Afera korupcyjna w Gdyni. Zarzuty za przetarg na ochronę Komendy Portu Wojennego

Szymon Szadurski
Przetarg na ochronę Komendy Portu Wojennego w Gdyni został ustawiony?
Przetarg na ochronę Komendy Portu Wojennego w Gdyni został ustawiony? Tomasz Bołt
Prokuratorzy podejrzewają, iż wojskowi oficerowie ustawili opiewający na kwotę niemal 37 mln zł przetarg na ochronę Komendy Portu Wojennego w Gdyni. Pierwsze osoby usłyszały już zarzuty w tej sprawie.

Wojskowa Prokuratura Garnizonowa w Gdyni nie informuje o szczegółach prowadzonego śledztwa, wiadomo jednak, że kilka dni temu doszło do zatrzymań i przeszukania pomieszczeń Komendy Portu Wojennego w Gdyni.

Od 2009 r. obiekty w gdyńskiej dzielnicy Oksywie ochrania prywatna firma. Zatrzymani zostali także trzej jej pracownicy, jednego z nich zwolniono już do domu.

Śledztwo w Gdyni jest odpryskiem poważnej afery z ustawianiem przetargów na ochronę obiektów wojskowych na całym Pomorzu.

Już wcześniej zarzuty usłyszało ośmiu mundurowych z Bazy Lotnictwa Taktycznego w Malborku, nieprawidłowości wykryto także w jednostce w Wejherowie.

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pw

Leczyć możesz się już tylko na nogi...

~gdyniak

Najpierw Lotnisko teraz Komenda , wychodza nowe oszustwa Szczurka i ekipy a ile nas czeka nowego…..

Ż
Żega

Ochrona obiektów wojskowych przez cywilną firmę? Koncepcja, stwarzająca pole do popisu dla kombinatorów. Czy ochrona wojskowa jest droższa? Wątpliwości mam duże, a pewnie nie było komu, by przed podjęciem decyzji zrobić rachunek ekonomiczny. Każda zmiana, czy reorganizacja tylko dla zmiany, to bzdura. Ale takich i podobnych im bzdur powstało nie tylko w wojsku. Redukcja etatów, to wcale nie musi być redukcja kosztów. A przy tym zawsze kogoś kusi, by na tym ogniu reorganizacji upiec swoją pieczeń, często z kiepskim smakiem, bo bez honoru.

Dodaj ogłoszenie