Będzie nowa fabryka chemiczna w Gdańsku

Jacek KleinZaktualizowano 
Co miałaby produkować nowa fabryka? Tworzywa sztuczne na lub surowce do ich wytwarzania na bazie ropopochodnych produktów z Lotosu.
Co miałaby produkować nowa fabryka? Tworzywa sztuczne na lub surowce do ich wytwarzania na bazie ropopochodnych produktów z Lotosu. Fot. G. Mehring/archiwum DB
Inwestycje Polskie to flagowy program rządu mający pobudzić gospodarkę. Perełką w nim ma być nowa fabryka chemiczna. Minister skarbu Mikołaj Budzanowski powiedział, że będzie to zupełnie nowy projekt na Pomorzu. Wybór pada na Gdańsk, a nawet konkretniej - na tereny należące do Grupy Lotos.

- Na pewno jest ogromny potencjał do wykorzystania w rafinerii gdańskiej. Zakończono tam właśnie budowę nowego gazociągu, jest dostęp do rozbudowywanego terminalu naftowego, a więc będą nowe powierzchnie magazynowe, gdzie można będzie przechowywać nowe produkty chemiczne. Mamy wreszcie dostęp do morza i produktów ropopochodnych z samej rafinerii. To są cztery atuty - mówi Magdalena Kobos, rzeczniczka Ministerstwa Skarbu Państwa. - Dokładając do tego ogromny 12-hektarowy teren Lotosu, który można wykorzystać do budowy nowej instalacji chemicznej czy petrochemicznej warto pomyśleć o wspólnej inwestycji branży chemicznej z rafineryjną w tym miejscu.

Jak dodaje na razie za wcześnie mówić o konkretach.

- W tej chwili trwa konsolidacja Zakładów Azotowych w Tarnowie i Puławach i na ten moment jest to jeden z priorytetów MSP - zaznacza.

Konsolidacja ma się dopełnić na początku roku. Rząd chce z dwóch spółek stworzyć jedną z liczących sie w Europie grup chemicznych i równocześnie uchronić je przed wrogim przejęciem. To właśnie powstały chemiczny gigant miałby prowadzić nową inwestycję w Gdańsku.

Raczej trudno przewidywać aby Lotos zaangażował się w projekt finansowo. Gdański koncern z nowymi instalacjami i wolnymi terenami jest jednak korzystną lokalizacją.

- Szukamy jak najlepszego rozwiązania dla naszych aktywów produkcyjnych. Nie wykluczone jest tutaj poszukiwanie synergii z branżą chemiczną. W tej chwili jest jednak za wcześnie żeby komentować tego typu projekty. Z pewnością kiedy będą odpowiednio zaawansowane podzielimy się tą wiedzą z rynkiem - informuje Marcin Zachowicz, rzecznik prasowy Grupy Lotos SA.

Co miałaby produkować nowa fabryka? Konkrety nie są na razie znane. Najprawdopodobniej tworzywa sztuczne lub surowce do ich wytwarzania na bazie ropopochodnych produktów z Lotosu. Do jej powstania jeszcze daleko, ale lokalizacja w Gdańsku jest na tyle często wymieniana przy okazji flagowego rządowego programu inwestycyjnego, że jest realna.

Możesz wiedzieć więcej!Zarejestruj się i czytaj wybrane artykuły Dziennika Bałtyckiego www.dziennikbaltycki.pl/piano

polecane: Afera Amber Gold - liczby, które szokują

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
krzychu

widac ze niektorzy w ogole nie wiedza o czym pisza - czolowe polskie firmy chemiczne zredukowaly emisje szkodliwych substancji o nawet 90% przez ostatnie 20 lat - ale widze ze niektorzy patrza na polski przemysl przez pryzmat kombinatow z lat 80. - wejscie do unii i dbalosc o srodowisko w spoleczenstwie wymogly na firmach inwestycje, ktore sprawily ze na przyklad takie fosfory, ktore sa w grupie pulawy emituja mniej zanieczyszczen do atmosfery niz niejeden z komentujacych codziennie wsiadajac do samochodu i jezdzac po gdansku - zreszta te dane sa ogolnodostepne i mozna je poznac - zamiast siac propagande i pisac bzdury

T
TadK.

Gdańsk od lat ma czołową lokatę w zachorowaniach na nowotwory, przy takiej fabruce umocni swoją pozycje.
Zamiast Muzeum Solidarnośći, należałoby otworzyć Muzeum Gdańskich Nowotworów, najleoiej na teraenach pofosforach, Siarkopolu.

c
chory

Jak to wpłynie na środowisko naturalne w Gdańsku? Nie jest dobrze, bo już wiele zakładów pogarsza tą sytuację, a liczba nowotworów gwałtownie wzrasta.
Z leczeniem nowotworów są ogromne problemy, bo NFZ już ma ogromne problemy finansowe.

k
kamil

sens tej inwestycji jest jedynie wówczas jeżeli jej głównym inicjatorem nie będzie zadłuzony tarnów, ale puławy, które dysponują kasą na nowe inwestycje, zresztą w gdańsku puławy mają już swoje gdańskie zakłady nawozów fosforowych

L
Lech

ja nie kupuję benzyn ani oleju z Lotosu. to taki mój bojkot

Dodaj ogłoszenie