Burmistrz zbulwersowany, ale sekskomisji nie będzie

Piotr FurtakZaktualizowano 
Włodzimierz Klata, burmistrz Lęborka, przeprosił we wtorek mieszkańców za postępowanie byłego już wiceburmistrza miasta. Przeprosiny padły podczas sesji nadzwyczajnej Rady Miasta, poświęconej seksaferze w ratuszu. Wiceburmistrz miał w swoim gabinecie uprawiać cyberseks z mieszkanką Lęborka.

Przypomnijmy, afera rozpętała się w poniedziałek, 8 grudnia br., gdy na skrzynki e-mailowe m.in. dziennikarzy trafiły zapis rozmów wiceburmistrza z kobietą oraz zdjęcia - stop-klatki z kamery internetowej. Sugerowały one m.in., że wiceburmistrz masturbował się we własnym gabinecie. Dzień później urzędnik złożył rezygnację. We wtorek nadesłał oświadczenie, w którym stanowczo zaprzecza, jakoby to, co się działo, miało jakikolwiek związek z jego pracą.

"Stanowczo oświadczam, że nigdy w godzinach pracy nie prowadziłem z mojego gabinetu takiej wideokorespondencji" - czytamy w oświadczeniu.
Wygląda jednak na to, że spore wątpliwości co do tego ma nawet burmistrz Klata, dotychczas powściągliwy w ocenach.

- Jestem zbulwersowany postępowaniem mojego byłego pracownika - mówił wczoraj Klata. - Chciałem przeprosić mieszkańców miasta za zaistniałą sytuację. Stało się zło, to jest nie do podważenia. Ten człowiek swoimi słabościami okrutnie mnie zawiódł.

Radni nie zdecydowali się jednak na powołanie specjalnej komisji, która miałaby zbadać, co burmistrz Klata zrobił w sprawie seksafery od momentu, gdy otrzymał materiały na jej temat. Według radnych opozycji komisja mogłaby rozwiać wszystkie wątpliwości. Aż 14 lęborskich rajców było jednak przeciwnych jej powołaniu. "Za" było zaledwie pięciu.

- Mówi się, że mleko się wylało - mówiła podczas sesji Teresa Ossowska-Szara, radna opozycyjna wobec burmistrza. - Z prawdą jednak trzeba się zmierzyć. Aby zapobiec podobnym wpadkom w przyszłości, należy zablokować komputery, tak aby urzędnicy nie mieli możliwości urządzania podobnych pogaduszek.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie