Bohaterowie "U Pana Boga..." walczą z GMO. Są twarzą projektu realizowanego wspólnie ze Stacją Doświadczalną Oceny Odmian w Krzyżewie

OPRAC.: mat (na podstawie wrotapodlasia.pl)
Andrzej Zaborski i Krzysztof Dzierma (stylizowani na bohaterów filmowej trylogii "U Pana Boga..." oraz Kamila Puczel Kadr z filmu "Same Swoje"
To taki nasz podlaski, pokaz życia codziennego, z którego jestem bardzo dumny - mówił wicemarszałek Stanisław Derehajło podczas prezentacji filmu promującego rośliny bobowate w województwie podlaskim. Jego bohaterami są aktorzy z filmowej trylogii "U Pana Boga". Klip "Same swoje" powstał w ramach projektu realizowanego przez Stację Doświadczalną Oceny Odmian w Krzyżewie. Dzięki niemu dowiemy się dlaczego warto hodować rośliny bobowate i jak wpływają na glebę?

- To, co zaczęliśmy wspólnie ze Stacją Doświadczalnej Oceny Odmian w Krzyżewie robić, to zmieniać Podlasie na lepsze - zaczął wicemarszałek. - Rolnictwo to krąg zamknięty, nie da się go zaprogramować, wiele rzeczy jest zależnych od czynników wyższych. Jako rolnicy musimy nieustannie pogłębiać swoją wiedzę, uczyć się, stosować różnego rodzaju doświadczenia. Film „Same swoje" pokazuje nasze tradycyjne wartości, z których wyrastamy i na których też budujemy naszą przyszłość - mówił Stanisław Derehajło.

Czytaj też:U Pana Boga za... 20 lat później

Zaprezentowany podczas konferencji spot w sposób nieszablonowy promuje uprawę roślin bobowatych. Zrealizowano go w Podlaskiem z udziałem białostockich aktorów: Andrzeja Zaborskiego, Krzysztofa Dziermy (czyli komendanta policji i proboszcza w w Królowym Moście - bohaterów trylogii Jacka Bromskiego " U Pana Boga... ) oraz uczestniczki warsztatów Teatru Dramatycznego w Białymstoku – Kamili Puczel.

Do kończącej film sceny, w której policjant wręcza akt darowizny wnuczce, nawiązał marszałek Derehajło. nIe ukrywał, że bardzo się wzruszył.

- My, jako rolnicy, tak naprawdę jesteśmy dzierżawcami ziemi przez okres mniej więcej 40 lat. I później tę ziemię przekazujemy swoim następcom. Ziemia nie jest przedmiotem biznesu jako takiego. Na niej, owszem, trzeba zarabiać, ale to jest przede wszystkim część Polski - podkreślił wicemarszałek.

Czytaj też:Ceny żywności, susza i koronawirus.

Alternatywa dla GMO

Jak mówił Bronisław Puczel, dyrektor Stacji Doświadczalnej Oceny Odmian w Krzyżewie promocja roślin bobowatych jest niezwykle ważna. Są one niezastąpione przede wszystkim ze względu na poprawę jakości gleby, jej struktury i zdolności plonotwórczych.

- Rośliny bobowate są alternatywą dla genetycznie modyfikowanej i importowanej soi. Wiele mówi się na temat uprawy GMO, której Europa nie akceptuje. Bronimy się przed produktami genetycznie modyfikowanymi, a tymczasem soja wpływa do Polski bardzo szerokim strumieniem. Alternatywą dla genetycznie modyfikowanej soi są właśnie rośliny bobowate, które dodatkowo mają zbawienny wpływ na glebę, na której są uprawiane – podkreślał dyrektor.

Satysfakcji ze współpracy nad filmem nie kryli aktorzy, który już po raz drugi spotkali się na planie projektu realizowanego przy współpracy krzyżewskiej stacji z Urzędem Marszałkowskim Województwa Podlaskiego. Podkreślali, że praca na filmem wzbogaciła ich wiedzę i pozwoliła docenić przydatność roślin typu białkowego. Wyrazili też nadzieję, że wkrótce powstanie kolejny spot z ich udziałem, a na następnej konferencji będą mogli promować trylogię promującą podlaskie rolnictwo.

Rośliny bobowate źródłem zdrowia

Promocja uprawy roślin bobowatych ma zwiększyć świadomość rolników na temat gatunków i odmian oraz walorów ich uprawy oraz pozytywnego wpływu na glebę, przydatność do produkcji wartościowych pasz i miodu.

Stacja Doświadczalnej Oceny Odmian w Krzyżewie, prowadząc badania w zakresie zachowania różnorodności genetycznej roślin (uprawa bobiku, grochu siewnego, łubinu wąskolistnego i żółtego oraz soi) oraz zróżnicowanego systemu gospodarowania (system konwencjonalny, zintegrowany i ekologiczny) upowszechnia wiedzę w zakresie zachowania różnorodności genetycznej roślin. Ma to się przyczynić do rozwoju gospodarstw konwencjonalnych i ekologicznych w Podlaskiem. Będą one efektywniejsze, co wpłynie na promocję jakości życia na wsi, a tym samym rozwoju zawodowego.

Projekt „Rośliny bobowate jako cenne źródło białka i pożytek pszczeli” został zrealizowany przy współpracy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego (UMWP) i Stacji Doświadczalnej Oceny Odmian w Krzyżewie w ramach Schematu II Pomocy Technicznej „Krajowa Sieć Obszarów Wiejskich” Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014–2020. Jego wartość to ponad 53 tys. zł.

Już wkrótce Podlaski Dzień Kukurydzy 2020 w Szepietowie (zdjęcia)

Wideo

Materiał oryginalny: Bohaterowie "U Pana Boga..." walczą z GMO. Są twarzą projektu realizowanego wspólnie ze Stacją Doświadczalną Oceny Odmian w Krzyżewie - Gazeta Współczesna

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.