udział wszyscy oprócz pracowników sor-u, których już nie ma...
G
Gość

Zamiast cwiczyc lepiej sie pacjentami zajmijcie bo to jest kpina na tym sorze!

P
Pracownik
A trzeba jeszcze dodać że sor przyjmuje pacjentów w stanie zagrożenia życia. Za leczenie w trybie ambulatoryjnym lub Poz odpowiada lekarz pierwszego kontaktu i może trzeba trochę skomentować ich system pracy. Bo pacjent z byle problemem przychodzi na sor..zajmuje czas bo woli poczekać parę godzin i ma całą diagnostykę zrobiona. A czas pozostałych pacjentów przez to się wydłuża. Sory na całym świecie tak funkconuja
P
Pracownik
No taka nasza mentalność, że tylko potrafimy krytykować. Ja chciałam tylko napisać, że chyba powinniśmy mimo wszystko zacząć myśleć trochę pozytywnie. Fajnie, że ktoś chce coś zrobić dobrego i przećwiczyć sytuację, która może dotyczyć każdego z nas A de facto bardzo często dzieje się na Sorze, ale ktoś kto siedzi na poczekalni to tego niestety nie widzi. Polacy trochę optymizmu mimo wszystko i tego życzę Wam na święta.
P
Pracownik
No taka nasza mentalność, że tylko potrafimy krytykować. Ja chciałam tylko napisać, że chyba powinniśmy mimo wszystko zacząć myśleć trochę pozytywnie. Fajnie, że ktoś chce coś zrobić dobrego i przećwiczyć sytuację, która może dotyczyć każdego z nas A de facto bardzo często dzieje się na Sorze, ale ktoś kto siedzi na poczekalni to tego niestety nie widzi. Polacy trochę optymizmu mimo wszystko i tego życzę Wam na święta.
A
An
Ćwiczenia odbyły się w sposób realistyczny?? Dobre!! Rozumiem, że ćwiczenia trwały przynajmniej 24 godziny, tj. najbardziej poszkodowanym udzielono pomocy po 2 godzinach, reszta czekała na wyniki badań, konsultacje i ew. wypis od lekarza SOR/ przyjęcie na oddział kolejne 12
POPIERAM WPIS po wypadku realnie kilka godzin czekania na SOR i później na wyniki badań sama byłam świadkiem takiej sytuacji PORAZKA
A
An
Ćwiczenia odbyły się w sposób realistyczny?? Dobre!! Rozumiem, że ćwiczenia trwały przynajmniej 24 godziny, tj. najbardziej poszkodowanym udzielono pomocy po 2 godzinach, reszta czekała na wyniki badań, konsultacje i ew. wypis od lekarza SOR/ przyjęcie na oddział kolejne 12
POPIERAM WPIS po wypadku realnie kilka godzin czekania na SOR i później na wyniki badań sama byłam świadkiem takiej sytuacji PORAZKA
M
M.

Ćwiczenia odbyły się w sposób realistyczny?? Dobre!! Rozumiem, że ćwiczenia trwały przynajmniej 24 godziny, tj. najbardziej poszkodowanym udzielono pomocy po 2 godzinach, reszta czekała na wyniki badań, konsultacje i ew. wypis od lekarza SOR/ przyjęcie na oddział kolejne 12 godzin?? 

S
Stefan

W normalny dzień nie mogą sobie poradzić a co dopiero małe ćwiczenia ???????

Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie