sportowy24
    Bytovia Bytów "biła głową w mur". Bezbramkowy remis na...

    Bytovia Bytów "biła głową w mur". Bezbramkowy remis na otwarcie sezonu w Bytowie

    KM

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Bytovia Bytów "biła głową w mur". Bezbramkowy remis na otwarcie sezonu w Bytowie

    ©Lukasz Capar Polska Press

    Bytovia w pierwszym domowym spotkaniu tego sezonu podejmowała Stomil Olsztyn i chociaż bytowianie mieli parę okazji, żeby strzelić bramkę to spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.
    Bytovia Bytów "biła głową w mur". Bezbramkowy remis na otwarcie sezonu w Bytowie

    ©Lukasz Capar Polska Press



    Bytovia od pierwszych minut rozpoczęła ataki na bramkę Stomilu Olsztyn. Pierwszą okazję w 6 minucie miał Jakub Kuzdra, ale strzał obronił Michał Leszczyński. 10 minut później pierwszą okazję miał Miłosz Trojak ze Stomilu. Były zawodnik Ruchu Chorzów przestrzelił zza pola karnego.
    W pierwszej połowie szczęścia próbował także Juliusz Letniowski, młody zawodnik Bytovii także nie trafił w bramkę. Tuż przed końcem pierwszej połowy groźne uderzenie z ponad 30 metrów oddał Filip Burkhardt, ale bramkarz Stomilu efektownie wybronił mocny strzał. Chwilę później najlepszą okazję, by zmienić wynik w pierwszej połowie, miał Łukasz Wróbel. Zawodnik Bytovii doszedł do dośrodkowania z rzutu rożnego, ale piłka uderzona głową trafiła jedynie w słupek.

    Po zmianie stron przebieg meczu wyglądał podobnie jak w pierwszej połowie. Bytovia utrzymywała się przy piłce i kontrolowała grę. Żadnemu zawodnikowi nie udało się jednak pokonać bramkarza Stomilu Michała Leszczyńskiego. Najbliżej bramki był Maksymilian Hebel, ale piłka strzelona przez zmiennika w Bytovii także uderzyła w słupek. Bytowianie „tłukli głową w mur” aż do samego końca, ale nie udało się strzelić zwycięskiej bramki. Pod koniec szczęścia próbował ponownie Kuzdra, ale piłka po rykoszecie wyszła na rzut rożny. Blisko przełamania był także Dawid Witkowski, ale bramka Stomilu był jak zaczarowana. Ostatecznie spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem.

    Rugby według Jacka Karnowskiego. "Za opuszczanie treningów były kary cielesne"


    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!