Brutalny napad w Nowym Porcie w Gdańsku. Pobito właścicielkę kiosku

Ewelina Oleksy
Brutalny napad w Nowym Porcie w Gdańsk
Brutalny napad w Nowym Porcie w Gdańsk Archiwum
W Gdańsku doszło w piątek do brutalnego napadu na kiosk. Zamaskowani sprawcy napadli na właścicielkę kiosku w Nowym Porcie i ją pobili.

Około godz. 6 rano policjanci otrzymali zgłoszenie o napadzie na kiosk przy ul. Wyzwolenia w Nowym Porcie.

- Ze wstępnych informacji wynika, że do kiosku wtargnęło dwóch zamaskowanych mężczyzn. W środku przebywała jego właścicielka, w stosunku do której sprawcy użyli przemocy, a następnie dokonali kradzieży - mówi Aleksandra Siewert z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Nie znana jest jeszcze skala kradzieży. Aktualnie trwa przesłuchanie właścicielki kiosku. Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi o niewielką kwotę pieniędzy i papierosy.

Każdy, kto ma jakieś informacje w tej sprawie proszony jest o kontakt z najbliższym komisariatem policji. Za rozbój grozi im do 12 lat pozbawienia wolności.

e.oleksy@prasa.gda.pl

Więcej na gdansk.naszemiasto.pl

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Była mieszkanka Portu

Tylko jeden kiosk ruchu , otwiera właścicielka przed godziną 6 ... Gdyby była miła i z kulturą odnosiła sie do kupujących a nie tylko burczała pod nosem i była ciagle na fochu i przestała rzucać kur...i może ja by zostawili . Może nie chciała sprzedać papierosa na sztuki co notorycznie czyniła ale tylko za odliczoną kwotę bez żółciaków (papieros 60 groszy - musiała być 50 gr i 10 gr inaczej był problem z kupnem ) Chłopaki nie wytrzymali widocznie ciśnienia i raczej za chamskie zachowanie ją pobili niż dla zarobku , zabrali drobne i papierosy przy okazji .

Dodaj ogłoszenie