reklama

Bardzo pracowite wakacje Olgierda Łukaszewicza

K.Miśdzioł, R.KościelniakZaktualizowano 
Olgierd Łukaszewicz nie ma tego lata zbyt wiele czasu na wypoczynek.

Choć spędza ostatnie tygodnie w atrakcyjnym Helu, gdzie kupił kilka lat temu mieszkanie, raczej trudno spotkać go na plaży.

- Najpierw zajmowałem się wnukiem i jednocześnie przygotowywałem spektakle dla letniego Teatru w Remizie, który prowadzę w Helu już trzeci sezon - powiedział nam wybitny polski aktor. - Poza tym trzeba się przygotowywać do nowego sezonu w Warszawie. Dwie godziny dziennie poświęcam na naukę mojej roli w "Szewcach" Witkacego. Pracuję także nad rolą prymasa Wyszyńskiego dla telewizji.
Podczas jednego ze spacerów z wnukiem Łukaszewicz zawędrował do polskich fortyfikacji na cyplu. Przy odnowionej baterii im. Heliodora Laskowskiego poznał historię komandora Zbigniewa Przybyszewskiego, bohatera Kampanii Wrześniowej, odznaczonego orderem Virtuti Militari, a po wojnie zamordowanego po procesie ze sfingowanym oskarżeniem.

- Historia komandora Przybyszewskiego jest tak podobna do losów Augusta Emila Fieldorfa, którego odtwarzałem w filmie "Generał Nil" - przyznaje aktor. - Chciałbym, aby o nim też ktoś nakręcił film.
To właśnie z roli generała Nila Łukaszewicz jest obecnie najbardziej znany.

- Siedzieliśmy w helskiej kawiarni, gdy podeszli młodzi ludzie. Powiedzieli "my nic nie wiemy o tych czasach" - opowiada Łukaszewicz. - To mnie zainspirowało, aby przybliżyć turystom ten temat.
Z inicjatywy aktora przedwczoraj przy helskiej plaży zorganizowano wieczór pamięci ofiar stalinowskich mordów sądowych. Przyjechała specjalnie Maria Fieldorf-Czarska, córka generała Nila. Grażyna Marzec, żona Olgierda Łukaszewicza, czytała wspomnienia żony Fieldorfa.

Nieoczekiwanie okazało się, że w Helu na wakacjach przebywa także Nela Biernacka, filmowa wnuczka Nila. Spotkała się ze swoim "starszym kolegą z planu" i pozowała do zdjęć z córką generała.
Olgierd Łukaszewicz po środowym spotkaniu nie ma czasu na odpoczynek. Już przygotowuje kolejny spektakl w helskim teatrze. W niedzielę i wtorek zobaczymy tu "Szarego Anioła" o Marlenie Dietrich, w którym zagra Joanna Bogacka. Spektakle w remizie OSP cieszą się ogromnym powodzeniem. A są bezpłatne.

- Dostawiłem nawet dodatkowe krzesła - mówi Olgierd Łukaszewicz. - Helski teatr bardzo mnie absorbuje, na szczęście nawet na plaży można coś uzgodnić przez komórkę - dodaje ze śmiechem.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie