Arka gra w niedzielę z Sandecją w Nowym Sączu

Janusz Woźniak
Tomasz Bołt
Czy kibice żółto-niebieskich doczekają się pierwszego zwycięstwa w nowym sezonie? W Nowym Sączu o punkty będzie bardzo trudno.

W piątek piłkarze Arki będą trenować w Gdyni, a w sobotę wybierają się w daleką drogę do Nowego Sącza. W niedziele o godzinie 17 rozpoczną pierwszy w tym sezonie mecz na boisku rywali. Czy po dwóch remisach w Gdyni kibice żółto-niebieskich doczekają się pierwszego w tych rozgrywkach zwycięstwa?

Zespół Sandecji, przed sezonem typowany do grona ligowych faworytów, źle zaczął ten sezon. Premierowy remis w Bydgoszczy, a później porażka 1:3 na własnym boisku z Wisła Płock już na stracie rozgrywek wprowadziła w klubie sporo nerwowości. Nastroje może poprawić ewentualne zwycięstwo nad Arką. Do takiego scenariusza nie będą chcieli dopuścić podopieczni trenera Petra Nemca.

- Do meczu z Sandecją, podobnie jak do innych w lidze, podejdziemy z myślą o zwycięstwie Mówiłem już, że na obcych boiskach może być nam łatwiej o komplet punktów, niż przed własną publicznością - mówi trener Petr Nemec.

W kadrze Arki na to spotkanie może dojść do 2-3 zmian. Nie wiadomo, czy kontuzja nie wyłączy z tego wyjazdu jednego z dwóch kapitanów drużyny Sławomira Mazurkiewicza. Jeżeli go zabraknie, a miejsca w składzie nie odzyska Michał Płotka, to Arkę na trzeci w tym sezonie mecz może wyprowadzić trzeci kapitan. Tym razem kapitańska opaska czeka podobno na Ensara Arifovića.

W niedziele być może doczekamy się 13, w tym sezonie, debiutanta w drużynie. Po reprezentacyjnych wojażach do dyspozycji trenera jest już palestyński środkowy obrońca Omar Jarun. To on lub Mateusz Siebert mogą zastąpić Mazurkiewicza. Problemem trenera będzie też pewnie zestawienie linii środkowej. Z Piastem Arka zaczęła grac lepiej gdy na środku pomocy Piotra Kuklisa zastąpił Paweł Czoska.

- Rzeczywiście zastanawiam się czy nie dać szans gry od pierwszej minuty niedzielnego meczu właśnie Czosce - przyznaje trener.

Być może po raz pierwszy w tym sezonie w kadrze gdynian znajdzie się też Marcin Budziński. A swoją drogą, to warto się zastanowić, czy Arkę stać, aby wielokrotny reprezentant Polski drużyn młodzieżowych, był jakby poza ligowym zespołem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie