Antyterroryści musieli wyprowadzić z samolotu lecącego z Norwegii do Gdańska krewkiego 30-latka

MP
archiwum Polskapress
Nietrzeźwy mężczyzna krzyczał, kłócił się z personelem i zaczepiał innych pasażerów. Doszło nawet do szarpaniny. Wszystko w samolocie, który w sobotę 21 grudnia przyleciał do Gdańska z Norwegii.

- Do kłopotliwego pasażera strażnicy graniczni zostali wezwani przez obsługę samolotu. Zgodnie z raportem kapitana, mieszkaniec woj. łódzkiego od początku lotu zachowywał się „dziwnie”. Przepychał się i kłócił z innymi pasażerami, zaczepiał siedzących obok, nie wykonywał poleceń załogi. W pewnym momencie miał zamknąć się w toalecie i krzyczeć, doszło nawet do szarpaniny z innym pasażerem - relacjonuje kmdr ppor. SG Andrzej Juźwiak, rzecznik prasowy Komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku.

Czytaj także

Jak wykazało badanie, 30-latek miał ok. 1,5 promila alkoholu we krwi. Został ukarany mandatem w wysokości 500 zł.

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Flesz - Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ryzy donald lecial? Tusk? Jak zawsze pijany Menda esbecka, kapus i swolocz.

D
Dajcie spokoj

I tylko 500zl? Powinien dostac z 20 tys zl kary.

Dodaj ogłoszenie