Awantura na Batorego. Co tam się stało? Słupszczanin podejrzany o znieważenie policjantów

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
Kilka policyjnych radiowozów zjechało do akcji przy ulicy Batorego w Słupsku. Zaczęło się od złego parkowania, skończyło na zarzutach znieważenia i napaści na funkcjonariuszy.

O akcji na ulicy Batorego w Słupsku informowaliśmy w czwartek. Dzisiaj słupska policja wydała komunikat w tej sprawie.

- Słupscy policjanci zatrzymali 33-letniego słupszczanina, który podczas prowadzonej interwencji znieważył i naruszył ich nietykalność cielesną – informuje Monika Sadurska, rzeczniczka słupskiej policji.

Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 16 w Słupsku na ulicy Batorego podczas interwencji związanej z nieprawidłowym parkowaniem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Policyjna akcja przy ulicy Batorego w Słupsku. Zatrzymano mężczyznę (wideo, zdjęcia)

Policyjna akcja przy ulicy Batorego w Słupsku. Zatrzymano mę...

- Policjanci otrzymali informację o nieprawidłowym parkowaniu pojazdu przy jednej z ulic w Słupsku. Na tę interwencję zostali skierowani funkcjonariusze z drogówki. Mundurowi sprawdzili, do kogo należy pojazd i sporządzali stosowną dokumentację – relacjonuje rzeczniczka. - W trakcie wykonywania czynności, podeszła do nich kobieta, która poinformowała, że właścicielem pojazdu jest jej syn. Mężczyzna widział rozmowę matki z funkcjonariuszami i na tę sytuację zareagował agresją. Słupszczanin wyzywał policjantów, krzyczał, odpychał i szarpał ich za mundury.

W tej sytuacji na miejsce zdarzenia zostały skierowane dodatkowe patrole policyjne. 33-letni Jakub Ż. został zatrzymany i umieszczony w radiowozie.

- Poziom jego agresji narastał. Obezwładniony zaczął kopać w drzwi pojazdu służbowego. Po przewiezieniu do komendy został umieszczony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych – kontynuuje Monika Sadurska. - W piątek mężczyzna usłyszał zarzuty znieważenia funkcjonariuszy, naruszenia ich nietykalności cielesnej i wywierania wpływu na prowadzone czynności. Grozi mu kara do trzech lat więzienia.

W piątek po południu wciąż trwało przesłuchanie podejrzanego. 

POLECAMY RÓWNIEŻ: Czy dostałbyś się do policji? Poznaj prawdziwe pytania z testu MultiSelect 2020 [QUIZ]

Wideo

Materiał oryginalny: Awantura na Batorego. Co tam się stało? Słupszczanin podejrzany o znieważenie policjantów - Głos Pomorza

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
5 września, 11:41, Gość:

Dlaczego twarze policjantów na służbie są zamazane na zdjęciach? Przecież to są funkcjonariusze publiczni. Pokazywanie ich w czasie czynności służbowych jest jak najbardziej dozwolone, a nawet potrzebne czasami.

Nadal wierzysz, że żyjesz w państwie prawa?

G
Gość

Państwo schodzi na psy, kiedyś to była milicja...

G
Gość
5 września, 00:57, Gość:

Śmiech na sali... Drogówka powinna zawinąć agresywnego patusa na dołek, w razie czego p.r.z.y.p.i.e.r.d.o.l.i.ć pałą przez łeb i tyle. Co to za widowisko i afera na pół miasta?

5 września, 10:38, spm:

pamietaj,ze agresja rodzi agresję - w ostatnich miesiacach wiele razy widzielismy i dalej widzimy nadgorliwosc i ,,niegrzeczne" zachowanie bożkow w mundurach - moze trafic i na ciebie pała,gaz,kopniak,,glebowanie ,gniecenie kolanem....... wowczas tez zostaniesz patusem

Naprawdę wierzysz w to, co piszesz? Żeby za złe parkowanie trafić na dołek i to w asyście kilku radiowozów, to sobie trzeba solidnie zasłużyć.

G
Gość

Dlaczego twarze policjantów na służbie są zamazane na zdjęciach? Przecież to są funkcjonariusze publiczni. Pokazywanie ich w czasie czynności służbowych jest jak najbardziej dozwolone, a nawet potrzebne czasami.

s
spm
5 września, 00:57, Gość:

Śmiech na sali... Drogówka powinna zawinąć agresywnego patusa na dołek, w razie czego p.r.z.y.p.i.e.r.d.o.l.i.ć pałą przez łeb i tyle. Co to za widowisko i afera na pół miasta?

pamietaj,ze agresja rodzi agresję - w ostatnich miesiacach wiele razy widzielismy i dalej widzimy nadgorliwosc i ,,niegrzeczne" zachowanie bożkow w mundurach - moze trafic i na ciebie pała,gaz,kopniak,,glebowanie ,gniecenie kolanem....... wowczas tez zostaniesz patusem

G
Gość

Śmiech na sali... Drogówka powinna zawinąć agresywnego patusa na dołek, w razie czego p.r.z.y.p.i.e.r.d.o.l.i.ć pałą przez łeb i tyle. Co to za widowisko i afera na pół miasta?

G
Gość
4 września, 17:34, Pati:

To dwóch policpolicjantów nie dało rady jednemu obszczymurowi. Co ich tam uczą w tej szkole. Trzy radiowozy ? Dla mnie to kompromitacja policji. Bali się aby nie wypaść jak Ci z Bytowa.

nie żartuj, nie było Cię tam - radiowozów było co najmniej 5 jak nie więcej haha

J
Jarosław Kaczyński

Dobrze, że wojska nie wezwali do jednego typa... wyszkolenie policjantów to żart.

G
Gość

i jeszcze te zdjęcia w poszarpanym mundurze jakby policjant .. na kolanach i dwóch pod pachę niesie... no żal ..

P
Pati

To dwóch policpolicjantów nie dało rady jednemu obszczymurowi. Co ich tam uczą w tej szkole. Trzy radiowozy ? Dla mnie to kompromitacja policji. Bali się aby nie wypaść jak Ci z Bytowa.

G
Gość

szkola policji na miejscu a takie ofermy losu, z jednym swirem nie daja rady,teraz sie nie dziwie,czemu w nocy nie ma policji, mordy pijaki dra na sienkiewicza i nie ma tam policji//// skoro mozna ich zlac latwo

K
Kazik

palka przez kark ,policja kompromitacja tylu na jednego

G
Gość

W Stanach by już został postrzelony, niech się cieszy.. z drugiej strony co to był za paker,,,chyba że na interwencji była Pani Policjant wtedy tak to się kończy, kompromitacją. Na siłownie koledzy żeby takich obszczymurów umieć obezwładnić..

Dodaj ogłoszenie