Chłopcy krechowiacy

Przemysław WinterZaktualizowano 
Grupa "Krecha" pręży muskuły. Od lewej Maciej Chodziński, Michał Sosiński, Maciej Salamon (w przyklęku) i Marcin Sosiński
Grupa "Krecha" pręży muskuły. Od lewej Maciej Chodziński, Michał Sosiński, Maciej Salamon (w przyklęku) i Marcin Sosiński Przemek Świderski
Grupa grafików z gdańskiej ASP, wydająca pismo "Krecha", żyłaby sobie długo i szczęśliwie z etykietą nieszkodliwych jajcarzy, gdyby nie ich niedawny artystyczny wygłup. Wygłupem była koperta z napisem "wąglik", dołączona do numeru pisma, rozesłanego do instytucji kultury.

Koperta tak przeraziła szefostwo gdańskiej galerii Łaźnia, że aż zawezwało policję. Z artystycznej akcji zrobił się raptem kryminał. Do mieszkań artystów zastukały patrole, potem przesłuchania, wyjaśnienia przed prokuratorem - happening, o jakim pewnie śni po nocach każdy nowoczesny artysta. O "Kresze" zrobiło się głośno. Nadbałtyckie Centrum Kultury, które także otrzymało trefną kopertę, ale zareagowało mniej nerwowo, postanowiło pójść za ciosem i zaproponowało krechowiakom indywidualną wystawę. Efekt od czwartku można podziwiać w galerii w Ratuszu Staromiejskim.

Dobrze się stało, że taka propozycja została złożona, bo wystawa broni krechowiaków przed wąglikową gębą - takich, co to, aby zrobić wokół siebie szum, gotowi są nawet szokować niewinne sekretarki. "Obraz nędzy i rozpaczy", jak swoją wystawę zatytułowali, pokazuje "Krechę" jako grupę, której naprawdę o coś chodzi. I którzy, co najważniejsze, potrafią to przekazać w języku sztuki.

- Weszli do galerii, zamknęli się z kubłem farby na trzy dni i sobie poszli - opowiadała mi na wernisażu jedna z pracownic NCK. Rzeczywiście, krechowiacy upstrzyli czarnymi malunkami ściany i podłogę (czemuś oszczędzając sufit), a w ramkach poumieszczali strony gazet, reklamy i zdjęcia. Jak ten miszmasz oglądać? "Kierunek zwiedzania" - instruuje strzałka, wymalowana przy drzwiach.

"Alternatywny kierunek zwiedzania" - kieruje w drugą stronę strzałka poniżej. Nie ma w tym wszystkim żadnej hierarchii, kolejności, rangi. Bałagan jak w internecie - zresztą pokrywające ściany we wszystkich kierunkach napisy i malunki łatwo mogą się skojarzyć z pajęczyną sieci.
Z netu pochodzi dla przykładu zdjęcie ściągnięte z portalu Nasza-klasa. Zdjęcie powstało na szkolnej wycieczce do obozu koncentracyjnego. Jedna dziewczyna wdrapała się do komory pieca krematoryjnego, a druga strzeliła jej pamiątkową fotkę. Krechowiacy oprawili jedynie to zdjęcie w ramki i dopisali w rogu "cheese" (uśmiech).
Co w tym odkrywczego? Niby nic. Można by nawet powiedzieć, że "Obraz nędzy i rozpaczy" nie mówi nam niczego nowego. Tępy polityk na sejmowej trybunie, idiotyzm tabloidów, wszechobecność reklamy, wystawianie wszystkiego na sprzedaż, konsumpcyjne rozpasanie wymieszane z biedą (świetne hasło - Ja nie cierpię za miliony - ja cierpię za tysiąc dwieście...) - wszystko to przepływa szeroką strugą każdego dnia przez media.

Sukcesem wystawy jest pokazanie oczywistości, jakimi żyjemy na co dzień, w takim stężeniu, że musi nas uderzyć ich głupota . Niby to wszystko wiemy, ale w całym tym bełkocie, szumie, zamieszaniu utraciliśmy wrażliwość. Młodzi artyści z "Krechy" próbują ją w nas obudzić.
Krechowiacy bowiem, co zapewne jest zasługą ich wie- ku, obronili w sobie dziecięcą wrażliwość na zło i głupotę. I tą wrażliwością, ukrytą pod grubą warstwą wygłupu, ironii, kpiny, dzielą się ze światem.

Są w tym naprawdę jak dzieci. Ich kpiarskie malunki, często zresztą bardzo inteligentne i dowcipne, wypisz wymaluj przypominają bazgroły, jakie z upodobaniem robimy, mając lat sześć czy siedem, domalowując wąsy na prasowym zdjęciu albo zasmarowując twarze. Dzieci tak się bawią, a czemu robią to artyści?

To właśnie jest w nich najciekawsze. Na środku wystawowej sali zostawili po sobie ów kubeł czarnej farby, otoczony palikami i żółto-czarnymi taśmami, jakimi oznacza się roboty drogowe czy wykopy. Więc ta wystawa to dla nich takie prace remontowe? Kubłem czarnej farby chcą jakoś poprawić świat, w jaki wpadliśmy jak w szambo?

Wystawa "Obraz nędzy i rozpaczy" czynna jest do 29 stycznia, wstęp wolny.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie