Cartusia 1923 szykuje się na LOTOS Junior Cup. "Nasi najlepsi zawodnicy są w kadrach wojewódzkich" [wideo, zdjęcia]

Akcja specjalna Piłkarska Przyszłość z LOTOSEM

Wideo

Zobacz galerię (14 zdjęć)
Już 23 czerwca odbędzie się LOTOS Junior Cup. Młodzi piłkarze z różnych ośrodków na Pomorzu i nie tylko, sprawdzą swoje umiejętności na Stadionie Energa w Gdańsku, a wszystko to dzięki Programowi Piłkarska Przyszłość z LOTOSEM. W zmaganiach, okazję do zaprezentowania swoich umiejętności będą mieli także 12-letni zawodnicy Cartusii 1923.

GKS Cartusia 1923, w programie Piłkarska Przyszłość z LOTOSEM uczestniczy od 2013 roku.

- Umowa między władzami klubu a LOTOSEM została podpisana jesienią 2013 roku - opowiada Jerzy Meissner, wiceprezes klubu ds. młodzieży oraz koordynator z ramienia Cartusii i wieloletni trener młodych grup. – Program jest bardzo pomocny, bo LOTOS doposaża klub w sprzęt sportowy, pozwalający na lepsze rozwinięcie się młodych zawodników. Piłki, stroje sportowe, bramki treningowe i specjalistyczny sprzęt. Do tego trzeba wspomnieć o obozach, konsultacjach, a także stypendiach sportowych dla najlepszych zawodników. Każdy przekazany sprzęt sprawia dzieciom dużo radości.

Aktualnie w Programie uczestniczy około stu zawodników Cartusii 1923, tworzących cztery grupy wiekowe. We wrześniu odbędzie się jeszcze nowy nabór chłopców z rocznika 2012/13, na który władze klubu już zapraszają wszystkich chętnych.

Z Kartuz do kadr wojewódzkich i narodowych

Współpraca z Grupą LOTOS okazała się dla Cartusii punktem zwrotnym. Wcześniej trudno było wyobrazić sobie, żeby klub ze stosunkowo małego miasta na Kaszubach mógł rywalizować z najlepszymi młodzikami w Polsce. Teraz jest to właściwie normą.

- Widać skok odkąd bierzemy udział w Programie Piłkarska Przyszłość z LOTOSEM. Z początku była różnica między nami a np. drużynami z Trójmiasta - mówi Jerzy Meissner. - W tej chwili nasi najlepsi zawodnicy są w kadrach wojewódzkich. Było też kilku chłopców i jedna dziewczyna, którzy znaleźli się wśród najlepszych młodych piłkarzy z całej Polski, uczestnicząc w obozach Letniej Akademii Młodych Orłów - dodaje. - Wszystkie drużyny klubu, które są objęte Programem, w pierwszym roku awansują do ligi wojewódzkiej. Grają tam swobodnie i plasują się przeważnie w środku tabeli. Mamy też Weronikę Lewandowską, która jest w młodzieżowej kadrze Polski. Rozegrała też kilka oficjalnych meczy międzypaństwowych w U15. Jest wychowanką KS Sulmin. Z kolei nasi dziesięciolatkowie (rocznik 2009) po pierwszych konsultacjach już zbierają bardzo pochlebne oceny trenerów kadry.

Czytaj także

Wieloletni trener młodych piłkarzy zwraca także uwagę na sytuację w samych Kartuzach, jeśli chodzi o sport. Stolica Kaszub słynie z wielu dyscyplin, stąd trudno w ogóle zainteresować tutejsze dzieci jedynie piłką nożną.

- Trzeba wziąć pod uwagę, że Kartuzy są specyficznym miastem, gdzie jest duża oferta sportowa dla młodzieży, chcącej uprawiać sport. Mamy tu kilkanaście sekcji sportowych i właściwie trudno pozyskać młodzież do konkretnego klubu. W naszym klubie, w większości zespołów są to chłopcy nie tylko z Kartuz, ale z całego powiatu - tłumaczy wiceprezes Cartusii 1923.

Młodzi piłkarze jednak zdecydowanie nie narzekają na warunki. O obiektach i ogólnym nastawieniu mówią prosto:

- Dobrze się gra, fajna atmosfera, fajni koledzy.

Tegoroczna, siódma edycja, LOTOS Junior Cup odbędzie się w niedzielę 23 czerwca, na Stadionie Energa w Gdańsku, a udział w niej wezmą drużyny wszystkich akademii Programu.

Informacja o turnieju spotkała się z dużą euforią chłopców z rocznika 2007/08, bo nie wszyscy mogą zagrać na stadionie gdzie występują najlepsze kluby polskiej ekstraklasy.

Wielu z tych, którzy zagrają w kartuskim zespole na LOTOS Junior Cup, swoją przygodę rozpoczynało w tutejszych klubach szkolnych, współpracujących wówczas z Cartusią.

CZYTAJ TAKŻE: Zawodniczki APLG doceniają Program i marzą o grze w reprezentacji. "Staram się robić wszystko na sto procent" [wideo, zdjęcia]

- Zaczynałem w „Jedynce” Kartuzy, obok Cartusii, w wieku 9-10 lat. Po roku trenowania przeszedłem już do samego klubu - opowiada jeden z zawodników – kto? Imię i nazwisko. Choć w swojej wypowiedzi skromny, to należy przy tym nadmienić, iż pod koniec maja miał też okazję zagrać w meczu kadry wojewódzkiej w Bytowie. - To była łączona drużyna, z różnych powiatów, z różnych klubów.

Zespół 12-latków na tegorocznym turnieju poprowadzą Piotr Budziwojski i Mikołaj Podgórniak. Podobnie jak z zachęcaniem młodych Kartuzian do gry w piłkę, i tutaj sytuacja jest specyficzna, ponieważ w Cartusii roczniki są przesunięte, więc reprezentacja złożona będzie z zawodników dwóch zespołów.

- Ta drużyna, która wystąpi w turnieju LOTOS Junior Cup, będzie składała się z chłopców z rocznika 2007 i 2008. - opowiada Mikołaj Podgórniak, opiekun młodszej grupy. – Współpracujemy i na ten zbliżający się turniej będziemy właśnie tworzyć jedną drużynę.

- Każdy turniej powoduje, że dziecko się cieszy - opowiada. - Chłopcy na pewno są zadowoleni z tego, że mają możliwości treningów dzięki temu Programowi. Dzięki Piłkarskiej Przyszłości z LOTOSEM mamy wszystko, co potrzebne - sprzęt, ubiór, piłki.

- Uważam, że to jest bardzo ciekawy Program, który pozwala rozwijać się młodym chłopakom, szczególnie z takich mniejszych ośrodków, jak Kartuzy, gdzie wiadomo - nie zawsze łatwo jest pozyskać pieniądze - komentuje wiceprezes Cartusii 1923. - Ale przede wszystkim chłopcy, dzięki Programowi Piłkarska Przyszłość z LOTOSEM, jeżdżą m.in. na obozy sportowe. Najlepsi są powoływani na konsultacje kadr określonych roczników, na różne mecze międzywojewódzkie. Mają też okazje porównywać swoje umiejętności z zawodnikami z innych zespołów i klubów.

Możliwości dla mniejszych klubów

Inauguracja programu Piłkarska Przyszłość z LOTOSEM miała miejsce w 2012 roku w Bytowie. Wtedy włączony został pierwszy ośrodek zamiejscowy - klub U-2 Bytów. Aktualnie do Programu należy 17 klubów - 13 w województwie pomorskim oraz po jednym w warmińsko-mazurskim i podlaskim. W tym roku otwarto dwa kolejne – w Jaśle i Czechowicach-Dziedzicach, przez co można stwierdzić, że Program zyskał skalę ogólnopolską.

Sam Program wspiera mniejsze kluby, zapewniając każdemu corocznie kilkaset sztuk różnego rodzaju sprzętu sportowego, jak koszulki treningowe, dresy, ortaliony, a nawet bramki. Od 2013 roku fundowane są stypendia sportowe, a od 2014 roku najzdolniejsi młodzi piłkarze szkolą się podczas darmowego letniego obozu.

Dodaj ogłoszenie