"Chcielibyśmy zrobić coś wielkiego" – mówią uczniowie, organizatorzy „Marszu Ponad Podziałami” w Gdańsku

wie

Wideo

Zobacz galerię (61 zdjęć)
Do prezydenta i premiera RP oraz wszystkich najważniejszych polityków w kraju mają trafić postulaty gdańskich uczniów, którzy organizują w środę „Marsz Ponad Podziałami”. Udział w demonstracji zapowiedział wiceprezydent miasta, Piotr Kowalczuk, a maturzystka i główna organizatorka wydarzenia zapowiada: - Chcielibyśmy zrobić coś wielkiego, coś ponad podziałami.

- Chcemy to zrobić razem, chcemy to zrobić ponad podziałami, przeciwko nienawiści jako wszyscy młodzi ludzie, jako obywatele Polski, jako mieszkańcy Gdańska, Trójmiasta – mówiła na wtorkowym briefingu dla mediów o demonstracji Julia Borzeszkowska, główna organizatorka „Marszu Ponad Podziałami”, który przejdzie ulicami Gdańska spod Dworu Artusa na pl. Solidarności w środę 6 lutego. O inicjatywie więcej przeczytasz tutaj.

I dodała: - Chcielibyśmy zrobić coś wielkiego, coś ponad podziałami. Chcielibyśmy, żeby ta inicjatywa nas połączyła, ponieważ jako młodzi ludzie czujemy potrzebę, żeby zrobić coś nowego, żeby zaprzeczyć temu wszystkiemu co się mówi o młodych ludziach: że się nie interesują polityką, że się nie interesują tym co się dzieje w życiu kraju, co się dzieje w życiu całego społeczeństwa. Mówimy, że to wszystko nie jest prawdą i jutro wszyscy razem się spotykamy na marszu.

Jak podkreśliła licealistka z III Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku, na Facebooku inicjatorzy przemarszu każdego dnia publikują postulaty, których liczba w nawiązaniu do Sierpnia 1980 r. ma sięgnąć 21. Wszystkie mają zostać odczytane na zakończenie marszu na placu Solidarności, a potem rozesłane do najważniejszych polityków w kraju m.in. prezydenta RP, Andrzeja Dudy, premiera Mateusza Morawieckiego oraz marszałków Sejmu i Senatu. - Jest to nasz symboliczny apel o to, o co proszą młodzi ludzie i czego żądają – powiedziała Julia Borzeszkowska, która zaznaczyła, że chce by na demonstrację zaproszeni czuli się nie tylko licealiści, ale i „każdy”, także rodzice i dziadkowie uczniów.

Uliczny protest ma być odpowiedzią na "wysoki poziom agresji w debacie publicznej, nawoływanie do przemocy w internecie, nienawiść w polityce".

- Aż chce się powiedzieć: „jesteście kochani, bardzo kochani”. Jestem wam bardzo, bardzo wdzięczna za tę inicjatywę – komentowała pełniąca funkcję prezydent miasta, Aleksandra Dulkiewicz, która zastrzegła, że sama nie da rady wziąć udziału w marszu, bowiem będzie w Brukseli na uroczystości związanej z upamiętnieniem Pawła Adamowicza w Komitecie Regionów. - Myślę, że te słowa pana prezydenta - o tym, że trzeba dzielić się dobrem, być szczodrym i Gdańsk to najwspanialsze miejsce na ziemi, wy to waszą postawą udowadniacie za co bardzo, bardzo wam dziękuję. Myślę, że te 3 tygodnie, które upłynęły od śmierci pana prezydenta, zasiały na pewno ziarenko zmiany u ludzi, którzy zastanawiają się nad tym co mówią i tym, że wypowiedziane słowo, napisane słowo może ranić, może sprawić przykrość, może być „hejtem” - zaznaczyła.

Gdański magistrat na demonstracji mają reprezentować miejscy radni oraz wiceprezydent Piotr Kowalczuk: - To jest oddolna inicjatywa. Pamiętajcie państwo, że nie organizują tego ani gdańskie szkoły, ani Urząd Miejski w Gdańsku. Głównym organizatorem jest pani Julia Borzyszkowska. Pani jest osobą, która zgłosiła zgromadzenie publiczne. To zgromadzenie publiczne zgodnie z przepisami prawa się odbędzie. Udział w tym zgromadzeniu ma prawo wziąć każdy. Wyjście z placówek edukacyjnych możliwe jest tak jak zawsze w tego typu sytuacjach – za zgodą i wiedzą rodziców. Nie jest to opuszczenie szkoły tylko za zgodą i wiedzą rodziców osoby niepełnoletnie, osoby pełnoletnie mają prawo się usprawiedliwić – mówił urzędnik.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Polihistor

Entuzjazm też marniutki.
No, i ten wiceprezydent i pani rzecznik (niemalże) na czele .... :-)
A, no i postulat równouprawnienia "wszystkich orientacji seksualnych" - to wszak rzecz dla każdego nastolatka priorytetowa - żyć bez tego nie może!

D
Dziadek

Kiedyś komuniści organizowali (przymusowe) marsze na 1 maja z hasłami "walki o pokój"... Naturalnie, nic z tych pochodów nie wynikało a co sprytniejsi uczniowie tajemniczo znikali już na ich początku, choć grożono rozmaitymi sankcjami...

d
donChichot

Mechanizm jest prosty, wykorzystanie naiwności, szczerych intencji i emocji dla potrzeb "oblężonej twierdzy".
Trzeba sporo wiedzieć aby dokonać rzeczy "wielkich" i nie dzieje się to w godzinę. To działalność dla długodystansowców. Jesli się chce zrobić "coś" wielkiego, to zwykle dzieje się to w miejscu ustronnym... :/ A przynajmniej skutki są podobne.
Jednak cynizm "elit" nie ma granic a kastrowanie edukacji daje efekty...

A
AJB

POrozumienie POnad POdziałami? Zaiste, hipokryzja układu w POlskim Palermo jest rozczulająca! Wszak clou tej sytuacji polega na tym że jedni beneficjenci "obmanuli" jak mawiają nowi ruscy, innych beneficjentów tej sitwy, nie chcąc się z nimi dochodami z "kryszy" POdziałkować! Pamiętacie co powiedziała swego czasu Panu Premierowi Tuskowi 17-letnia Marysia Sokołowska z Gorzowa? Zamiast Marszu nad POdziałami mieliśmy falę hejtu oburzonych wyznawców rereającego przy każdej okazji o swojej miłości do Polaków i Ojczyzny przyszłego dezertera z funkcji polskiego Premiera na posadkę Krula Ojropy i lokaja trzeźwego inaczej Wesołego Fransa! " W internecie pojawiają się straszne obelgi na mój temat. Nie wiem nawet, kto to pisze, ponieważ są to często anonimowi ludzie. Pojawiają się wrogie komentarze, a pytania skierowane do mnie (...) obrażają nie tylko mnie, ale Pana Boga, naszą ojczyznę i wielu dobrych ludzi - podkreśla." Nie mam zamiaru negować czystych intencji Julii Borzeszkowskiej, ale ochocze objęcie patronatem tej inicjatywy przez spadkobierców układu to gwarancja iż na czele znów będą szli jego prominentni "partycypanci", wymachując sztandarem z napisem "Łapać złodzieja"! Taka karma! Bo zabetonowany od dziesięcioleci mafijny związek na styku: politycy, szemrani biznesmeni i władze samorządowe trwa! I "TRWA MAĆ"- jak mawiał klasyk!

R
Rumcajs

Kiedyś mądre kobiety pisały - "pójdź dziecię ja cię uczyć każę" , dzisiaj konsumujemy ideę "róbta co chceta"

P
Polihistor

Gdzieżeś jest, dumny i niezależnie myślący Gdańsku z sierpnia '80?

G
Gość

Kryptopolitycy z KWW Wszystko dla Gdanska stoja z tylu swojej mlodziezowki i chca wykreowac nowa rzeczywistosc w ktorej "Prawda" przegrywa a "POstprawda" osiaga swoje cele polityczne !

G
Gość

Nepotyzm.kolesiostwo,dojenie kasy - Gdanskiem rzadzi uklad patologiczny - KWW Wszystko dla Gdanska wystawia swojego prezydenta pod politycznym parasolem Platformy Oszustow !

P
Peace!

Co z uczniami, którzy nie identyfikują się z tą kryptopolityczną imprezą. Czy lekcje w szkołach będą prowadzone?

M
Marnypopis

Dulkiewiczowa to ciotka tej młodej polityczki-licealistki?

Dodaj ogłoszenie