Barobot z Gdyni podbija świat! Prototyp maszyny otrzymał nagrodę w Gdyńskim Biznesplanie

Redakcja
Innowacyjny projekt robota miksującego drinki, który już zyskał rozgłos na całym świecie, jest autorstwa gdyńskiej firmy Tesag. Maszyny spotkać można już w jednym z barów przy Market Street w San Francisco czy w klubie w malezyjskim Kuala Lumpur. Wkrótce wspomogą także pracę krakowskich barmanów. Dokładnie rok temu prototyp Barobota zyskał uznanie jury konkursu Gdyński Biznesplan, a jego autorzy zajęli trzecie miejsce. Od tamtego czasu sporo się wydarzyło.

- W marcu byliśmy na targach CeBIT w Hanowerze. To jedna z najważniejszych imprez w branży technologii informacyjnych i komunikacyjnych. Zainteresowanie naszym robotem jest spore - mówił Konrad Klepacki, współwłaściciel firmy. - I to nie tylko na targach. Niedługo po tym, jak przenieśliśmy firmę do PPNT, otworzyliśmy się na rynek zagraniczny. Wysłaliśmy nasze roboty do Stanów Zjednoczonych i do Malezji, w polskich barach również jest już kilka.

Barobot, mechaniczny barman, miksuje koktajle z łącznie 12 butelek. Zna tysiąc receptur drinków, a wygląd maszyny po prostu przyciąga uwagę - szczególnie wersja Pure crystal z przeźroczystej pleksi, która pozwala dokładnie obejrzeć całą elektronikę wewnątrz urządzenia. Wbrew pozorom obsługa Barobota jest prosta - specjalna aplikacja na tablet i smartfon pozwala prosto i szybko wybrać ulubionego drinka lub stworzyć własną kompozycję, którą po chwili przygotuje i poda maszyna.

- Mamy trzy grupy klientów. To osoby prywatne, fani nowoczesnej technologii, którzy Barobota kupują do domu. To również firmy cateringowe, ale także i bary, które Barobota wykorzystują we własnej działalności. Chcemy jednak zaznaczyć, że nigdy naszym założeniem nie było zastąpienie robotem barmanów. Człowiek zawsze będzie w tej pracy lepszy, Barobot może być dla niego wsparciem w pracy - podkreśla Konrad Klepacki.

Przedstawiciele firmy Tesag mówią, że rozwijają również odrębną gałąź projektu - Barobot Service. Oferta skierowana jest do np. firm cateringowych, które chcą wynająć robotycznego barmana tylko na szczególne przyjęcie. Montaż takiego urządzenia trwa 20 minut.

- Trzecie miejsce w konkursie Gdyński Biznesplan bez wątpienia pomogło nam rozwinąć skrzydła. Mam na myśli nawet nie tyle wsparcie finansowe, co lokalizację w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym, możliwość udziału w różnego rodzaju targach nowych technologii i nawiązywanie kontaktów - mówi Konrad Klepacki. - Rok temu jury konkursu zaprezentowaliśmy prototyp. Pierwszy Barobot powstał w kącie pokoju, a dziś sprzedajemy klientom udoskonalone produkty.

Ksenia Pisera
k.pisera@kuriergdynski.eu

Materiał pochodzi z "Kuriera Gdyńskiego" z 24 marca 2015 roku. W gdyńskim tygodniku raz na dwa tygodnie publikowane są materiały o laureatach ubiegłych edycji konkursu Gdyński Biznesplan.

Tegoroczna edycja Gdańskiego Biznesplanu właśnie trwa. Zakończyły się już warsztaty i szkolenia z zakresu przedsiębiorczości i marketingu. Teraz potencjalni biznesmeni mają czas na składnie przed kapitułą konkursową gotowych biznesplanów. Gala finałowa odbędzie się na początku czerwca, wtedy poznamy zwycięskie projekty i nazwiska autorów.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tiganza

no widzisz, takie proste, ale nie ty na to wpadłeś i teraz cię dupsko swędzi z zazdrości...

S
S

Przecież to nic innego niż mieszalnik do farb z castaramy :) że mi innowacja zastąpić farbę alkiem 

Dodaj ogłoszenie