Chojniczanka nie poradziła sobie w "dziesiątkę" [TABELA]

ŁŻ
Tomasz Bolt/Polska Press
Piłkarze Chojniczanki polegli w Płocku w starciu z Wisłą 1:2. Od 46. minuty podopieczni trenera Mariusza Pawlaka musieli radzić sobie w "dziesiątkę".

Chojniczanka znowu musiała obejść się smakiem, ponosząc drugą porażkę z rzędu. Tydzień temu podopieczni trenera Mariusza Pawlaka przegrali z Zawiszą Bydgoszcz, a w sobotę chojniczan na ziemię sprowadzili też piłkarze płockiej Wisły, choć porażkę tę ponieśli trochę na własne życzenie.

W pierwszej połowie Chojniczanka nie miała zbyt wielu okazji do zdobycia bramki, ale rywale też nie zachwycali. Od 30. minuty gra była momentami wręcz nudna aż do końcowych sekund pierwszej odsłony. Wówczas bramkę do szatni zaaplikował naszej drużynie Wojciech Łuczak, który strzałem głową pokonał Dominika Hładuna.

Ta akcja podcięła nieco skrzydła Chojniczance, ale jeszcze bardziej goście podłamali się wtedy, kiedy w 46. minucie pojedynku czerwoną kartkę obejrzał Paul Grischok. Od tego momentu rozpoczęła się ofensywa Wisły. Niestety, w 75. minucie zakończyła się ona drugą bramką dla ekipy z Płocka, a strzelił ją Mikołaj Lebedyński.

Jedyne, na co było stać Chojniczankę w tej batalii, to bramka honorowa. W 90. minucie na listę strzelców wpisał się Łukasz Kosakiewicz.

Szukasz więcej sportowych emocji?

POLUB NAS NA FACEBOOKU!">POLUB NAS NA FACEBOOKU!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie