Babcia Plus. Nowe świadczenie dla emerytów? Czy to dobre rozwiązanie? Ekspert tłumaczy szanse i zagrożenia programu

Agnieszka Kamińska
Agnieszka Kamińska
Babcia Plus. Nowe świadczenie dla emerytów? Opinie eksperta
Babcia Plus. Nowe świadczenie dla emerytów? Opinie eksperta 123RF
Udostępnij:
Świadczenie Babcia Plus wsparłoby emerytów opiekujących się wnukami, ale to rozwiązanie ma więcej minusów niż plusów. Polska przede wszystkim potrzebuje nowych przedszkoli i żłobków - mówi dr Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego.

Babcia Plus. Nowe świadczenie dla emerytów?

Minister rodziny Marlena Maląg powiedziała w radiowym wywiadzie, że ciekawym rozwiązaniem jest świadczenie dla babć i dziadków, które pozwoliłoby im przejąć opiekę nad wnukami przez okres od pierwszego do trzeciego roku życia dziecka. Konkretów na razie nie ma, ale pojawiają się głosy, że rząd myśli nad nowym świadczeniem roboczo nazywanym „Babcia Plus”. Czy byłoby ono dobrym rozwiązaniem?
Zależy dla kogo. Dla emerytów, którzy zajmują się wnukami to może być bardzo dobre rozwiązanie, bo ich praca zostałaby finansowo doceniona przez państwo. Z perspektywy pracodawców to nie jest dobre rozwiązanie. Pracodawcy bardzo często chcą zatrzymać w firmie osoby w wieku emerytalnym, bo brakuje wykwalifikowanych osób na rynku. Tymczasem takie świadczenie mogłoby skłaniać do przechodzenia na emerytury seniorów, którzy mogliby jeszcze pracować. A więc krótko mówiąc: seniorzy będą szybciej wypadać z rynku pracy i zasilać rzeszę emerytów, a państwo będzie musiało finansować świadczenia większej liczbie emerytów i to powiększone o ten dodatek „Babcia Plus”, jednocześnie pozbawi się składek, które mogłyby jeszcze wpływać, gdyby te osoby pracowały.

Poza tym, to świadczenie wpłynęłoby na obniżenie emerytur.
Tak. Jeśli babcia zdecydowałaby, że po osiągnięciu wieku emerytalnego nie chce już pracować, a chce zajmować się wnukami, to z chwilą przejścia na emeryturę nie będzie już odkładać składek. Wobec tego, jej emerytura będzie niższa, bo po prostu ta kobieta będzie miała krótszy staż pracy. Można jednak przyjąć, że świadczenie „Babcia Plus” byłoby pewnego rodzaju rekompensatą ze strony państwa dla kobiet, które dostawałyby niższą emeryturę.

Na tym rozwiązaniu skorzystałyby matki, które mają dziś problem z powrotem na rynek pracy, bo nie mają co zrobić z dzieckiem. Może więc w ujęciu ogólnospołecznym rozwiązanie przyniosłoby więcej zysków niż strat?
Matki na tym rozwiązaniu zdecydowanie skorzystałyby. Ale według mnie, lepiej byłoby postawić na tworzenie nowych miejsc w żłobkach i przedszkolach niż płacić emerytom za opiekę nad dziećmi. A to dlatego, że nowe miejsce w żłobku teoretycznie oznacza, że trzy osoby mają pracę. W pracy jest mama, bo ma z kim zostawić dziecko, babcia – bo może jeszcze nie odchodzić na emeryturę, a poza tym - pracę ma pracownik żłobka. Jest więc potrójną korzyść. W przypadku wdrożenia rozwiązania „Babcia Plus”, pracę ma tylko matka. Oczywiście łatwiej jest dać pieniądze z budżetu państwa emerytom niż ulepszać system instytucjonalny opieki nad dziećmi. Pieniądze można dać szybko, a budowa żłobków trochę trwa. Od dawna mówi się o konieczności reformy systemu żłobkowego i przedszkolnego, ale tak naprawdę nic się nie robi. To zarzut pod adresem tej ekipy rządzącej, ale też poprzedniej. Najlepszym rozwiązaniem byłoby wsparcie samorządów w tworzeniu nowych placówek opiekuńczych oraz dogadanie się z pracodawcami, jeśli chodzi o możliwość wsparcia opieki nad dziećmi.

Babcie i dziadkowie stanowią żelazny elektorat PiS, a samorządowcy i pracodawcy niekoniecznie.
No właśnie. Rozwiązanie, o którym mówimy, byłoby jakimś rodzajem piętnastej emerytury i mogłoby być tak właśnie promowane przez rząd. Jednocześnie samorządy nie dostałby żadnych dodatkowych pieniędzy na tworzenie żłóbków czy przedszkoli.

Na razie mówimy o spekulacjach opartych na wypowiedzi minister. Czy to świadczeni jest w ogóle realne?
To rozwiązanie funkcjonuje na Węgrzech. Zakulisowo mówi się o tym, że bardzo podoba się w ministerstwie rodziny, które widziałoby je również w Polsce. Co z tego wyniknie? Zobaczymy.

Czy dotychczasowe świadczenia socjalne zostanie zastąpione Bezwarunkowy Dochód Podstawowy? Zakładałby on przyznanie osobie dorosłej miesięcznie 1200 zł. Pewną kwotę przewidziano także dla nieletnich. Na jakich warunkach przyznawany byłby Bezwarunkowy Dochód Podstawowy? Jakie ma wady i zalety nowy program socjalny i ile Polaków go popiera? Szerzej koncepcji przyjrzał się Polski Instytut Ekonomiczny. Sprawdźcie szczegóły!Czytaj dalej. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNECZYTAJ  TAKŻE:Zmiany w 500 plus w 2021 roku. Jakie są terminy, aby prawidłowo wypełnić wniosek?600 plus zamiast 500 plus. Będzie podwyżka w 2021 roku?

Bezwarunkowy Dochód Podstawowy czyli 1200 zł dla każdego i 6...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Białko mikrobiologiczne ratunkiem dla planety?

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie