MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Bogdan i Kinga Borusewiczowie chcą pozwać autorkę materiału wyemitowanego w TVP. Twierdzą, że zostali zniesławieni

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
- Pani Gargas powinna zachować standardy. Informacje, które podała, są nieprawdziwe, zostały podane w oleju sugestii, że Sopot jest siedliskiem zła - mówi Bogdan Borusewicz
- Pani Gargas powinna zachować standardy. Informacje, które podała, są nieprawdziwe, zostały podane w oleju sugestii, że Sopot jest siedliskiem zła - mówi Bogdan Borusewicz Karolina Misztal
Wicemarszałek Senatu Bogdan Borusewicz oraz jego córka, radna sejmiku województwa pomorskiego Kinga Borusewicz, chcą pozwać twórców materiału wyemitowanego w Telewizji Polskiej na ich temat. Chodzi niedawne wydanie "Magazynu Śledczego Anity Gargas", w którym zasugerowano, że mieli złamać prawo wynajmując turystom swoje mieszkanie w Sopocie.

Bogdan i Kinga Borusewiczowie kupili w 2017 roku mieszkanie w jednej z sopockich kamienic. Zapłacili za nie oszczędnościami. Jest ono wynajmowane turystom, a czasami pomieszkuje tam Kinga Borusewicz.

16 kwietnia 2020 r. w programie "Magazyn Śledczy Anity Gargas" w Telewizji Polskiej wyemitowano materiał, w którym zarzucono im, że wynajmują mieszkanie krótkoterminowo turystom, którzy sprawiają problemy mieszkańcom. W Sopocie najem krótkoterminowy jest lokalnym problemem, który często daje się we znaki mieszkańcom, jednak nie jest niezgodny z prawem.

Borusewiczowie twierdzą jednak, że ich goście nie sprawiają problemów i wskazują, że nigdy nie wzywano do nich policji ani straży miejskiej.

- To był materiał propagandowy - komentuje Bogdan Borusewicz. - Pani Gargas powinna zachować standardy. Informacje, które podała, są nieprawdziwe, zostały podane w oleju sugestii, że Sopot jest siedliskiem zła. Ta część dotycząca mnie oraz mojej córki, została dołączona do części na temat prezydenta Sopotu Jacka Karnowskiego. Nie miało to merytorycznie sensu, ale chodziło o zbitkę myślową, że tam gdzie rządzi Platforma Obywatelska, tam jest złodziejstwo i nadużywanie władzy. To było przygotowane w sposób niegodny. PiS przekazał ok. 2 miliardy złotych na telewizję, a nie na służbę zdrowia. Za ohydną propagandę otrzymują tam wysokie pieniądze, otrzymuje je pewnie też pani Gargas. Myślę, że będzie musiała się ze mną podzielić. Wyciągnę konsekwencje prawne na drodze sądowej - zapowiada wicemarszałek Senatu.

Kinga Borusewicz twierdzi, że materiał powstał z inspiracji sąsiadki, właścicielki innego mieszkania, która utrudnia remont generalny kamienicy liczącej sobie ok. 120 lat. Jak mówi, kobieta sprawia problemy pozostałym członkom wspólnoty mieszkaniowej, wydzwaniając m.in. do pracodawcy radnej mówiąc m.in., że w jej sopockim mieszkaniu działa dom publiczny. Proponowała też reszcie wspólnoty mieszkaniowej kupno swojego mieszkania za ok. milion złotych.

- Pisze donosy do nadzoru budowlanego. Te problemy mają też inni właściciele mieszkań w budynku - mówi nam radna sejmiku pomorskiego.

Córka wicemarszałka Senatu zwraca uwagę, że nadzór budowlany nakazał przeprowadzić drobne modyfikacje w mieszkaniu (montaż kratki wentylacyjnej w łazience i przesunięcie bojlera o 30 cm) pismem z końca lutego tego roku, które dotarło do właścicieli mieszkania w marcu.

- Dał nam na to kilka miesięcy. Zrobimy to bez problemu. Anita Gargas mówi o nieprawidłowościach zagrażających życiu ludzkiemu, stwierdzonych pismem z zeszłego roku, choć pismo otrzymaliśmy w marcu tego roku - zaznacza Kinga Borusewicz.

Borusewiczowie obecnie analizują materiał z prawnikami. Telewizja Polska nie odpowiedziała na naszą prośbę o zajęcie stanowiska.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

STUDIO EURO PO HOLANDII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki