Arka Gdynia nie może ciągle remisować. "Jesteśmy rozczarowani"

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Damian Zbozień, obrońca Arki, jest niepocieszony po sobotnim meczu w Niecieczy.

Punkt, zdobyty w Niecieczy, was cieszy, czy liczyliście na więcej?
Graliśmy na trudnym terenie, a dodatkowo w tym sezonie zniesiono podział punktów na pół po zakończeniu zasadniczej fazy rozgrywek, dlatego każdą zdobycz należy szanować. Nie zmienia to jednak faktu, że jesteśmy rozczarowani, bowiem w Niecieczy byliśmy stroną przeważającą i mogliśmy wygrać. Za dużo mamy tych remisów. Potrzebne są nam także zwycięstwa.

Z pomeczowego raportu wynika, że już w pierwszej połowie wybijaliście 11 rzutów rożnych, w drugiej dołożyliście trzy kolejne. Był to rekord w tym sezonie w ekstraklasie.
Mieliśmy tych rzutów rożnych mnóstwo, ale niewiele z nich wynikało i dostaliśmy po meczu za to burę od trenera. Jesteśmy zespołem, który bazuje m.in. na zdobywaniu bramek po stałych fragmentach gry. Musimy je lepiej wykorzystywać. Z drugiej strony rywale wiedzą, że jest to nasz atut i są uważni.

Masz do siebie pretensje za szybko straconą bramkę przez Arkę? Bruk-Bet przeprowadził akcję twoją stroną boiska.
Na pewno mogłem zachować się lepiej. Powinienem mocniej kopnąć piłkę, wybić ją dalej, a wtedy ta sytuacja byłaby wyjaśniona. Niestety, futbolówka spadła pod nogi rywalom, przeprowadzili szybką akcję, rozklepali nas i trafili. Trzeba jednak docenić, że mimo tak przykrego obrotu spraw nie załamaliśmy się. Walczyliśmy, konsekwentnie dążyliśmy do wyrównania i to nam się udało. Pokazaliśmy serce i charakter. Szkoda, że nie udało się wygrać, bo nawet ja miałem sytuację, kiedy po dobrym dośrodkowaniu strzelałem głową, ale źle trafiłem w piłkę.

Nie przegraliście już od pięciu meczów. Regularne punktowanie podnosi morale zespołu?
Cieszy nas, że nie przegrywamy. Jednak, jak już wspomniałem, chcielibyśmy też częściej wygrywać. Jedno, dwa zwycięstwa więcej pozwoliłyby nam zameldować się w pierwszej ósemce.

Teraz przed wami mecze z czołówką z zeszłego sezonu, Jagiellonią, Legią i derby z Lechią Gdańsk.
Terminarz łatwy nie jest. My jednak dobrze czujemy się w starciach z silniejszymi zespołami. Drużyny te prowadzą grę, a my wtedy wyprowadzamy groźne kontry.

TRZY WRZUTY: Fatalna pozycja Lechii, Arka polubiła remisy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie