reklama

Chojnice: Wielki apetyt na zachodnią obwodnicę

RedakcjaZaktualizowano 
Zaledwie osiem miesięcy temu z pompą otwierano południową obwodnicę Chojnic, a już ratusz ma apetyt na trasę zachodnią.

Zdaniem burmistrza Arseniusza Finstera, druga obwodnica mogłaby powstać już w najbliższych kilku latach, bo się dla niej zapaliło zielone światło. - Jesteśmy pewni, że drogę wojewódzką numer 212, łączącą Lębork z Kamionką i przecinająca Chojnice, przejmie pomorski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku. Będzie to krok w kierunku budowy obwodnicy zachodniej, bo ze skromnych pieniędzy marszałka województwa inwestycja ta musiałaby czekać na realizację jeszcze długie lata.

Trasa do Lęborka jest oblegana przez setki turystów jadących nad i wracających znad morza. W sezonie urlopowym Chojnice są każdego dnia korkowane dziesiątkami aut. - Druga obwodnica miasta jest dla nas celem strategicznym - podkreśla Finster. - Na mapie już od dawna mamy zaplanowany jej przebieg. Rozpoczynamy rozmowy w tej sprawie.

Jest jeszcze dużo za wcześnie, aby mówić o pieniądzach i konkretnych terminach. Południowa obwodnica kosztowała aż ponad 200 mln zł!

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie