Były piłkarz Lechii zabrał Chojniczance dwa punkty

RR
Piłkarze Chojniczanki po raz kolejny nie zdołali zgarnąć kompletu punktów
Piłkarze Chojniczanki po raz kolejny nie zdołali zgarnąć kompletu punktów F. Kowalkowski
W sobotę podopieczni trenera Mariusza Pawlaka do pięciu spotkań wydłużyli serię meczów bez wygranej w I lidze. Do 67 minuty prowadzili przed własną publicznością ze Stomilem Olsztyn. Wówczas kibicom przypomniał się jednak Tsubasa Nishi. Były pomocnik Lechii Gdańsk zdobył gola dającego ekipie z Warmii punkt.

Chojniczanka niczym powietrza potrzebuje punktów do I-ligowej tabeli. A wszystko przez to, że niebezpiecznie zbliża się do niej strefa spadkowa. Ta świadomość najwyraźniej pęta nogi zawodnikom Pawlaka. Nie wygrali bowiem już od pięciu spotkań.

W sobotę, w meczu ze Stomilem, wyszli na prowadzenie już w 22 minucie, kiedy to Piotra Skibę - po zamieszaniu po stałym fragmencie gry - pokonał Łukasz Kosakiewicz. Radość gospodarzy była uzasadniona, ale wygraną trzeba "dowieźć" do końca meczu. A z tym Chojniczanka ma problem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie