Akt oskarżenia przeciwko kuratorowi sądowemu Marcina P., byłego szefa Amber Gold

Szymon ZiębaZaktualizowano 
Akt oskarżenia przeciwko Markowi L. kuratorowi sądowemu. Oskarżonemu zarzucono popełnienie przestępstwa niedopełnienia obowiązków kuratora sądowego, sprawującego nadzór nad skazanym Marcinem P. oraz poświadczenie nieprawdy
Akt oskarżenia przeciwko Markowi L. kuratorowi sądowemu. Oskarżonemu zarzucono popełnienie przestępstwa niedopełnienia obowiązków kuratora sądowego, sprawującego nadzór nad skazanym Marcinem P. oraz poświadczenie nieprawdy archiwum db
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku skierowała akt oskarżenia przeciwko Markowi L. kuratorowi sądowemu. Oskarżonemu zarzucono popełnienie przestępstwa niedopełnienia obowiązków kuratora sądowego, sprawującego nadzór nad skazanym Marcinem P. oraz poświadczenie nieprawdy. To echa sprawy związanej pośrednio z Multikasą, wcześniejszą firmą byłego już prezesa Amber Gold.

Jak informują prokuratorzy, Marcin P. w 2008 roku został skazany w sprawie Multikasy. W wyroku orzeczono obowiązek naprawienia szkody. Co śledczy zarzucają Markowi L.?

- Oskarżonemu zarzucono popełnienie przestępstwa niedopełnienie obowiązków kuratora sądowego, sprawującego nadzór nad skazanym Marcinem P. oraz poświadczenie nieprawdy, czym działał na szkodę osób, na rzecz których sąd orzekał wobec skazanego obowiązek solidarnego naprawienie szkody - mówi prok. Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Jest to drugi akt oskarżenia w tej sprawie. - Pierwotny, którym prokuratura Markowi L. zarzuciła popełnienie przestępstwa z art. 271 § 1 k.k. To jest poświadczenie nieprawdy, został skierowany do sądu w grudniu 2012 roku - precyzuje prok. Wawryniuk.

Czytaj też: Skarbówka walczy o ponad połowę odzyskanych pieniędzy z Amber Gold

Z informacji udzielonych przez śledczych wynika, że w toku prowadzonego wówczas postępowania przygotowawczego, zainicjowanego zawiadomieniem Ministerstwa Sprawiedliwości ustalono, że Marek L. w sporządzonej przez siebie dokumentacji miał potwierdzić wykonanie przez Marcia P. w całości orzeczonego wyrokiem sądu obowiązku naprawienia szkody wobec około 500 pokrzywdzonych w kwocie około 170 500,00 zł.

- Z posiadanych przez kuratora, a przekazanych przez skazanego dowód wpłat wynikało natomiast, że skazany z obowiązku wywiązał się tylko w niewielkiej części, tj. wobec pięciu pokrzywdzonych - mówi prok. Wawryniuk.

Postanowieniem z kwietnia 2013 r. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe w Gdańsku umorzył postępowanie stwierdzając, że w jego ocenie oskarżony swoim zachowaniem nie wyczerpał znamion zarzuconego mu przestępstwa. Wskazał natomiast na możliwość realizacji przez oskarżonego przestępstwa niedopełnienia obowiązków jako funkcjonariusza publicznego.

Ta decyzja została zaskarżona przez prokuratora. Sąd odwoławczy utrzymał w ją w mocy.Prokurator Generalny wniósł kasację od decyzji sądu odwoławczego. W wyniku jej rozpoznania, postanowieniem w 2013 roku Sąd Najwyższy uchylił obydwa postanowienia i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpozna. Podzielił stanowisko Prokuratora Generalnego, że właściwym byłoby dokonanie oceny prawnej zachowania oskarżonego w świetle przepisu art. 231 § 1 k.k.

Po zwrocie akt przez Sąd Najwyższy, prokurator wystąpił z wnioskiem o ich zwrot w celu uzupełnia postępowania przygotowawczego.

- Po wykonaniu czynności, Markowi L. uzupełniono zarzut o czyn z art. 231§ 1 kk. W ocenie prokuratury, jako funkcjonariusz publiczny zaniechał sowich obowiązków. Nie wystąpił bowiem do pokrzywdzonych o informację dotyczącą sposobu realizacji przez skazanego obowiązku naprawienia szkody, nie dokonał weryfikacji informacji uzyskanych od skazanego oraz nie złożył do Sądu stosownego wniosku w sprawie zmiany orzeczenia. Natomiast w sporządzonej przez siebie dokumentacji potwierdził wykonanie przez skazanego w całości orzeczonego wyrokiem sądu obowiązku naprawienia szkody, co nie było zgodne prawdą - mówi prok. Wawryniuk.

Marek L. nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu przestępstwa. Jest ono zagrożone karą do 5 lat pozbawienia wolności. Akt oskarżenia skierowano do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku.

polecane: FLESZ: 10 matek, które zmieniły świat

Wideo

Materiał oryginalny: Akt oskarżenia przeciwko kuratorowi sądowemu Marcina P., byłego szefa Amber Gold - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

B
BoloiLolo

BoloiLolo :Bezwzlędną winę ponosi państwo a to dlaczego otóż nadzór nad Domem Składowym Amber Gold z tytułu ustawy z dnia 16 listopada 2000 roku miało Ministerstwo Gospodarki za czasów Waldemara Pawlaka ta ustawa Dz. Ust Nr. 114 poz.1191 mówi wyraźnie jaki ma być Prezes Domu Składowego czy Kryształowy a też ile razy karany i moje inwestowanie opierało się w całości na tej ustawie,,,a nie na chciwości jak śmiał się perfidnie Waldemar Pawlak że chcieli się wzbogacić ,,, czytałem tą ustawę trzy razy ,,,i jak Byk na Malowanych Wrotach stoi tam kto ma nadzór ,,,jasno wynikało z niej że Nadzór ma Ministerstwo Gospodarki i to mnie upewniało że to Państwo Polskie i to dawało mnie pewność ale dopiero w Aferze Podsłuchowej wyszło że ono nie istnieje,, Ministerstwo Gospodarki jak się zorientowało że As Upodlenia Narodu Polskiego był siedem razy karany to cofnięto Konces​​j​i​ i to z trybem natychmiastowym ,,,,,ale nie wykonano woli ustawodawcy zawartej w art.16 par.5 tej ustawy że należało tą czynność ogłosić zwyczajowo jak mówi ta ustawa , a tego nie uczyniono,,,,,Bo wówczas ludzie by nie inwestowali...Uwaga pomimo wycofania Koncesji dla Domu Składowego Amber Gold nadal reklamowano się jako pierwszy Dom Składowy w Polsce pomimo wycofania Koncesji i nie może mieć tu zastosowania zasada o swobodzie gospodarczej gdyździałność tej instytucji była kancerogenna na każdym odcinki a za pieniądze z Lokat Domu Składowego inwestowano Linie Olt Expres Reional a było to narzędzie skierowane do upadku Lotu Polskiego Przewoźnika taka jest rzeczywista prawda mam na to 20 tomów nawet WSA w Warszawie oraz NSA w Warszawie się zatkało...Dlaczego to nie dzieje się w Anglii Szwecji,,Norwegii , Finlandii czy nawet u naszych sąsiadów Niemców i niech czytelnicy sami to ocenią....Moje trzy pozwy w sądach Gdańskich odbiły się jak od ściany z Betonu Cięzkiego...alw nie tylko moje...
Piszę to jako osoba bezpartyjna daleka od spekulacji polityc​znyc​h oraz jako osoba z statutem pokrzywdzenia i taka jest rzeczywista prawda a nie inna..
Zmiany są konieczne oraz niezbędne dla regulacji ekonomicznych aby zapobiec okradaniu Polaków,, emerytów a oni mają dzieci , wnuków i każdy na coś czekał od Dziadka ,Babci, Ojca czy też Matki a tu Klapa jaka wielka Upodlenie ,,,a Wielki Trybunał na to wszystko patrzał nie wykonano też 40 wyroków Trybunału przez Państwo Polskie,,, jak pokazała to kilka dni temu Polska Telewizja w wywiadzie..
Kazimierz Z​g​liczyński​ posiadający statut osoby Pokrzywdzonej nadanej przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi.​

zgłoś
O
ONEN

Czy ja coś mam z rozumem , czy w tej sprawie pojawi się kilkadziesiąt osób , którzy organizowali ten interes ? Czy TUSEK jako premier znający sprawę odpowie za ukrycie prawdy ?

zgłoś
g
gość

Biereckiego można znaleźć na stronie www.senat.gov.pl Fascynująca lektura.

zgłoś
g
gdanszczanin

Czy kogoś to dziwi ? Ten słup nie odpowie i nie spłaci ludzi bo on nie ma tej kasy tylko ci co nim kierowali z PO !

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3