sportowy24
    Adam Owen, trener Lechii Gdańsk: Wyglądało to na faul....

    Adam Owen, trener Lechii Gdańsk: Wyglądało to na faul. Wcześniej piłkarz Cracovii zagrał jednak ręką

    Paweł Stankiewicz, Kraków

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Adam Owen
    1/7
    przejdź do galerii

    Adam Owen ©Fot. Piotr Hukało

    Trenerzy Lechii Gdańsk i Cracovii byli w zupełnie innych nastrojach. Michał Probierz cieszył się z trzech punktów, a Adam Owen miał pretensje do zawodników o to, jak zagrali po strzeleniu gola.
    - Jestem rozczarowany wynikiem, ale też tym, jak moi zawodnicy zagrali w końcówce meczu. Do momentu straty gola graliśmy dobrze, realizowaliśmy nasz plan. Niestety. tak dobrze nie było już od chwili gdy Cracovia wyrównała. Powinniśmy mądrzej się bronić, mądrzej atakować, a nie zachowywać się na boisku tak, jak my się zachowywaliśmy. Rzut karny? Podyktowany w doliczonym czasie zawsze boli, ale z ławki wyglądało to na przewinienie.
    W momencie, gdy Daniel Łukasik robił wślizg, wiedziałem że nie może się to dobrze skończyć. Wiem jednak także, że w akcji poprzedzającej “jedenastkę” jeden z piłkarzy Cracovii zagrał piłkę ręką. Sędzia mógł wówczas odgwizdać to przewinienie - ocenił Adam Owen, trener Lechii.

    Zadowolenia z powodu zdobycia trzech punktów nie ukrywał za to Michał Probierz, szkoleniowiec Cracovii.

    - Wygraliśmy zasłużenie. Dobrze zagraliśmy szczególnie w drugiej połowie. W pierwszej szło nam gorzej i jedynie po stałych fragmentach stwarzaliśmy zagrożenie.To duży sukces wygrać z Lechią. Nie ma przypadku, że Lechia grała o tytuł. To świetny zespół, tym bardziej cieszy zwycięstwo. Mogę pochwalić Kamila Pestkę. Piątek też świetnie zareagował na moją rozmowę, jaką przeprowadziłem z nim po meczu z Piastem - piękna bramka, wytrzymał ciśnienie przy karnym. Brawo też dla Szczepaniaka, który dał bardzo dobrą zmianę. Nie chcę używać wulgarnych słów, ale my, trenerzy, mamy takie emocje, że ja kiedyś na boisku padnę. Gdybyśmy utrzymywali prowadzenie w końcówkach mielibyśmy z 15 punktów więcej. Z naszej perspektywy był ewidentny rzut karny. Rozumiem jednak sędziego, bo nie łatwo podejmuje się takie decyzje - przyznał Probierz.

    TOP Sportowy24: zobacz hity internetu


    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!