Akcja młodzieżówki "Świeckie państwo bez cenzury". Nowoczesna za likwidacją art. o obrazie uczuć religijnych

Karol Uliczny
Karol Uliczny
Przedstawiciele młodzieżówki Nowoczesnej wyrazili dezaprobatę wobec nadużywania do celów politycznych art. 196 Kodeksu Karnego o obrazie uczuć religijnych. Jako przykład podali przypadek Elżbiety Podleśnej, która – jak określili - przez niemal dwa lata była bezpodstawnie nękana przez organy władzy za kolportaż wizerunku Matki Boskiej z tęczową aureolą.

2 marca br. płocki sąd uniewinnił Elżbietę Podleśną, Annę P. oraz Joannę Gzyrę-Iskandar od zarzutu obrazy uczuć religijnych poprzez umieszczenie wizerunku Matki Boskiej na tle tęczy. W kwietniu 2019 r. aktywistki rozkleiły wlepki z wizerunkiem Matki Bożej w kościele św. Dominika w Płocku. We wtorek pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku konferencję m.in. w tej sprawie zorganizowali przedstawiciele Nowoczesnej i Młodych Nowoczesnych.

"Władza chce zakneblować media"

Młodzież, przywołując przykład Elżbiety Podleśnej, wyraziła dezaprobatę wobec obecnej formy art. 196 kk. Przypomnijmy, że aktywistka została zatrzymana przez policję w swoim mieszkaniu w Warszawie o godz. 6.10, następnie przetransportowana do Komendy Miejskiej Policji w Płocku, gdzie została aresztowana. Podczas konferencji mówiono o nieklarownych zapisach, stwarzających pole do nadużyć, także politycznych. Według młodych art. umożliwia kneblowanie ust artystom niepoddającym się narzucanej przez rządzącą partię linii ideowej.

W ub. tygodniu posłowie Nowoczesnej, w imieniu klubu KO, złożyli projekt ustawy znoszący art. 196 kk. Szefowa regionu pomorskiego Nowoczesnej Ewa Lieder mówiła z kolei o problemie ograniczania jawności informacji publicznej.

- Pierwsza prezes SN złożyła do TK Julii Przyłębskiej wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją ustawy o dostępie do informacji publicznej. A dostęp do informacji publicznej jest jednym z podstawowych praw obywatelskich. Władza chce zakneblować media. Media mają być nieme, a obywatel – bez dostępu do informacji. W praktyce oznacza to tyle, że będzie jeszcze trudniej uzyskać jakiekolwiek informacje, o które już teraz jest niełatwo. Nie dowiemy się o przekrętach władzy, o oszustwach na respiratorach. Nie dowiemy się kogo i za ile zatrudniają w TVPiS czy spółkach Skarbu Państwa. Nie dowiemy się, jak i gdzie wydawane są nasze podatki i jakiej wysokości dotację dostanie pan Rydzyk.

W konferencji wzięli udział działacze Młodych Nowoczesnych - Olaf Kosowski, Michał Dobrowolski, Dennis Lovbage oraz Małgorzata Zapał.

Bodnar nie może pełnić funkcji RPO

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gryf Pomorski

Buahahaha - 4 osoby widzę. W LIDL-u do kasy było dzisiaj więcej

G
Gość

Jedzcie do Islamskiego kraju i tam powiedzcie o kneblowaniu ust .Po za tym w każdym kraju Europejskim jest takie samo prawo o obrazie uczuć religijnych ,czy to będzie islam ,czy judaizm ,prawosławie czy katolicyzm .Jedzcie na Syberie tam zaznacie spokoju ..

i
iustus

Obrazanie czlowieka, jego rasy, niepelnosprawnosci, koloru skory lub wiary jest typowa mowa nienawisci i powinno byc scigane przez prawo. To ze takie przepisy sa niepotrzebne to nie jest prawda, bo te przepisy dotycza takze Zydow i wszystkich innych religii, a nawet wiary ateistow w nieistnienie Boga tez.

Sedzia w wyroku jednoznacznie zinterpretowala nauke moralna Kosciola z Katechizmu, a jej interpetacja nie ma nic wspolnego z intepretacja Kosciola Katolickiego.

Do tego sedzia nie miala zadnego prawa.

Zlamala konstytucyjna zasade autonomii Kosciola i Panstwa.

Dodaj ogłoszenie