Chłopiec zmarł po upadku z okna

    Chłopiec zmarł po upadku z okna

    Marcin Pszczółkowski

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    W Elblągu znów doszło do tragicznego wypadku z udziałem dziecka. Półtoraroczny chłopiec wypadł z okna budynku przy ul. Trybunalskiej. Mimo natychmiastowej reanimacji dziecko zmarło. Do tragedii doszło w sobotę około godziny 20.
    - Dziecko wypadło z okna na poddaszu, czyli z czwartego piętra - mówi Krzysztof Nowacki z Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - W chwili zdarzenia w mieszkaniu znajdowali się rodzice chłopca. Jak wykazało badanie alkomatem, byli oni trzeźwi. Najprawdopodobniej dziecko wspięło się na parapet okna, a następnie straciło równowagę i wypadło. Na miejscu pojawił się prokurator, który zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok.

    - Na razie nie mogliśmy przesłuchać rodziców ze względu na ich stan psychiczny - mówi Krzysztof Nowacki. - Także do nich była wzywana karetka pogotowia.

    Prawdopodobnie w pokoju przebywała 11-letnia siostra chłopca. Jednak policja nie chce na razie potwierdzić tej informacji.

    - Będziemy prowadzili śle-dztwo pod kątem udziału osób trzecich - zapowiada Krzysztof Nowacki. - Jeśli nie przyniesie to rezultatu, umorzymy dochodzenie.

    Kamienica przy ul. Trybunalskiej jest w złym stanie technicznym. Niewykluczone, że okno mogło nie być właściwie zabezpieczone.

    To już trzeci tego typu wypadek w Elblągu w tym roku. W lutym 19-miesięczny Kuba wypadł z drugiego piętra kamienicy na Starym Mieście. Chłopiec wszedł na stołek, który stał w pobliżu okna, wychylił się i wypadł z wysokości ok. 7,5 metra na chodnik. Kuba został przewieziony do Wojewódzkiego Dziecięcego Szpitala w Olsztynie. Leczenie trwało długo, jednak chłopiec wrócił do zdrowia.

    Natomiast w sierpniu z okna mieszkania przy ul. Kamiennej wypadła półtoraroczna dziewczynka. Jej matka tylko na chwilę wyszła z pokoju. Dziecko w stanie ciężkim przewieziono do Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku. Było nieprzytomne i nie oddychało samodzielnie.

    - W mieszkaniu w tym czasie była matka dziecka - mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - Dziewczynka wspięła się po łóżeczku na okienny parapet i wypadła przez okno. Żyje, ale jest sparaliżowana.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo