Bytów: Nie ma funduszy na uczniowskie praktyki

Leszek Literski
Od września uczniowie szkół zawodowych mogą mieć problem ze znalezieniem praktyki. Pracodawcy, u których do tej pory mogli uczyć się nauki zawodu, nie chcą już tego robić, bo już od października ubiegłego roku nie otrzymują refundacji za ich szkolenie.

- Nie będę przyjmował uczniów do nauki zawodu - zapowiada Jarosław Loński, właściciel warsztatu zawodowego. - Nie mam w tym żadnego interesu, a wyuczenie ucznia przez 3 lata sporo kosztuje. Zawsze było tak, że po skończeniu szkoły i zdaniu egzaminu czeladniczego każdy z rzemieślników otrzymywał ok. 8 tys. zł.

Instytucje, które do tej pory refundowały praktykę uczniów, wstrzymały wydawanie funduszy. - Mamy zawieszoną wypłatę refundacji - przyznaje Katarzyna Gajewska, komendant Środowiskowego Hufca Pracy w Bytowie.

Podobne problemy ma Cech Rzemiosł Różnych w Bytowie.

- Cały czas czekamy na pieniądze, które przekazuje nam OHP - mówi kierownik Lech Jastrząb. - Proponowano nam 55 procent pierwotnej kwoty, na co się nie zgodziliśmy. Mamy tylko fundusze na drugą i trzecią klasę. Niektórzy rzemieślnicy na własne ryzyko przyjmują nowych uczniów, licząc, że kiedyś ją otrzymają.

Na pieniądze czeka też gdańska centrala OHP. - Do tej pory nie otrzymaliśmy żadnej informacji, kiedy refundacje będą wznowione - mówi Radosław Kisielewicz, dyrektor Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży przy Pomorskiej Wojewódzkiej Komendzie OHP w Gdańsku. - Nie mamy pieniędzy, ale cały czas monitorujemy sytuację, czekając na decyzję.

Dyrektor się obawia, że jeżeli pracodawcy nie otrzymają dofinansowania, to szkoły mogą mieć problemy z naborem.

- Aby podjąć naukę w szkole zawodowej, każdy z uczniów musi przedstawić zaświadczenie potwierdzające praktykę w danym zawodzie. Jeżeli nie będą go mieli, to nie zostaną przyjęci do szkoły - twierdzi Kisielewicz.

Takich obaw nie potwierdza Romuald Wiczk, dyrektor Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Bytowie.
- Chętnych do nauki nie brakuje, a większość uczniów ma zapewnioną praktykę - informuje. - Jest kilka osób, które nie przyniosły zaświadczenia, ale tak jest co roku. Widocznie pracodawcy liczą na to, że refundacje otrzymają. Podczas wizyty pani Katarzyny Hall, ministra edukacji, zapewniono nas, że pracodawcy otrzymają dofinansowanie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.