Chojniczanka Chojnice odbiła się od dna. Jak długo zespół jest w stanie utrzymać dobrą formę?

Piotr HukałoZaktualizowano 
Piotr Hukało
Chojniczanka jest na fali. Od 8 kolejek nie przegrała, a dodatkowo piłkarze zaliczyli 3 zwycięstwa z rzędu. Czy taką formę uda się utrzymać?

Wyraźnie widać, że piłkarze Mariusza Pawlaka znaleźli wspólny język. Dzięki serii meczów bez porażki, okraszonej kilkoma zwycięstwami z rzędu, drużyna z południa Pomorza wystrzeliła w górę po szczeblach ligowej tabeli. W tej chwili "Chojna" zajmuje 6 miejsce w zestawieniu I-ligowców, jednak co ważniejsze naszej drużynie udało się odskoczyć od strefy spadkowej na 8 punktów.

Dobra passa Chojniczanki rozpoczęła się po zwycięstwie 3:0 nad GKS Tychy. - W tym meczu przyszło przełamanie. Zdobyliśmy komplet punktów i zaliczyliśmy pierwsze w tym sezonie zwycięstwo przed własną publicznością - przypomina Mariusz Pawlak.
W następnej kolejce już tak łatwo nie było. "Chojna" przyjechała do Gdyni i kompletnie zdominowała miejscową Arkę. Jednak mimo gry przez sporą część meczu w przewadze jednego zawodnika i bardzo ofensywnego nastawienia, podopieczni Mariusza Pawlaka praktycznie przez cały mecz gonili wynik. Wyrównać zdołał dopiero w 89 min. Piotr Kieruzel, który popisał się potężnym bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego. Dla piłkarzy "Chojny" ten wynik był jak zimny prysznic. Mimo optycznej przewagi do domu udało się wrócić jedynie z punktem.

Później było już tylko lepiej. Pewne zwycięstwo z Widzewem Łódź, wyrównany pojedynek zakończony kompletem punktów z Miedzią Leginica i najważniejsze - wygrana z liderem I ligi Termalicą Bruk-Bet Nieciecza.

Jednak w sztabie szkoleniowym panują umiarkowane nastroje. - Nie popadajmy w huraoptymizm - mówi Mariusz Pawlak. - Wystarczy, że 2-3 mecze nam nie wyjdą i ponownie znajdziemy się bardzo blisko strefy spadkowej. Lepiej będzie jeżeli skupimy się na tym, co przed nami, niż jak będziemy żyli przeszłością - dodaje trener Chojniczanki.

Wielu kibiców zastanawia się, co wydarzyło się w szatni "Chojny", że po serii gorszych występów z początku sezonu, nasza drużyna zaczęła zdobywać punkty. Trenerowi udało się ze zbitki pojedynczych zawodników stworzyć drużynę. Na boisku wreszcie widać symbiozę między poszczególnymi formacjami. Świetnie spisują się stoperzy - Błażej Jankowski, Błażej Radler i Piotr Kieruzel. Ich ewentualne błędy dobrze asekurują defensywni pomocnicy Daniel Chyła i Krystian Feciuch, którzy również potrafią rozpocząć akcje ofensywne. Na szpicy niebagatelną rolę odgrywa Tomasz Mikołajczak, który potrafi zastawić się tyłem do bramki, dając szansę kolegom ze skrzydeł na podłączenie się do kontrataku. Dzięki wszystkim tym elementom Chojniczanka staje się zespołem kompletnym. Napawa to sporym optymizmem przed następnymi meczami.

A przed "Chojną" dwa trudne, wyjazdowe spotkania z Flotą Świnoujście i Stomilem Olsztyn. - W nieco lepszej sytuacji stawia nas fakt, że lepiej idzie nam na wyjazdach. Mamy pomysł na mecz z Flotą. Nie wybiegamy myślami do pojedynku ze Stomilem. Póki co lepiej skupić się na najbliższym rywalu. Uważam, że w sobotę mamy szansę na zdobycie 3 punktów - spekuluje Pawlak. Istotne jest, że przed najbliższą kolejką do dyspozycji trenera będą niemal wszyscy zawodnicy. Na pewno zabraknie Andrzeja Rybskiego, który zmaga się z poważną kontuzją zerwanych więzadeł krzyżowych. Do pełni zdrowia wraca natomiast Paweł Zawistowski.

Ostatnie dobre występy nie oznaczają jednak, że w Choj-niczance nie ma już nad czym pracować. Sporą bolączką drużyny są stałe fragmenty gry. Mariusz Pawlak musi popracować na treningach nad tym elementem, zarówno w defensywie, jak i ofensywie.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie