Budowa fregat wielozadaniowych dla Marynarki Wojennej RP ma zostać przyspieszona. Deklaracje w tej sprawie padły w Gdyni

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
materiały prasowe PGZ
Udostępnij:
Nie do 2034 roku, jak początkowo zakładano, a cztery lata wcześniej mają być gotowe trzy nowe fregaty wielozadaniowe dla Marynarki Wojennej RP. Informacje te potwierdzili w piątek, 08.04.2022 podczas konferencji w Gdyni przedstawiciele konsorcjum PGZ-Miecznik, odpowiadający za realizację tego projektu.

Budowa fregat wielozadaniowych dla Marynarki Wojennej RP ma zostać przyspieszona

Nie jest żadną tajemnicą, że w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę, na temat przyspieszenia budowy nowych okrętów dla Marynarki Wojennej RP prezydent RP Andrzej Duda rozmawiał ostatnio z Borisem Johnsonem, premierem Wielkiej Brytanii.

Przedstawiciele konsorcjum PGZ-Miecznik przyznali w czwartek w Gdyni, że budowa trzech nowych fregat nie tylko przebiega w terminie, ale może nawet zostać przyspieszona. Wybrany został już projekt ich platform. Wkrótce ruszyć mają kolejne prace.

- Jesteśmy już po pierwszym etapie tego projektu — mówi Marcin Ryngwelski, prezes Remontowa Shipbuilding w Gdańsku, jednego z partnerów konsorcjum. - Dostarczyliśmy studium wykonalności i założenia trzech wariantów fregaty, razem z systemem zarządzania walką. Zamawiający dokonał wyboru między trzema kontrahentami. Wskazali oni referencyjne projekty platform. Wybór padł na przedstawiciela Wielkiej Brytanii, firmę Babcock, oraz Thalesa, który jest jedną z najlepszych firm, jeśli chodzi o systemy uzbrojenia, walki i zintegrowany system zarządzania na okrętach. Rozpoczęliśmy już współpracę z tymi partnerami i podpisaliśmy z nimi strategiczne umowy.

Marcin Rynglewski podkreślił, że w sprawie budowy nowych fregat dla Marynarki Wojennej RP rozpoczął się już etap przygotowania projektu wstępnego.

- Później przejdziemy do etapu projektu technicznego — przekazał prezes Remontowa Shipbuilding w Gdańsku. - Jeśli wszystko dobrze pójdzie, już na przełomie 2023 roku rozpoczniemy typowo stoczniową pracę.

Marcin Rynglewski spodziewa się, że już w przyszłym roku może zostać podpisana umowa na prototyp fregaty oraz dwie kolejne jednostki.

- Plan jest taki, aby rozpocząć kaskadowo budowę trzech okrętów — mówi prezes Remontowa Shipbuiling. - Tak będzie efektywniej, szybciej i taniej. Chcemy skrócić ich budowę i przekazać wszystkie trzy jednostki, w pełni uzbrojone, do 2030 roku. Jeśli będzie zabezpieczone finansowanie, a współpraca między nami a partnerem zagranicznym będzie nadal dobrze się układać, jest to realne.

Paweł Lulewicz, prezes PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni, dodał, że terminowa realizacja zlecenia wymagała będzie szeregu usprawnień, związanych m.in. z optymalizacją czasu pracy i kosztów.

- Są to procesy, które są wdrażane i będziemy widzieć wkrótce ich efekty — zaznaczył Paweł Lulewicz. - Wspólnie budujemy zespół do zarządzania tym programem. Mamy na pokładzie najlepszych ludzi. Współpracujemy z partnerami zagranicznymi i między sobą w konsorcjum. Harmonogram jest bardzo ambitny. Uważamy, że mając takie kompetencje i moce, jesteśmy w stanie dotrzymać terminów, na które umawialiśmy się z zamawiającym.

Cezary Cierzan, dyrektor programu Miecznik w Polskiej Grupie Zbrojeniowej, podkreślił, że w opracowaniu projektu platformy fregat brały udział setki najlepszych specjalistów z Polski i zagranicy.

- Dokonaliśmy racjonalnego i bardzo dobrego wyboru – mówi Cezary Cierzan. - Udało nam się to także zrobić w terminie, choć początkowo nikt w to nie wierzył.

Koncepcja budowy fregat, która została przedstawiona przez reprezentantów Ministerstwa Obrony Narodowej już w maju ubiegłego roku, zakłada, że miałyby być to okręty o wyporności nie mniejszej niż 2 000 ton, prędkości maksymalnej 26 węzłów i zasięgu 6 000 mil morskich, a także autonomiczności zapewniającej nieprzerwany pobyt w morzu przez miesiąc. Pozyskanie jednostek typu „Miecznik”, zbudowanych przez polskie zakłady zbrojeniowe, zostało zapisane w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych na lata 2021-35. O zakupie takich okrętów mówi się od około ośmiu lat.

Fregaty wyposażone mają zostać m.in. w nowoczesne systemy radiolokacyjne, artyleryjskie i rakietowe. Niewykluczone, że część uzbrojenia zamówiona zostanie w Stanach Zjednoczonych.

Obecnie nie są znane dokładne koszty budowy fregat. Jednak szacunki PGZ opiewają w zależności od rodzaju zamawianego uzbrojenia na kwotę od ośmiu do nawet dwunastu miliardów złotych. Tym samym ma być to największe w historii zamówienie dla krajowego przemysłu zbrojeniowego.

Budowa fregat wielozadaniowych dla Marynarki Wojennej RP ma ...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy posiadają coraz droższe smartfony

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie