Artur Szpilka nadal szokuje. Drażnił dzikie zwierzę! [WIDEO]

ŁŻ
Udostępnij:
Artur Szpilka lubi szokować, co po raz kolejny potwierdził. Polski pięściarz już niejednokrotnie droczył się z dzikimi zwierzętami. Ostatnio sprawdził cierpliwość kolejnego.

Nie tak dawno Artur Szpilka wrzucił do internetu nagranie, na którym widać, jak droczy się z... aligatorem. „Zabawa” dobrze się skończyła, bo w odpowiednim momencie „Szpila” odpuścił, choć wcale nie musiało tak być. W końcu to dzikie zwierzę.

Skoro wtedy się Szpilce poszczęściło, to postanowił on spróbować swoich sił z kolejnym zwierzęciem. Tym razem zdecydował się pogłaskać... pumę. To mogło skończyć się zdecydowanie gorzej. Dzikie zwierzę w pewnym momencie chciało bowiem ugryźć w rękę Szpilkę, ale ten w porę zdążył odsunąć dłoń. Swoją drogą, puma na smyczy to na pewno nie jest obrazek często spotykany.

Nie da się ukryć, że pomysły Szpilki są zaskakujące i zarazem szokujące. Bez palców czy ręki polski pięściarz na pewno nie będzie mógł kontynuować kariery. A przecież jego celem jest mistrzostwo świata.

A co Wy o tym myślicie? Zapraszamy do udziału w dyskusji w komentarzach poniżej.

Opublikowany przezFacebook

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie