Akwarium Gdyńskie powiększa ekspozycję [WIZUALIZACJE]

Lechosław DzierżakZaktualizowano 
W Akwarium Gdyńskim w sali Wodne Zwierzęta Świata wiosną zostanie otwarta nowa ekspozycja materiały promocyjne
Akwarium Gdyńskie w 2017 roku planuje zmiany na powierzchniach ekspozycyjnych.

- Wiosną otworzymy nową ekspozycję. Będzie to zbiornik przedstawiający ryby żyjące na granicy rafy koralowej, takie, które aktywne są pod osłoną mroku, za dnia wybierając schronienie wśród skał. Zobaczymy tam m.in. ryby z rodziny hajdukowatych, o których charakterze wiele mówi ich anglojęzyczna nazwa ‘soldierfish’, jadowite sumiki rafowe oraz duży terytorialny gatunek antiasów – mówi Grażyna Niedoszytko z gdyńskiego Akwarium. - Równolegle w tej samej sali uruchomiony zostanie zbiornik z rogatnicami, rybami o wyjątkowych kształtach, z totalnie zagubionymi proporcjami ciała, niewspółmiernie wielką głową skrywającą bardzo silne, kruszące skały szczęki. Do tego mają one bardzo wymyślne ubarwienie i zdolność do wydawania dźwięków przypominających chrząkanie – dodaje.

Nowe akwarium zyskają węgorze elektryczne. Zostanie zbudowany dla nich zbiornik, w którym będzie można nie tylko obejrzeć je w pełnej krasie, ale i posłuchać generowanych przez nie impulsów elektrycznych przetworzonych na dźwięk.

- W tym roku planujemy również rozpoczęcie kompleksowej przebudowy Sali Wodnych Zwierząt Świata. Cała ekspozycja w tej przestrzeni powstanie od nowa, od rozłożenia zbiorników, po ich konstrukcję oraz aranżację – mówi Niedoszytko. Prace związane z tą inwestycją mogą potrwać około 10 miesięcy, więc na efekty będzie trzeba poczekać do drugiej połowy przyszłego roku.

Zobacz również: Rafa koralowa z przemytu trafiła na badania do Akwarium Gdyńskiego [WIDEO, ZDJĘCIA]

Nowych zbiorników będzie osiem i będą mały pojemności około 20 tys. litrów. Sześć z nich będzie ustawionych w obrysie sali, a dwa, cylindryczne powstaną na jej środku [patrz WIZUALIZACJE].

W tej nowo powstałej przestrzeni prezentowane będą zwierzęta dwóch stref oceanicznych – zimnej, w której swój nowy dom znajdzie m.in. ośmiornica pacyficzna oraz ciepłej, gdzie zamieszkają zwierzęta pochodzące m.in. z Indo-Pacyfiku. - Ta inwestycja da naszym zwierzętom większą przestrzeń życiową, a sama ekspozycja będzie dzięki nowej aranżacji unowocześniona i atrakcyjniejsza dla gości Akwarium - mówi Grażyna Niedoszytko. - Ponadto nowy układ zbiorników usprawni znacząco komunikację w tej sali.

W dwóch największych zbiornikach zamieszkają:

  • w pierwszym – tropikalne ryby z Indo-Pacyfiku, między innymi część naszych rekinów oraz plataksy, antiasy, szpadelki, parma czarnopasa i inni aktualni mieszkańcy tej sali, którzy pochodzą z tamtego rejonu świata;
  • drugi będzie domem dla zwierząt z zimnych wód Pacyfiku, takich jak nasza ośmiornica i rekiny z wybrzeży Kalifornii, bo choć Kalifornia kojarzy nam się z ciepłym klimatem, to w niektórych częściach jej wybrzeża temperatura wody nie przekracza 15⁰C.

Spore koszty nowego morskiego akwarium

- Kompleksowy koszty budowy i uruchomienia zbiornika dla węgorzy elektrycznych szacujemy na poziomie około 100 tysięcy złotych – mówi Grażyna Niedoszytko z gdyńskiego Akwarium. - Nasze pozostałe plany inwestycyjne to zdecydowanie większy wydatek. Wartość planowanych prac w sali Wodne Zwierzęta Świata szacujemy na poziomie około 2 mln zł. Wszystkie powyższe inwestycje Akwarium Gdyńskie zrealizuje wyłącznie w oparciu o środki własne Morskiego Instytut Rybackiego – Państwowego Instytutu Badawczego, którego jesteśmy częścią. Podane powyżej kwoty są oczywiście szacunkowymi i w trakcie realizacji projektów mogą ulec zmianie – dodaje.

Marzeń jest jeszcze sporo

- Cały czas szukamy finansowania dla projektu adaptacji przyziemia naszego budynku. Na powierzchni 1 215 m kw. mogłoby powstać ponad 800 m kw. przestrzeni ekspozycyjnej (pozostałych ponad 300 m kw. musiałyby zająć zaplecza techniczne) – opowiada o możliwościach Grażyna Niedoszytko z gdyńskiego Akwarium. - Ta przestrzeń kompleksowo pokazywałaby bogactwo podwodnego świata. Znalazłaby się tam przestrzeń dla zwierząt z mórz zimnych, jak i duży zbiornik z tzw. tunelem, w którym można by było podziwiać zwierzęta z mórz tropikalnych, takie jak rekiny i żółwie morskie. Koszt całego przedsięwzięcia to około 20 milionów złotych – szacuje.

Nie wiadomo, kiedy takie plany mogłyby się ziścić.

polecane: Komentarze ze sztabów wyborczych po ogłoszeniu wyników sondażowych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Alicja W.

Szkoda kasy!
Naciągacie ludzi na spore sumy za bilety, a nie ma czego oglądać. Byliśmy w trzy dorosłe osoby, 1 lipca 2017 r. Ponuro, ciemno, wszystko da się obejść w dziesięć minut, bilety powinny być góra po 5,00 PLN. Skandal, a nie Oceanarium. W sklepie zoologicznym mam to samo za darmo. Mam w nosie sklep z zabawkami. Jesteśmy zdegustowane i zniesmaczone, wszystkim odradzam. Przyciągnęłam tam ludzi z daleka, chciałam się pochwalić, a tu taki wstyd, żenada
Remont remontem, obniżcie ceny, póki co, bo to złodziejstwo brać taką kasę za lipę

Alicja W.

Dodaj ogłoszenie