Będzie można uczyć się nowych przyszłościowych zawodów. Wśród nich... jeździec

Redakcja
- Kształcenie młodych ludzi w zawodzie jeździec przygotuje fundament do odbudowania polskich sportów konnych- informują w Departamencie Informacji i Promocji MEN
- Kształcenie młodych ludzi w zawodzie jeździec przygotuje fundament do odbudowania polskich sportów konnych- informują w Departamencie Informacji i Promocji MEN freeimages.com
Jeździec, kierowca mechanik, technik mechanizacji rolnictwa i agrotroniki - w tych zawodach młodzież będzie mogła kształcić się od września. Ministerstwo Edukacji Narodowej chwali się, że we współpracy z pracodawcami przygotowało podstawy programowe kształcenia w zawodach: technik mechanizacji rolnictwa i agrotroniki (przygotowujący do kompleksowego posługiwania się nowoczesnym sprzętem rolniczym, również w branży zajmującej się obrotem pojazdami), jeździec oraz kierowca mechanik. Jak podaje ministerstwo - to zawody przyszłościowe.

- Kształcenie młodych ludzi w zawodzie jeździec przygotuje fundament do odbudowania polskich sportów konnych. W ciągu najbliższych kilkunastu lat rozwój jeździectwa i hodowli spowoduje wzrost zapotrzebowania na wykwalifikowaną kadrę - informują w Departamencie Informacji i Promocji MEN. Z kolei zdaniem resortu wprowadzenie zawodu kierowca mechanik wynikło z obserwowanego deficytu kadr z wykształceniem zasadniczym zawodowym, które mogłyby zasilić rynek pracy w branży transportowej, a dokładniej: zapełnić lukę w wykonywaniu usług związanych z przewozem towarów.

 

Polub Strefę AGRO Pomorskie na Facebooku!

 

Szkoły będą mogły rozpocząć kształcenie w tych zawodach już 1 września. W tej chwili trwają konsultacje społeczne. A czy uczniowie chętnie będą wybierali nowe profesje?

 - Procedura rozszerzenia podstawy kształcenia o kolejne przedmioty zawodowe polega na tym, że z odpowiednim wnioskiem do ministra edukacji zwracają się inni ministrowie, np. minister transportu. Zanim taki wniosek zostanie złożony, trzeba przeprowadzić wiele badań - tłumaczy Sławomir Stąsiek, doradca metodyczny w Ośrodku Kształcenia Ustawicznego Nauczycieli w Gdańsku. - Skoro więc wnioski wystosowano, to oznacza, że sprawdzono, że ludzie chcą się w tych zawodach kształcić.

- Na Pomorzu najbardziej brakuje właśnie kierowców samochodów dostawczych i ciężarowych - podkreśla Wojciech Szczepański, przedstawiciel stowarzyszenia Pracodawcy Pomorza. - Taką potrzebę zgłaszają sami pracodawcy. Za to Pracodawcy Pomorza pracują nad tym, by można było zacząć kształcić w zawodach technik programista i technik automatyki przemysłowej.

 

W nieco innym tonie wypowiada się Beata Wierzba, dyrektor Pomorskich Szkół Rzemiosł w Gdańsku. - Młodzi ludzie niechętnie wybierają kształcenie zawodowe i nie sądzę, by wprowadzenie nowych zawodów zmieniło ten stan rzeczy - uważa. - Cały czas pokutuje w naszym społeczeństwie przekonanie, że szkoły zawodowe to coś gorszego. Tymczasem pracodawcy ciągle szukają specjalistów w danej profesji i chętnie zatrudniliby absolwentów  z fachem w ręku, nawet od zaraz.
 

Monika Jankowska

m.jankowska@prasa.gda.pl

 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie