Białe noce rozświetlają niebo nad morzem. Niesamowite zjawisko można oglądać do sierpnia!

Tomasz Chudzyński
Tomasz Chudzyński
Do 2 sierpnia mieszkańcy Trójmiasta i innych nadmorskich części Pomorza będą mogli obserwować białe noce. Efekt nie jest może tak widowiskowy jak w Helsinkach lub Sankt Petersburgu, natomiast niebo nad morzem jest wyraźnie rozświetlone.

Biała noc - co to za zjawisko?

Bardzo jasne, późne wieczory, rozświetlone niebo nad morzem tuż po zmroku – nad Polską występuje sezonowe, choć niezwykle ciekawe zjawisko astronomiczne. Białe noce, bo o nich mowa, mieszkańcy Polski mogą obserwować od 10 maja, najszybciej w okolicach Jastrzębiej Góry. Karol Wójcicki, z popularnonaukowego fanpage „Z głową w gwiazdach” nazwał występujące wówczas widoki „niecodziennymi”.

Spędźcie jedną noc nad morzem w czasie przesilenia letniego. Niebo wygląda tam wtedy naprawdę... dziwnie – czytamy we wpisie na „Z głową w gwiazdach”.


Dr Halina Prętka-Ziomek z Instytutu Obserwatorium Astronomiczne Wydziału Fizyki, Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu
, w rozmowie z Jagodą Haloszką z portalu Życie Uniwersyteckie (uniwersyteckie.pl) tłumaczy, czym są białe noce.

- Białe noce to zjawisko występujące każdego roku w okresie wiosenno-letnim na dużych szerokościach geograficznych. Podczas białych nocy Słońce chowa się pod horyzont bardzo płytko, zaledwie na kilka stopni, a na skutek rozpraszania światła w górnych warstwach atmosfery nie zapada wówczas całkowita ciemność. Zmierzch przechodzi bezpośrednio w świt, a świt w dzień, nie ma okresu prawdziwie głębokiej nocy – tłumaczyła dr Halina Prętka-Ziomek w Życiu Uniwersyteckim.

Z astronomicznego punktu widzenia noc jest zjawiskiem, gdy Słońce skrywa się poniżej 18 st. pod horyzontem. W takiej sytuacji niebo staje się na tyle ciemne, że nie dostrzegamy już łuny słonecznej nad widnokręgiem. Gdy Słońce jest płycej, mamy zmierzch lub świt – definiuje z kolei we wpisie na „Z głową w gwiazdach” Karol Wójcicki.

Dr Halina Prętka-Ziomek zaznacza, że białe noce, takie jakie występują np. w Helsinkach czy Sankt Petersburgu, określa się mianem cywilnych. Występują one w miejscach powyżej 60 równoleżnika. Słońce wówczas zapada się poniżej horyzontu nie głębiej niż na 6 st.

- Jest tak jasno, że będąc na zewnątrz budynków trudno zauważyć, iż Słońce już zaszło i dzień dobiegł końca, za to bez trudu możemy np. czytać gazetę – mówiła dr Halina Prętka-Ziomek. Dodawała, że im dalej na północ od 60 równoleżnika tym zjawisko jest częstsze i bardziej wyraźne.

Na „Z głową w gwiazdach” tłumaczą, że na szerokościach geograficznych, na których położona jest Polska białe noce występują niemal przez 1,5 miesiąca. Najszybciej można je obserwować na północy (w Jastrzębiej Górze od 9/10 maja). Na początku czerwca „pokażą” się w Krakowie. W okolicach Warszawy białe noce nadeszły 21 maja i potrwają do 23 lipca.

Kaszubskie niebo z niesamowitymi chmurami! Autorką wyjątkowy...

W Polsce białe noce w sensie cywilnym nie występują. Jedynie na niewielkim obszarze w północnej części Polski, powyżej Gdyni, możemy zobaczyć tzw. białe noce żeglarskie (nawigacyjne). Słońce nie schodzi pod horyzont głębiej niż na 12 stopni, a niebo nad morzem jest wyraźnie rozświetlone - tłumaczyła w rozmowie z Życiem Uniwersyteckim dr Halina Prętka-Ziomek. - Na linii granicznej, która przebiega przez północną część Gdyni oraz Ustkę, biała noc żeglarska trwa tylko jedną noc przypadającą w letnie przesilenie 21 czerwca, ale już np. w Jastrzębiej Górze trwa od 13 do 29 czerwca. Słońce schodzi wówczas dość głęboko pod horyzont, sięgając prawie granicznych -12 stopni. Jeśli chcemy podziwiać jaśniejsze białe noce nawigacyjne, gdy Słońce chowa się ledwie trochę głębiej niż na 6 stopni, musimy wybrać się na wycieczkę do Petersburga, Tallina lub Helsinek.

Karol Wójcicki zaznacza jednak, że nawet na „polskich” szerokościach geograficznych, w dniu przesilenia mamy „długi zmierzch przechodzący płynnie w świt. Niebo nie staje się ani na chwilę idealnie ciemne, przez co w tym okresie obserwujemy mniejszą niż zwykle liczbę gwiazd”.

Dr Prętka – Ziomek podkreśla, że zjawisko, które obserwujemy obecnie w Polsce to „białe noce astronomiczne”. Nie są one tak widowiskowe jak białe noce cywilne czy nawet płytkie białe noce nawigacyjne.

Podczas białej nocy astronomicznej Słońce chowa się na głębokość między 12 a 18 stopni pod horyzont. Na niebie możemy bez trudu dostrzec jasne gwiazdy, a na obszarach słabo zabudowanych i nieoświetlonych - również gwiazdy nieco słabsze - mówiła. - Nie zapada zupełna i ciemna noc astronomiczna, jednak w pobliżu miast i w miejscach rozświetlanych sztucznym światłem lamp najczęściej nie dostrzeżemy wielkiej różnicy.

Białe noce nad Polską najdłużej będą występowały na północy kraju – na Pomorzu do 2 sierpnia, w okolicach Szczecina do 27 lipca (najkrócej na południu – na linii Kraków - Rzeszów do 12 lipca).

Karol Wójcicki dodaje, że w czasie białych nocy trudno jest prowadzić „standardowe” obserwacje astronomiczne, za to doskonale widać „obłoki srebrzyste”, zwane też kosmicznymi chmurami, a także przeloty sztucznych satelitów – obiekty te są znacznie lepiej oświetlone przez płytko zachodzące Słońce.

Uwaga nad Polskę nadciągają upały

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie