Asseco Prokom zna już rywali w lidze VTB

Paweł Durkiewicz, Ryga
Przemek Świderski
W niedzielę w Rydze odbyło się losowanie rozgrywek w lidze VTB. Mistrzowie Polski wylosowali bardzo trudną grupę

Całe mnóstwo meczów, ciekawy zestaw rywali i szansa na występ w play-off - koszykarze Asseco Prokomu ponownie wezmą udział w Zjednoczonej Lidze VTB i z pewnością będą chcieli odegrać w tych rozgrywkach większą rolę niż w kompletnie nieudanym zeszłorocznym debiucie. Wczoraj w Rydze odbyła się ceremonia losowania i prezentacji nowego systemu gier na sezon 2011/2012.

Uroczystość miała miejsce w specjalnie zaaranżowanym na tę okazję namiocie nad brzegiem Dźwiny. Zebranych dziennikarzy i przedstawicieli klubów powitał na tle ryskiej starówki Sergiej Iwanow, minister spraw wewnętrznych Rosji a równocześnie prezydent Ligi VTB. Wschodnioeuropejskie rozgrywki zostały rozszerzone z liczby 12 do 18 uczestników. Stawka została podzielona na dwie grupy po 9 ekip. Zwycięzcy obu grup awansują bezpośrednio do Final Four, z kolei zespoły z miejsc 2-4 zagrają w dwufazowym play-off o pozostałe dwa miejsca w końcowym turnieju o medale. Na najlepsze drużyny czekają niebagatelne gratyfikacje.

- Liga VTB będzie się rozwijać, z czym wiąże się zwiększenie budżetu rozgrywek. W nadchodzącym sezonie pula nagród wyniesie 70 milionów rubli (ok. 7 mln złotych - przyp. red.) - zakomunikował Iwanow.
Przed rozpoczęciem losowania przedstawiciele Asseco Prokomu nie mieli specjalnych życzeń co do jego wyniku. Nie było jednak tajemnicą, że niemal wszystkie ekipy wolałyby uniknąć morderczej podróży do Kazachstanu, gdzie swoje mecze będzie rozgrywał tegoroczny debiutant, BC Astana.
Egzotycznych rywali udało się na szczęście uniknąć. Gdynianie trafili do grupy, w której żelaznym faworytem będzie mistrz Rosji i zwycięzca VTB w latach 2009 i 2010, CSKA Moskwa. Wymagającym przeciwnikiem będzie też wicemistrz Litwy, Lietuvos Rytas Wilno. Swój smaczek będzie miała rywalizacja z Azmowmaszem Mariupol, w którym wystąpi były już kapitan Asseco Prokomu, Daniel Ewing. Ukraińska ekipa będzie dysponowała wysokim budżetem, podobnie jak Spartak Sankt Petersburg (z którym niedawno wiązane było nazwisko Marcina Gortata).

-Trudno na razie mówić o sile poszczególnych drużyn, bo nikt nie ma jeszcze skompletowanego składu, zresztą my też mamy na ten moment pustą kadrę. Mogę po prostu powiedzieć, że będziemy walczyć o jak najlepsze miejsce. Całe rozgrywki zapowiadają się bardzo atrakcyjnie, a Liga VTB rozwija się w imponującym tempie - powiedział po ceremonii trener Tomas Pacesas.
Szansę na występ w fazie grupowej dostanie również druga polska drużyna. Zespół Anwilu Włocławek weźmie udział w turnieju eliminacyjnym, który rozegra się w dniach 27 września-2 października w litewskim Szawle. O dwa brakujące miejsca w 18-zespołowej stawce oprócz ekipy z Kujaw powalczą drużyny Krasnyje Krylia Samara, Jenisej Krasnojarsk (Rosja), Dnipro Dniepropietrowsk (Ukraina), Honka Espoo Playboys (Finlandia) oraz gospodarzy, BC Szawle (Litwa).

Przed działaczami Asseco Prokomu trudne zadanie: do końca lata transferowego trzeba zbudować kadrę wystarczająco szeroką do walki na trzech frontach. Poza rozgrywkami VTB, mistrzowie Polski wystąpią w Eurolidze oraz zreformowanej lidze polskiej, w której również liczba meczów do rozegrania wzrośnie. Kiedy można się spodziewać pierwszych ruchów transferowych w gdyńskiej ekipie? - Codziennie - ucina tajemniczo trener Pacesas.
Runda zasadnicza VTB rozpocznie się 10 października i potrwa do 16 marca.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie