Arka Gdynia nadal niepokonana w przedsezonowych sparingach! Triumf nad Hapoelem Tel Awiw w Pruszkowie

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Mateusz Żebrowski w pierwszej połowie z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem Hapoelu i doprowadził do wyrównania.
Mateusz Żebrowski w pierwszej połowie z zimną krwią wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem Hapoelu i doprowadził do wyrównania. Arka Gdynia SA Facebook
Udostępnij:
Arka Gdynia wygrała w piątek 23.07.2021 czwarty z pięciu sparingów przed wznowieniem rozgrywek Fortuna 1. Ligi. Tym razem żółto-niebiescy pokonali w Pruszkowie 3:1 (1:1) Hapoel Tel Awiw. Podopieczni trenera Dariusza Marca szczególnie w drugiej części gry korzystnie prezentowali się na boisku.

Piłkarze Arki Gdynia mierzyli się z jedenastą drużyną ligi izraelskiej z ubiegłego sezonu. Dość wysoka klasa rywala sprawiła, że na stadionie Znicza Pruszków od pierwszego gwizdka sędziego trwał wyrównany bój.

Jednak dopiero po ponad pół godzinie gry kibice śledzący relację z tego spotkania doczekali się pierwszej bramki. Brazylijczyk Farley Rosa z zimną krwią wykorzystał błąd bloku obronnego żółto-niebieskich i strzałem w dolny róg bramki pokonał Kacpra Krzepisza.

Na szczęście na odpowiedź Arkowców czekać trzeba było zaledwie kilka minut. Podopieczni trenera Dariusza Marca zrewanżowali się Hapoelowi udaną akcją, a Mateusz Żebrowski w dogodnej sytuacji wyczekał bramkarza i wyrównał strzałem w okolice okienka bramki ekipy z Tel Awiwu.

Jak to zwykle w sparingowych potyczkach bywa, już w przerwie szkoleniowiec żółto-niebieskich dokonał zmian w składzie. Na boisku zameldowali się Marcus da Silva, Daniel Kajzer, Mateusz Stępień i Hubert Adamczyk.

Gdynianie po niespełna dziesięciu minutach gry od momentu wznowienia spotkania zdołali też objąć prowadzenie. Christian Aleman w sytuacji sam na sam z bramkarzem Hapoelu spokojnie minął przeciwnika i skierował futbolówkę do pustej bramki.

Co więcej, w 67 minucie spotkania podwyższyć wynik mógł Adam Danch. Niestety strzał doświadczonego zawodnika Arki Gdynia instynktownie odbił nogą golkiper Hapoelu.

Dziesięć minut później podopieczni Dariusza Marca praktycznie przypieczętowali zwycięstwo w dzisiejszym sparingu. Obrońca Hapoelu, naciskany przez Mateusza Stępienia, popełnił fatalny błąd i podał piłkę w polu karnym prosto pod nogi Marcusa da Silvy.

Najskuteczniejszy strzelec w historii Arki Gdynia takich prezentów nie zwykł marnować. Dlatego już po chwili piłka po raz trzeci zatrzepotała w siatce Hapoelu.

Tym samym żółto-niebiescy nadal są niepokonani w sparingach przed wznowieniem rozgrywek Fortuna 1. Ligi. Zanim triumfowali dziś nad zespołem z Tel Awiwu, wygrali wcześniej także z Olimpią Elbląg, Lechem Poznań i Górnikiem Zabrze. Zremisowali ponadto z Sigmą Ołomuniec.

Co równie ważne, żółto-niebiescy nie tylko uzyskują korzystne rezultaty z wymagającymi rywalami, ale także prezentują na boisku sporo ciekawych akcji. To dobry prognostyk przed zaplanowanym już na przyszły weekend wznowieniem rozgrywek na zapleczu ekstraklasy.

Arka Gdynia - Hapoel Tel Awiw 3:1 (1:1)

Bramki: 0:1 Farley Rosa (35 min.), 1:1 Mateusz Żebrowski (40), 2:1 Christian Aleman (53), 3:1 Marcus da Silva (78).
Arka Gdynia: Krzepisz (46 Kajzer) - Kasperkiewicz (68 Hiszpański), Marcjanik, Dobrotka - Skóra (46 Stępień), Bednarski (60 Danch), Deja (77 Sasin), Valcarce - Aleman, Gordillo (46 Adamczyk) - Żebrowski. Trener: Dariusz Marzec.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie