Arka Gdynia pilnie poszukuje napastnika. Potrzebny jest także środkowy obrońca

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Przemyslaw Swiderski
Arkowcy zakończyli pierwsze zgrupowanie, nadal ciężko trenują, nie zmieniają się też priorytety transferowe. Potrzebny jest bramkostrzelny snajper i środkowy obrońca.

Pontus Engblom, napastnik rodem ze Szwecji, to kolejny z zawodników ofensywnych, którym przyglądać mają się działacze gdyńskiej Arki. 25-letni snajper, mierzący 183 cm, ma za sobą udane występy na zapleczu norweskiej ekstraklasy. Reprezentując przez dwa sezony klub Sandnes Ulf w 56 spotkaniach zaliczył aż 43 gole, a do dorobku tego dołożył 12 asyst. Jego zaletą jest też z pewnością fakt, że jest wolnym zawodnikiem i nie trzeba płacić za niego kwoty odstępnego.

Jak już informowaliśmy, podpisanie kontraktu z bramkostrzelnym napastnikiem jest jednym z głównych priorytetów transferowych Arki. Trener Grzegorz Niciński obecnie liczyć może na tej pozycji właściwie tylko na Rafała Siemaszkę. Dariusz Zjawiński i Paweł Abbott w minionej rundzie niestety zawodzili, dając rażący popis nieskuteczności. Ten pierwszy nie pojechał nawet z Arką na zakończony w poniedziałek obóz treningowy do Cetniewa. Klub najchętniej by się z nim rozstał, jednak sam zawodnik niezbyt chętnie chce opuszczać Gdynię. Jest wielce prawdopodobne, że w obliczu tych faktów przez najbliższe pół roku występował będzie głównie w zespole rezerw.

Z Arką wiązani byli też już wcześniej inni napastnicy, m.in. Łukasz Sekulski, który nie pojechał na obóz przygotowawczy z Jagiellonią Białystok, oraz Przemysław Trytko. Ten drugi występował już kiedyś w Gdyni. Ostatnio grał w ekstraklasie Kazachstanu, obecnie jest wolnym zawodnikiem. Mówiło się także o Gruzinie Budu Ziwziwadze. W jego przypadku problemem może być jednak fakt, że niedawno zakontraktowano jego rodaka, Lukę Zarandię. Jak wiadomo, według przepisów na boisku występować może w ekstraklasie jedynie dwóch zawodników spoza Unii Europejskiej. W kadrze Arki jest ich już trzech, bowiem poza sprowadzonym Zarandią ciągle polskiego paszportu nie otrzymał mieszkający w naszym kraju od lat Brazylijczyk Marcus Da Silva, a do gry przed zbliżającą się rundą uda się też w końcu zatwierdzić Ukraińca Andrija Wacebę. Kontraktowanie kolejnego gracza spoza UE byłoby więc mało rozsądne.

Oprócz sprowadzenia napastnika celem transferowym Arki ciągle jest znalezienie klasowego, środkowego obrońcy. Zawodnicy na tą pozycję mają być testowani w przedsezonowych sparingach.

Wystartuje w psim zaprzęgu... bez psów. Polak chce przebiec 1000 mil, ciągnąc sanki. Celem jest pomoc bezdomnym psom

TVN24 / x-news

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie