reklama

Ceny prądu 2020. Podwyżki są nieuniknione? Ile zapłacimy za energię elektryczną?

MTZaktualizowano 
123RF
Prysły nadzieje, że w przyszłym roku ustawowo zostaną zamrożone ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. To oznacza, ze rachunki za prąd będą wyższe. Pytanie o ile?

Rząd nie pracuje nad ustawą o zamrożeniu cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Poinformowała o tym Jadwiga Emilewicz, minister rozwoju. W rozmowie z portalem gazeta.pl dodała, że nie spodziewa się drastycznych podwyżek, tylko kilkuprocentowych.

Co ciekawe jeszcze w październiku minister rozwoju mówiła, że z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że ceny prądu nie wzrosną dla konsumentów.

Ile wyniesie podwyżka dowiemy się prawdopodobnie w połowie grudnia. 15 listopada br. do Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki wpłynęły wnioski taryfowe Polskiej Grupy Energetycznej, Enei, Energi i Tauron Polska Energia dotyczące cen energii w 2020 roku.

W tym roku ceny zostały ustawowo zamrożone co kosztowało budżet sporo pieniędzy. W ramach kompensaty strat dla firm energetycznych wypłacono ok. 8 mld zł.

Tymczasem ceny energii na wolnym rynku znacznie wzrosły i firmy energetyczne wnioskują o podwyżki taryf za energię. Jak wysokiej oczekują, ani one ani URE nie ujawniają. Nieoficjalne informacje mówią, że może być to 30 - 40 proc.

Podwyżka na rachunku byłaby jednak niższa ponieważ zależy on także od stawek za przesył, a te wzrosłyby w mniejszym stopni. Dodatkowo w przyszłym roku ma obowiązywać obniżona stawka akcyzy i opłaty przejściowej.

Postępowania taryfowe prowadzone co roku o tej porze przez prezesa URE. Spółki obrotu wnioskują o poziom taryfy na kolejny rok, przedstawiając szczegółowe kalkulacje i uzasadnienie. Regulator następnie analizuje przedłożone wyliczenia. W tegorocznych wnioskach sprzedawcy, kalkulując swoje taryfy, bazowali na cenach energii elektrycznej odzwierciedlających notowania na Towarowej Giełdzie Energii SA.

- Nadrzędnym celem działań Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki jest równoważenie interesów profesjonalnych uczestników rynku - przedsiębiorstw energetycznych - i odbiorców energii - w tym przypadku gospodarstw domowych. Działając na podstawie prerogatyw zawartych w ustawie Prawo energetyczne oceniamy koszty pod kątem ich zasadności - zaznacza Rafał Gawin, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

Obecnie firmy przygotowują odpowiedzi na pytania URE dotyczące przesłanych wniosków. Na początku grudnia regulator je otrzyma i się z nimi zapozna. Aby nowe taryfy mogły zacząć obowiązywać od 1 stycznia prezes URE musi je zatwierdzić i ogłosić do 17 grudnia.

W ubiegłym roku firmy energetyczne wnioskowały o 20-30 proc. podwyżki cen energii dla gospodarstw domowych. Rząd w roku wyborczym postanowił jednak je zamrozić a parlament przyjął ustawę utrzymującą stawki. Podwyżek zatem nie było. W tym roku mogą być i to spore.

TOP 100 POMORSKICH FIRM - RAPORT:

POLECAMY NA STREFIE BIZNESU:

Rząd robi poduszkę na ewentualne spowolnienie gospodarcze

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 62

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
4 grudnia, 14:54, Gość:

PISdzielce dymają was jak chcą, kłamią wam prosto w te plebejskie ryje, sami co miesiąc zgarniają setki milionów do własnej kieszeni bo pozatrudniali tysiące własnych członków rodziny we wszystkich państwowych urzędach i spółkach, a wy skończone debiIe i tak pójdziecie na to pisowskie ściervvo głosować, bo gejuch Jareczek was sobie kupił za 800zł emerytury i 500 za bachora... Taka jest prawda o was tępy polski naiwny narodzie... sprzedaliście się jak kurvvy pisdzielczej ideologii...

4 grudnia, 15:16, Gość:

Taka jest prawda, ale ksiądz tak nakazał w kościele i na tablicy napisał, tłumaczenie dla debili którzy nie są w stanie zapamiętać, udzielanej im instrukcji.

Prawda czysta prawda...sprzedali się za miskę ryżu....

G
Gość
4 grudnia, 12:00, s:

brawo platfusy,zagłosowały w UE za podwyżką prądu.

Człowieku Ty dalej nic nie rozumiesz.Pomyśl.

G
Gość

najwyższy czas wprowadzić odpowiedzialność za słowa

G
Gość

Pytanie na inteligencję, komu zawdzięczamy podwyżkę energii? Kto nas do tego zmusza?

O
Ojciec Dyrektor
4 grudnia, 15:18, Gość:

Kto rządzi ten odpowiada przed wyborami obiecali złote góry tylko żeby motłoch na nich zagłosował. Po wyborach trzeba motłochowi teraz poodbierać to co dostał i to jeszcze z nadwyżką.

Zawsze tak było kto więcej obiecuje ten ma na i wygraną a po wyborach to co mi zrobicie?. Najgorsze jest to że motłoch nie zdaje sobie sprawy że jak coś dostaje to ze swojego bo rządzący nie mają swojej kasy.

Święta Racja !

G
Gość

Kto rządzi ten odpowiada przed wyborami obiecali złote góry tylko żeby motłoch na nich zagłosował. Po wyborach trzeba motłochowi teraz poodbierać to co dostał i to jeszcze z nadwyżką.

Zawsze tak było kto więcej obiecuje ten ma na i wygraną a po wyborach to co mi zrobicie?. Najgorsze jest to że motłoch nie zdaje sobie sprawy że jak coś dostaje to ze swojego bo rządzący nie mają swojej kasy.

G
Gość
4 grudnia, 14:54, Gość:

PISdzielce dymają was jak chcą, kłamią wam prosto w te plebejskie ryje, sami co miesiąc zgarniają setki milionów do własnej kieszeni bo pozatrudniali tysiące własnych członków rodziny we wszystkich państwowych urzędach i spółkach, a wy skończone debiIe i tak pójdziecie na to pisowskie ściervvo głosować, bo gejuch Jareczek was sobie kupił za 800zł emerytury i 500 za bachora... Taka jest prawda o was tępy polski naiwny narodzie... sprzedaliście się jak kurvvy pisdzielczej ideologii...

Taka jest prawda, ale ksiądz tak nakazał w kościele i na tablicy napisał, tłumaczenie dla debili którzy nie są w stanie zapamiętać, udzielanej im instrukcji.

G
Gość
4 grudnia, 9:18, Gość:

Chcieliśta pisich ludki, to płaćcie. Ha ha ha...

4 grudnia, 10:07, Arkczu:

A kto podpisał anty polski pakiet energetyczno-klimatyczny? Podpowiem Ci napewno nie PiS

Najlepiej zwalać na innych ja rozliczam tych co rządzą i są za to odpowiedzialni, zastępcze słowa mnie nie ruszają.

Zaczną już niedługo ci fanatycy PiS-u płakać jak im dobiorą się do portfeli, wcale ich nie będę żałował maja to co sobie wybrali.

G
Gość

PISdzielce dymają was jak chcą, kłamią wam prosto w te plebejskie ryje, sami co miesiąc zgarniają setki milionów do własnej kieszeni bo pozatrudniali tysiące własnych członków rodziny we wszystkich państwowych urzędach i spółkach, a wy skończone debiIe i tak pójdziecie na to pisowskie ściervvo głosować, bo gejuch Jareczek was sobie kupił za 800zł emerytury i 500 za bachora... Taka jest prawda o was tępy polski naiwny narodzie... sprzedaliście się jak kurvvy pisdzielczej ideologii...

G
Gość

PISdzielce dymają was jak chcą, kłamią wam prosto w te plebejskie ryje, sami co miesiąc zgarniają setki milionów do własnej kieszeni bo pozatrudniali tysiące własnych członków rodziny we wszystkich państwowych urzędach i spółkach, a wy skończone debiIe i tak pójdziecie na to pisowskie ściervvo głosować, bo gejuch Jareczek was sobie kupił za 800zł emerytury i 500 za bachora... Taka jest prawda o was tępy polski naiwny narodzie... sprzedaliście się jak kurvvy pisdzielczej ideologii...

G
Gość

PISdzielce dymają was jak chcą, kłamią wam prosto w te plebejskie ryje, sami co miesiąc zgarniają setki milionów do własnej kieszeni bo pozatrudniali tysiące własnych członków rodziny we wszystkich państwowych urzędach i spółkach, a wy skończone debiIe i tak pójdziecie na to pisowskie ściervvo głosować, bo gejuch Jareczek was sobie kupił za 800zł emerytury i 500 za bachora... Taka jest prawda o was tępy polski naiwny narodzie... sprzedaliście się jak kurvvy pisdzielczej ideologii...

G
Gość

Jarek Król Polski I mówi że nie będzie podwyżki. No chyba że przegra wybory.

G
Gość

Myślę, że będą to wyraźne (odczuwalne) podwyżki, a dla firm - wręcz drastyczne. Elektromobilność, tramwaje - nonsens i powinno się stawiać na autobusy. Prądu w Polsce może za kilka lat zabraknąć.

s
s

brawo platfusy,zagłosowały w UE za podwyżką prądu.

G
Gość
4 grudnia, 06:44, Janusz40:

Mój komentarz (tej samej treści co ten zamieszczony minutę temu) nie mógł być opublikowany na portalu Interna ze względów regulaminowych (tzn. oczywiście z uwagi na nieprzyjazny dla opozycji jego wydźwięk). To się nazywa cenzura...

Komentarze alkoholików i spiredolin intelektualnych z zasady winny byc blokowane, zatem nie wiem dlaczego Twój tu się znalazł. Jesteś tak głupi, że chyba przekroczyłeś granicę. I nawet nie wiesz o czym piszesz... . Dramat.

Dodaj ogłoszenie