Ambasador Korei Południowej: Na czas igrzysk wiele atrakcji, nie tylko sportowych

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Zaktualizowano 
Igrzyska olimpijskie w Pjongczangu rozpoczną się 9 lutego, a zakończą 25 lutego.
Igrzyska olimpijskie w Pjongczangu rozpoczną się 9 lutego, a zakończą 25 lutego. Sputnik/EAST NEWS
„An niją ha se jo”, czyli po koreańsku „dzień dobry”, pisane fonetycznie. Choć świat sprawia wrażenie coraz mniejszego, to Korea Południowa wydaje się bardzo odległa. Ale tylko z pozoru. W końcu nasze disco polo może przypominać koreański pop (K-pop). Z piosenkarzem PSY, twórcą hitu „Gangnam Style” na czele.

Między naszymi krajami nie ma wielu różnic. Zwykle ludzie, którzy odwiedzają Koreę, nie są zaskoczeni. Sportowcy i kibice, których Korea będzie gościć podczas igrzysk olimpijskich, również nie mają się czego obawiać - opowiadał Sung Joo Choi, ambasador Republiki Korei Południowej w Polsce.

Za to na sprawdzenie czeka mnóstwo rzeczy. - Przede wszystkim kuchnia koreańska - podkreślił Sung Joo Choi. Choć na temat azjatyckich przysmaków krążą mało zachęcające legendy, to w przypadku koreańskich potraw nie ma się czego obawiać. To ponoć jedna z najzdrowszych kuchni na świecie.

- Znakiem rozpoznawczym jest kimchi - zachęcał ambasador. Przysmak w małym stopniu przypomina naszą kapustę kiszoną. Kimchi zwykle robi się z kapusty pekińskiej. Doprawia się przyprawami i marynuje. Hurtowo przygotowuje się ją na zimę. Ponoć nie ma lepszego leku na przeziębienia.

A zimą o różne dolegliwości nie jest trudno. Weźmy Pjongczang, gdzie 9 lutego rozpoczną się igrzyska olimpijskie. Temperatura w ciągu dnia wynosi około siedmiu stopni Celsjusza na minusie. Nocą spada do minus piętnastu stopni Celsjusza. O ile w sobotę o godz. 13.30 czasu polskiego będzie przyjemnie oglądać Kamila Stocha i spółkę podczas pierwszej walki o medale, o tyle na skoczni będzie strasznie zimno. W końcu będzie to w Korei godz. 21.30.

Swoją drogą, dwukrotny mistrz olimpijskich w skokach narciarskich to dla ambasadora Republiki Korei Południowej najbardziej znany polski sportowiec. I… Maciej Kot. Sung Joo Choi przyznał, że odkąd mieszka w Polsce, nie śledzi wyników koreańskich sportowców. Ale spodziewa się dobrych wyników zwłaszcza w short tracku. To jedna z najbardziej popularnych dyscyplin w Korei Południowej. Poza tym w Kraju Spokojnego Poranka, jak nazywana jest Korea, są to też piłka nożna, baseball i taekwondo.

Dla Koreańczyków dodatkowym smaczkiem jest rywalizacja z Japończykami. W każdej dyscyplinie. - To dotyczy polityki. Nie ma jednak złych podtekstów. Po prostu rywalizujemy - tłumaczył ambasador.

Zresztą to niejedyna sytuacja z polityką w tle. Najistotniejszą jest sprawa między Koreą Północną a Koreą Południową. Konflikt ciągnie się od połowy XX w. I to nie tylko Północy z Południem, ale też Północy z większością świata. Choćby przez kolejne próby rakietowe czy jądrowe.

- W ostatnich miesiącach do pewnego czasu atmosfera nie była dobra. Głównie przez zagrożenie, jakie istniało. Jednak gdy władze doszły do porozumienia i gdy Korea Północna zdecydowała się przystąpić do igrzysk, nastawienie jest bardzo pozytywne. Cieszymy się organizacją imprezy, do której jesteśmy gotowi w 100 proc. - zapewnił Sung Joo Choi.

Na mocy umowy sportowcy obu Korei przemaszerują podczas ceremonii otwarcia pod wspólną flagą. W turnieju hokeja kobiet też wystąpią jako jedna reprezentacja, co zresztą spotkało się ze sprzeciwem Koreańczyków z Południa, którym ten pomysł się nie podoba. Takie próby pojednania były już w przeszłości, ale po kilku tygodniach od zakończenia igrzysk napięcie znów rosło. W pozostałych dyscyplinach sportowych będzie podział.

Na czas igrzysk ma być więc spokojnie, a Korea Południowa chce z przytupem rozpocząć okres igrzysk w Azji. Letnie igrzyska za dwa lata odbędą się bowiem w Tokio, kolejne zimowe w Pekinie. - Nasz kraj jest jednym z najlepiej rozwiniętych technologicznie. Na każdym kroku można spotkać innowacje - przekonywał gospodarz w Centrum Kultury Koreańskiej w Warszawie. - Na wszystkich kibiców będzie czekać w Korei sporo atrakcji, nie tylko sportowych. Szczególnie atrakcyjnym miejscem jest Seul, który jest miastem łączącym tradycję i nowoczesność. Zabytkowa architektura przenika się z drapaczami chmur, co tworzy niezwykłą atmosferę. Region Pjongczang położony jest w górskiej prowincji, w której znajduje się także wiele zabytków związanych z naszą religią, czyli koreańskim buddyzmem - dodał Sung Joo Choi.

Słowem - „Han kuk un mut zin na ra im ni da”, czyli „Korea Południowa jest cudowna”.

Ambasador Korei Południowej: Na czas igrzysk wiele atrakcji, nie tylko sportowych

Więcej wideo na Youtube - zasubskrybuj i nie przegap!

Wszystko o IO Pjongczang 2018 - polub nas i bądź na bieżąco!

Sportowy24.pl

10 transmisji z Igrzysk w Pjongczangu, których nie możesz przegapić!

Wideo

Materiał oryginalny: Ambasador Korei Południowej: Na czas igrzysk wiele atrakcji, nie tylko sportowych - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
LoveKorea

Jak już tak bardzo chcecie i musicie spolszczać koreańskie powitanie to mówi się "anio hasejo" a nie jakieś anieją...

Dodaj ogłoszenie