Adamowicz a sprawa ECS

Jarosław Zalesiński
Jarosław Zalesiński
Jarosław Zalesiński
Udostępnij:
Sobotnie starcia na uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod ECS były częścią tej politycznej obyczajowości, którą symbolizuje dziś warszawskie Krakowskie Przedmieście. Ulica stała się ważnym terenem polsko-polskiej wojny, i tak będzie co najmniej do jesiennych wyborów, a wierzę, że i dłużej. Moralizować, mówić, kto jest w tym dobry, a kto zły, to jakby zaklinać deszcz. Do sprawdzenia jest tylko, czy któraś ze stron nie naruszyła w tym wszystkim prawa.

Czy to znaczy, że sprawa Europejskiego Centrum Solidarności jest w tym wszystkim jedynie pretekstem, powodem równie dobrym, jak każdy inny do robienia wiecu? Jakiś problem jednak istnieje. Podobno nosi dziś imię i nazwisko Basila Kerskiego, obecnego dyrektora tej instytucji, wybranego w konkursie. Mnie się jednak wydaje, że problem tak naprawdę nosi nazwisko Pawła Adamowicza, obecnego prezydenta Gdańska. Nie chcę przez to powiedzieć, że podpisuję się pod bałamutnymi oskarżeniami o ustawienie konkursu na dyrektora ECS. Problemem wcale nie jest machiawelizm prezydenta Gdańska, tylko jego talenty negocjacyjne. A raczej ich niedostatek.

Gdańsk: Komenda Główna Policji zbada burdę pod ECS

Całkiem niedawno mogliśmy te talenty obserwować przy okazji odpalania przedsięwzięcia pod nazwą Gdański Obszar Metropolitalny. Czy prezydent Szczurek dałby się do niego przekonać, gdyby dowiedział się o sprawie nie z gazet, tylko z pierwszych ust, tego nie wiem, i nawet wątpię, ale nie słyszałem, żeby była podjęta jakaś próba. Czy Wałęsa dałby się przekonać do Kerskiego i odpuścił sobie Lisa, też w to wątpię, ale że miał powód poczuć się zlekceważony, to przyznaje dziś sam Adamowicz.

ZOBACZ FILM z sobotniej manifestacji

Nie da się zarządzać niezależnymi osobami czy środowiskami tak, jakby to były dodatkowe agendy Urzędu Miasta Gdańska. Trzeba negocjować, chodzić na kompromisy. Z oponentami w sprawie ECS nie jest łatwo rozmawiać, bo ich kombatanckie myślenie sprowadziłoby tę instytucję na manowce. Ale lekceważenie, traktowanie z pańska jest drogą do kolejnych zadym wokół ECS. Też niedobrze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dzidek
Europejskie Centrum Solidarności czy Adamowicza Centrum a może Niemieckie? Kolejny Niemiec wybrany do władz Centrum Solidarności. Przykre to i nieciekawa przyszłość Polski.
T
Tezar
Ja wiem: nie OTAKE Polskę walczyliśmy. Ale taką dzisiaj mamy. Adamowicz nie jest najgorszym z prezydentów. O jego poprzedniku przez długie lata pisano: Franciszek J. Pamiętam go z czasów akademickich: wtedy coś chciał, o coś mu chodziło. Teraz niewiele się zmienił. Stara się kierować tym bur.. - pardon - urzędem jak potrafi. Ma różne deficyty - to fakt: postawił na Radę Starców, nie szuka nowych ludzi, rozwiązuje konflikty przez ucieczkę w krzaki, łatwiej wyciągnąć słonia z naparstka niż od niego decyzję. Zamiast do wyborców idzie do przedszkola, woli tzw. gremia zamiast problemów. Prawda. Ale niech mi Pan powie rzecz jedną: Z KIM MIAŁ PRZEGRAĆ? NO, Z KIM ?
K
Krytyk
jaką są zmiany mentalne osób pełniących zbyt długo publiczne funkcje. Zmiany te obserwujemy w szczególności w zachowaniach Adamowicza ale nie tylko jego. Dlatego uważałem i uważam nadal, że poprzednia kadencja powinna być jego kadencją ostatnią - przynajmniej na tym stanowisku. No ale wyborcy postanowili inaczej, taka była ich wola, wola większości tych co do wyborów poszli. Historia zna jednak przypadki w których większość srodze się pomyliła a niemal wszyscy zapłacili wysoką cenę za te pomyłki. Osobiście uważam, że monumenty należy stawiać po a nie grubo przed realizacją szczytnych idei.
Z realizacją idei Solidarności nie jest najlepiej o czym świadczy choćby stan polskiej służby zdrowia i kierunek w którym ona pod rządami PO ewoluuje - coraz dłuższe kolejki, możliwość ich skracania tylko dla osób z gotówka itd, itp. Podobnie stan polskich dróg jest coraz gorszy ale za to Polska obrasta w kosztowne pomniki z których jednym jest ECS. Ale cóż ówczesne dzieci starają się budować pomniki ... i ciepłe posadki dla swoich w nich zatrudnianych. Znamienne jest np. to, że p. Kerski otrzymywać będzie
wynagrodzenie 14 tys. zł/ mies. a więc wynagrodzenie większe od otrzymywanego przez Adamowicza! No tak, ale przecież Kerski to jest import z Zachodu więc to tradycyjnie było - i jak widąć jest jest ciągle droższe!
A pomyśleć, że myśmy Solidarność tworzyli i dla niej pracowali całkiem bezpłatnie a jeżeli już to płaciliśmy za to nie małą cenę w różnych postaciach.
c
cep
robi sie Bialorus
x
x
Bo Adamowicz wszystko ZLEWA :-)
T
Tadeusz
A jaki on ci tam Niemiec. My som teraz obywatele Unii . Tak czy nie ? to jaki on Niemiec. A że wykształciuch
ma przygotowanie do tego by dyrektorować to inna sprawa. Że nie ma zgody na Lisa - dyć mógł jak inni stanąć do konkursu i wygrać ! Powoli i dobrze odchodzi w niepamięć zasada TKM /nie trzeba tłumaczyć/
zaczynaja liczyć się wykształcenie i kompetencje a nie BMW. I nie bójta się Pan Adamawicz nie pierwsza kadencje kopie sie z Solidarnością by nawet w takim przypadku pokusić sie o łamanie prawa -Spoko !
I niech się głowa Solidarności nie burzy bo prozydenta już mielim ! Ot co ! Pora na coś nowego .
A co do starcia z ochroną - PIS zawsze pódzie na każdą zadymę, tylko przykro czytać że Głowę Państrwa
ochrania jakas tam firma ochraniarska ,a kiboli i okolice w czasie meczu Lechii tysiące policjantów.
To woła o pomstę do Solidarności !
H
Henryk Sikora
"luśka" a ja nie chcę czytać takich podłych bredni jak Ty wypisujesz!!! Podpisz się przynajmniej własnym nazwiskiem pod tą podłością!!!
l
luśka
Nie chcemy tego, który zdradził Polskę zmieniając obywatelstwo na niemieckie.
H
Henryk Sikora
O ile z pierwszym wnioskiem Pana Redaktora należy się zgodzić, że problem w przypadku ECS nie jest nowy dyrektor Basil Kerski, tylko problemem jest prezydent Adamowicz o tyle trudno się zgodzić ze stwierdzeniem o bałamutnych oskarżeniach o ustawieniu konkursu na dyrektora ECS. Niech Pan Redaktor łaskawie napisze jak to się dzieje, że na kilka miesięcy przed rozpisaniem konkursu była powszchnie znana wiedza kto zostanie nastepnym dyrektorem? Jerzy Borowczak powiedział, że on o tym słyszał już 2 lata wcześniej. Nikt nie twierdzi, że konkurs był ustawiony w sensie klasycznym, ale że był parawanem, zupełnie niepotrzebnym, to chyba nikt nie ma wątpliwości. Również dokoptowanie kandydatury Basila Kerskiego do konkursu, kiedy konkurs był już formalnie na drugim etapie, było złamaniem zasad, ale zostawmy to już. Jest nowy dyrektor ECS i życzmy mu sukcesu.
Zadziwiającą zbitkę zrobił Pan Redaktor w ostatnim akapicie, pisząc między innymi: "Z oponentami w sprawie ECS nie jest łatwo rozmawiać, bo ich kombatanckie myślenie sprowadziłoby tę instytucję na manowce." Ja w pewnym sensie czuje się "oponentem" z wieloma moimi Przyjaciółmi mojego pokolenia wobec takiego myślenia o ECS i takiej skromnej działalności ECS jaka dominuje i widziałbym ECS jako potężną i prężną instytucję prowadzącą działalność o zasięgu ogólnopolskim i bardzo szerokim zasięgu międzynarodowym. Czy takie myślenie o ECS "oponentów kombatanckich" uważa Pan Redaktor za myslenie, które miałoby sprowadzić ECS na manowce?
Na manowce sprowadza ECS takie pisanie o ECS, jak np. Pański kolega po fachu Maciej Sandecki z Gazety Trójmiasto w tekście pt. "Centrum upadłego mitu".
Mogę tylko zaapelować o precyzje w pisaniu, ponieważ skróty myślowe dziennikarskie mają opłakane skutki w rzeczywistości, czynią spustoszenie i sprzyjają "wojnie polsko-polskiej". Przeciętny czytelnik dokonuje z dziennikarskiego skrótu myslowego swój skrót jeszcze i wychodzi z tego co wychodzi w życiu.
c
cep
tylko PO z Thuzkiem ma racje dalej cenzura w mediach i na ulicy i stadionach
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie