Bodnar wygrał w sądzie z TVP sprawę za wypowiedzi o zabójstwie Pawła Adamowicza i tej stacji. Przeprosin i zapłaty 25 tys. zł nie będzie

OPRAC.:
Jacek Wierciński
Jacek Wierciński
brak
Przeprosin w formie płatnego ogłoszenia opublikowanego na stronie głównej portalu Onet.pl, zapłaty 25 tys. zł na rzecz Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy oraz zwrotu koszów sądowych od dr. Adama Bodnara domagała się przed sądem Telewizja Polska. W sprawie chodziło o wypowiedzi Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczące zabójstwa prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, mowy nienawiści i materiałów TVP, które pojawiły się w jego rozmowie z wymienionym na wstępie portalem. Sąd prawomocnym wyrokiem oddalił pozew państwowego nadawcy.

Korzenie tej sprawy sięgają 16 stycznia 2019 r., kiedy to – tuż po śmierci prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, Rzecznik Praw Obywatelskich, dr Adam Bodnar udzielił wywiadu portalowi Onet.pl.

Wywiad Adama Bodnara dla portalu Onet.pl

„To jest moim zdaniem, to może być uznane jako mowa nienawiści w stosunku do określonego polityka. Co więcej, musimy zwrócić uwagę, i akurat tu czuję się bardziej kompetentny, do jakich mediów potencjalnie mógł mieć dostęp pan Stefan”

- mówił o 28-letnim mężczyźnie, który zabił prezydenta Gdańska Adam Bodnar w odpowiedzi na pytanie dziennikarza czy mową nienawiści były materiały TVP, w których Paweł Adamowicz pokazywany był przez wiele miesięcy regularnie w czarnych barwach (m.in. jako promotor niemieckiej historii Gdańska, uczestnik afery Amber Gold czy fałszerz oświadczeń majątkowych). Wskazywał również, że jedynym kanałem informacyjnym, do którego względnie stały dostęp mógł mieć Stefan W. odsiadując wyrok, który zakończył się miesiąc przed zabójstwem, najpewniej było TVP Info.

Czytaj także

W innym miejscu zaś, pytany o to czy jako osadzony 28-latek oglądając kolejne relacje Telewizji Polskiej nieprzychylne Adamowiczowi „siedział w więzieniu i się nakręcał”, odparł: - Ja tego nie wiem, czy tak było, bo trzeba byłoby to przeanalizować. Ale moim zdaniem to jest jedna z tych kwestii, które należałoby w tej sprawie wyjaśnić. Jakie mogą być konsekwencje braku dostępu do pluralizmu poglądów i czy to mogło mieć wpływ także na zachowanie. Ja nie wykluczam takiej tezy.

W niespełna miesiąc później TVP S.A. skierowała do sądu pozew cywilny przeciwko Adamowi Bodnarowi, jako osobie prywatnej, o naruszenie dóbr osobistych. Państwowa telewizja domagała się przeprosin w formie płatnego ogłoszenia opublikowanego na stronie głównej portalu, gdzie opublikowano wywiad, oraz zapłaty 25 tys. zł na rzecz Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, a także zwrotu koszów sądowych.

Prawomocne orzeczenie po niemal 1,5 roku

- Dziś Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację TVP S.A. i zakończył prawomocnie sprawę: w styczniu 2019 r. zostałem pozwany jako osoba fizyczna za moją wypowiedź dla OnetRano na temat okoliczności śmierci Prezydenta Gdańska P. Adamowicza (V ACa 511/19). Dziękuję wszystkim za wsparcie – napisał w datowanym na 7.07.2020 roku wpisie na portalu społecznościowym Adam Bodnar.

Czytaj także

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie