Afera Amber Gold: Dwie nieruchomości po parabanku Marcina P. znalazły nowych właścicieli

Szymon Zięba
Przemek Świderski / Archwium DB
Jedynie dwie z siedmiu, wartych około 11 mln zł nieruchomości po Amber Gold udało się sprzedać dziś syndykowi Józefowi Dębińskiemu. Tym samym do masy upadłościowej wpłynęło nieco ponad milion złotych.

Największym zainteresowaniem cieszył się lokal przy ul. Szafarnia 6. Prawie wszystkie oferty dotyczyły tej nieruchomości. Kwota, którą zaakceptował syndyk to ponad 610 tys. zł za apartament i 16 tys. zł za miejsce postojowe.

Drugą nieruchomość (przy ul. Szafarnia 7), udało się sprzedać za 490 tys. zł (plus 16 tys. zł za miejsca postojowe). Nikt nie był natomiast zainteresowany trzema lokalami (jednego w Gdyni i dwóch nieruchomości w Gdańsku), których cena wywoławcza została obniżone o 25 proc.

Józef Dębiński, zajmujący się masą upadłościową po Amber Gold, był - jak powiedział - "średnio zadowolony" z otwarcia przetargu. Powiedział, że do tej pory udało mu się uzbierać około 25 mln zł ze 110 mln zł majątku po parabanku Marcina P.

- Nieruchomości, których dziś nie udało się sprzedać, zostaną wystawione na sprzedaż ponownie, do końca tego roku - powiedział Dębiński.

Sędzia komisarz zaakceptował obie oferty. Przypomnijmy, że przy poprzednim otwarciu przetargu, ostatecznie aż w 9 przypadkach odrzucono złożone oferty z powodu braków formalnych. Wówczas udało się sprzedać jeden luksusowy apartament, za ponad 750 tys. zł.

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kaya

Po czym przetarg na nieruchomości odbędzie się z wolnej ręki, więc kto da więcej. I tak właśnie za złotówkę wysprzedano mienie niemalże wszystkich przedsiębiorstw, a które to w pocie czoła wybudowali nasi ojcowie i dziadowie. Po takich wysprzedażach owe przedsiębiorstwa z mapy poznikały a wraz z nimi i setki tysięcy miejsc pracy. Natomiast w tych zdegradowanych miejscach naniesiono wkrótce w księgach wieczystych 500 metrowe wille tychże kupców i często z domkami dla służby rodem zza Buga. Gdyż nasza służba rodzima jest w UK na zmywakach u Hindusów lub na niemiecko-tureckich budowach, i też na stawkach minimalnych. Jednak najczęściej na tych placach po przedsiębiorstwach natworzono takie liczne rzędy magazynów żywnościowych z kapitałem obcokrajowców. Oczywiście wybudowano polskim niewolnikiem za stawki płac żebracze i pod nadzorem obcych. Natomiast za materiał budowniczy posłużyły tania płyta obornicka, tanie drewno z polskich lasów, tudzież tania częstochowska stal, bo z 3-razy tańsze niż u zachodnich inwestorów. No i dorobiliśmy się u siebie stysiące niewłasnych sklepów i niewłasnych dzwięcznych marek towarowych. Więc począwszy od czeskiej Żabki poprzez angielskie Tesco a na portugalskiej Biedronce skończywszy. Jednak taki typowo polski biznes żywności to chyba tylko poznański Piotr i Paweł. No i brawo dla tego ostatniego!

c
cep

znowu dostal kolejne mieszkanie

Dodaj ogłoszenie