Artur W. ps. Wolv w piątek usłyszy wyrok. Grozi mu do 12 lat więzienia

Jacek Wierciński
Karolina Misztal/ Archiwum
Udostępnij:
W najbliższy piątek mamy usłyszeć wyrok w sprawie Artura W., pseudonim Wolv. Sąd rozpatruje apelację od wyroku 10 lat więzienia, który mężczyzna usłyszał jesienią. W trakcie przerwy w odbywaniu kary, "Wolv" miał spowodować śmiertelny wypadek.

Apelacja w sprawie Artura W. i Krzysztofa P. ps. "Kamienna Twarz" na wokandę Sądu Okręgowego w Gdańsku trafiła we wtorek. We wrześniu ubiegłego roku mężczyźni uznani zostali za winnych. Zarzuty dotyczyły wyłudzenia od Mariusza C. 47 tys. zł i samochodu BMW wartego 50 tys. zł (zwróconego za kolejne 15 tys. zł, ale już rozbitego). Następnie W. miał wyłudzić od tego samego przedsiębiorcy hondę civic za 60 tys. zł i zaproponować mu "ochronę" za 2,5 tys. zł miesięcznie. Przekonać biznesmena pomógł wystrzał z pistoletu w pobliżu nóg.

Obrońca Artura W. w sądzie się nie zjawił, jego zastępca wnioskował jednak o wzięcie pod uwagę przy rozpatrywaniu apelacji opinii z zakładu karnego, w którym przebywa, jego dokumentacji medycznej i psychiatrycznej oraz o wywiad środowiskowy - według jego relacji w grudniu urodzić miał się syn W., który - ze względu na stan zdrowia - jest pod stałą opieką lekarzy.

Sędzia Anna Czaja zapowiedziała ogłoszenie wyroku na najbliższy piątek.

Czytaj też: Śmierć rowerzystki w Gdańsku. Sprawca miał przerwę w odbywaniu wyroku. Powód: "ciężka choroba"

Artur W. "bohaterem" medialnych doniesień stał się w kwietniu, kiedy - jadąc rozpędzonym kabrioletem - staranował inne auto. Siła uderzenia sprawiła, że wjechało ono w trójkę rowerzystów przy Galerii Bałtyckiej, a jedna z rowerzystek zginęła.

W. nie miał prawa jazdy, wypadek spowodował tuż przed zakończeniem rocznej przerwy w odbywaniu innego wyroku, udzielonej w związku z "ciężką chorobą zagrażającą życiu, niemożliwą do leczenia w więziennych warunkach". W dodatku z dostarczonej przez toksykologów opinii wynika, że był wówczas pod wpływem środków psychotropowych (prawdopodobnie kokainy). Grozi mu za to 12 lat więzienia.

Więcej na temat sprawy przeczytasz w środowym (8.07.2015r.) papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" albo kupując e-wydanie gazety.

[email protected]

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

b
buu
dupcyć mu się chciało.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie